REKLAMA

Było już ciemno, niewielka grupa krasnoludków - czyli ciąg dalszy "Przekrój" vs. "Newsweek" na Facebooku

kras
Było już ciemno, niewielka grupa krasnoludków – czyli ciąg dalszy „Przekrój” vs. „Newsweek” na Facebooku
REKLAMA

Mówiłem, że potrzebny popcorn oraz cola, bo będzie dalszy ciąg małej facebookowej wojenki pomiędzy polskimi tygodnikami: "Przekrojem" oraz "Newsweekiem Polska"? Jest ciąg dalszy i muszę przyznać, że jest przeuroczy i chyba 'zadośćuczynny'. Tym razem bowiem mamy pokaz pełnej kurtuazji, którą można chyba określić jako podanie sobie dłoni. Na zgodę.

REKLAMA

Dla tych, co nie pamiętają (albo są zbyt leniwi by kliknąć w ten link i przeczytać): na facebookowej ścianie fanpage'a "Tygodnika Przekrój" ni stąd ni zowąd pojawił się dość mocny wpis gościnny "Newsweeka Polska" zapraszający na konkurencyjny fanpage, który nie zaniedbuje fanów i nie zamyka treści, ale swoje wydanie na iPadzie ma. Też ma. W zamian za to "Przekrój" pobiegł zorganizować konkurs na wallu fanpage'a "Newsweeka". "Newsweek" konkurs usunął. Po czym "Przekrój" napisał stosowny komentarz do sprawy. U siebie.

Tak było prawie tydzień temu, 7 kwietnia. Dzisiaj "Newsweek Polska" zmienił avatar na… krasnoludkowy.

REKLAMA
188032_133482470024453_4488711_n

Skąd to? Jakże to? Głowią się fani "Newsweeka" Otóż okazuje się, że to… swoista odpowiedź na to, co się ukazało w druku w "Przekroju". Na 3 stronie. Oto co się ukazało:

Było już ciemno, trochę przed 10 wieczorem. Niewielka grupa krasnoludków przemykała cichcem między drzewami. Stopy miały grubo owinięte szmatami, czerwone kubraczki wysmarowane sadzą, a w naciągniętych po samą brodę czapeczkach nierówno wycięte otwory na oczy. W niemal zupełnej ciszy podkradły się pod wysoką ścianę. Najwyższy z konusów rozejrzał się i szybko wyciągnął zza pazuchy kolorową puszkę. Jego kumple zrobili to samo i po chwili ciszę wieczoru przerwał głośny syk tryskającej farby. Wkrótce krasnale, chichocząc, wrednie rozpłynęły się w mroku lasu. Piekło zaczęło się następnego dnia. Największy Krasnal, jak zwykle, wiedział wszystko. Wezwał przed swoje srogie oblicze całą grupę i równomiernie zmieszał z błotem. Było coś o gówniarzerii, o nieodpowiedzialności, chamstwie i wybrykach. Stadko jak niepyszne, teraz już w świetle dnia, wróciło pod ścianę i grzecznie, ładnymi flamastrami wypisało przeprosiny. Czerwień czapek i kubraków pięknie zlewała się z purpurą twarzy. Nic dziwnego – z całej okolicy zeszli się gapie i teraz buczeli, gwizdali i rechotali. Krasnale skończyły pracę i smutno podreptały pod swoją ścianę. Acha. Zapraszamy wszystkich na facebookowy profil „Przekroju”. Wszystkich.

REKLAMA

Trzeba przyznać, że "Newsweek" zareagował przeuroczo. Z odpowiednią dozą humoru. Na odpowiednim poziomie. Spodobało się chyba i "Przekrojowi", który postanowił wyrazić swój podziw dla nowego avatara "Newsweeka". Na ścianie fanpage'a… "Newsweeka".

pkras

I zrobiło się miło i przyjemnie. I niech już może tak zostanie, bo mi się popcorn i cola skończyły.

Przemysław Pająk
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA