REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Tech

Pięciocalowy HTC Butterfly z ekranem 1080p pojawił się na stronie producenta

Często w nocy zaglądam na Twittera i co jakiś czas trafiam na ciekawe informacje. Wczoraj trafiłem na ciekawy wpis na profilu evleaks, znanym z publikowania materiałów dotyczących nowości w ofercie HTC. Zamieszczony link kierował do strony producenta, która prezentuje smartfon o nazwie kodowej Butterfly. Wygląda on identycznie jak model, który jakiś czas temu debiutował w Japonii i wszystko wskazuje na to, że ten olbrzymi smartfon z pięciocalowym ekranem o rozdzielczości 1080p będzie przeznaczony na rynek międzynarodowy.

Smartfon HTC Butterfly z ekranem 1080p trafia na rynek międzynarodowy
REKLAMA

Na łamach Spider’s Web informowaliśmy już o wprowadzeniu do sprzedaży nowego potworka ze stajni HTC o nazwie J Butterfly. Trafił on z początku wyłącznie na rynek japoński, co mnie niezmiernie zasmuciło. Ekran 1080p i wymiary przy przekątnej o długości pięciu cali są potężne i stawiają znak zapytania nad komfortem codziennego użytkowania, ale mimo to nie wygląda on na bezpośrednią konkurencję Samsunga Galaxy Note II - chociażby przez brak rysika chowanego w obudowie.

REKLAMA

W Stanach podobny model trafił do oferty operatora Verizon pod nazwą Droid DNA, ale do tej pory nie było żadnych informacji o dostępności analogicznej słuchawki na starym kontynencie. W Rosji i Hongkongu do sprzedaży trafi smartfon Sharpa, także z ekranem 1080p, ale ani jeden z wymienionych modeli z ekranem 1080p nie został do tej pory zapowiedziany w Europie. Dziwi mnie takie podejście, bo jestem przekonany że znalazłoby się na nie sporo chętnych.

htc butterfly (1)

Tegorocznym flagowym modelem HTC jest znany i lubiany One X. Zaprezentowany na targach MWC w Barcelonie smartfon o ekranie o przekątnej 4.7 cala trafił do sprzedaży jeszcze przed najnowszą perełką w ofercie Samsunga, czyli Galaxy SIII. Używam go prywatnie blisko pół roku i od wczoraj cieszę się aktualizacją systemu Android do wersji 4.1 Jelly Bean i nakładką Sense 4+. Zdążył mi się już jednak opatrzyć, więc zaczynam rozglądać się za kolejnym gadżetem.

Chociaż tajwańska firma niedawno zaprezentowała jego odświeżoną wersję o nieco lepszych parametrach i bliźniaczym wyglądzie o nazwie One X+, to właśnie pięciocalowy J Butterfly przykuł moją uwagę na tyle, abym rozważył zakup podobnego urządzenia w niedalekiej przyszłości. Bardzo uradował mnie fakt, że wspomniany na wstępie Butterfly (już bez “J”) wydaje się być smartfonem przeznaczonym na inne rynki niż japoński. Pojawił się w nocy na oficjalnej stronie producenta wraz z pełną specyfikacją, widnieje też w spisie telefonów chińskiej wersji sklepu; próżno go jednak szukać w witrynie przeznaczonej dla naszego kraju.

htc butterfly (2)

Parametry HTC Butterfly nie są zaskoczeniem: pięciocalowy ekran o oszałamiającej rozdzielczości 1080p i 440PPI, świetny wbudowany aparat i czterordzeniowy procesor o taktowaniu 1.5GHz to atuty, którymi producent reklamuje swój produkt na poświęconej mu podstronie. Reszta specyfikacji wygląda obiecująco, w tym 16 GB pamięci wewnętrznej wraz z dodatkowym slotem kart microSD i waga na poziomie 140 gram. Pamięć RAM to 2GB, czyli dwa razy tyle, co w obecnym flagowcu, główny aparat posiada matrycę 8 megapikseli, a bateria pojemność 2020 mAh.

Na papierku wygląda to na mój telefon marzeń. Jeśli to nie jest błąd, a pięciocalowy Butterfly faktycznie trafi na pozostałe rynki, będę zaskoczony że dowiadujemy się o tym w taki sposób. Tak naprawę nie ma pewności, że polscy klienci kiedykolwiek zobaczą ten smartfon na sklepowych półkach, ale bardzo chciałbym w to wierzyć. Prawdopodobnie jest to ten sam model, który w przeciekach pojawia się pod nazwą HTC DLX (Deluxe), który miał być odpowiedzią na Droida DNA z Verizonu. Domniemana specyfikacja zdaje się pokrywać, wraz z przewidywaną datą premiery. Może oczywiście się okazać, że nie trafi on dalej, niż do Chin.

htc butterfly (3)
REKLAMA

Międzynarodowy Butterfly zapowiada się na łakomy kąsek, ale HTC może mieć jeszcze jednego asa w rękawie. Świat powoli obiegają plotki o kolejnym flagowcu, który może pojawić się jeszcze przed przyszłymi targami MWC. Po sieci krąży pod nazwą HTC M7 i wiadomo o nim tylko tyle, że ma posiadać aluminiową obudowę unibody, pięciocalowy ekran, czterordzeniowy procesor Qualcomm i aparat 13 megapikseli.

Wysłałem już pytanie do polskiego oddziału HTC w sprawie dostępności modelu Butterfly. Pojawił się on na razie wyłącznie w anglojęzycznej wersji witryny producenta. Jak tylko dostanę informację zwrotną, zamieszczę ją pod tym wpisem.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA