Niedomknięty zasobnik. Sonda OSIRIS-REx ma problemy po pobraniu próbki materii z planetoidy Bennu
Zaledwie kilka dni temu amerykańska sonda OSIRIS-REx uderzyła specjalnym wysięgnikiem o powierzchnię planetoidy Bennu i pobrała próbkę materii z jej powierzchni, aby dostarczyć ją na Ziemię. Nie wszystko jednak poszło zgodnie z planem.
I już po strachu. Sonda OSIRIS-REx dotknęła powierzchni planetoidy Bennu
Po czterech latach w przestrzeni kosmicznej amerykańska sonda OSIRIS-REx opuściła się dzisiaj na powierzchnię planetoidy Bennu, gdzie podjęła próbę zebrania niewielkiej ilości materii z powierzchni i odleciała z powrotem na orbitę. Do zdarzenia doszło 330 mln km od Ziemi.
330 mln km od Ziemi dojdzie do bardzo ryzykownego manewru sondy kosmicznej OSIRIS-REx
Krążąca od niemal dwóch lat wokół planetoidy Bennu sonda o rozmiarach dużego vana już we wtorek spróbuje pobrać z jej powierzchni trochę pyłu, który następnie zostanie wysłany w kierunku Ziemi. Manewr pobrania regolitu jest jednak obarczony sporym ryzykiem.
Sonda OSIRIS-REx odkrywa zdumiewające ślady na Bennu. Za tydzień kontakt z planetoidą
Już za kilka dni, 20 października sonda OSIRIS-REx, która od końca 2018 r. krąży wokół planetoidy Bennu zbliży się do niej, i pobierze z powierzchni od 60 do 2000 g materii, które w 2021 r. zostaną wysłane w kierunku Ziemi, gdzie wylądują 24 września 2023 r. Ostatnio jednak naukowcy odkryli na planetoidzie coś wyjątkowego.
Późnym popołudniem powierzchnia planetoidy Bennu ożywa. Aż drzazgi lecą
No dobra, nie drzazgi, a pył. Naukowcy pracujący w zespole misji OSIRIS-REx donoszą, że wokół planetoidy znajduje się sporo pyłu, który po prostu uniósł się z jej powierzchni. Aktywność obserwowana na powierzchni planetoidy tylko wspiera teorię według której są to całkiem dynamiczne obiekty.
Instrument zbudowany przez studentów do badania planetoidy Bennu dostrzegł czarną dziurę
Studenci i badacze pracujący na danych z amerykańskiej sondy OSIRIS-REx krążącej wokół planetoidy Bennu przypadkiem zarejestrowali niezwykle ciekawy obiekt znajdujący się 30 000 lat świetlnych od nas. Jesienią ub.r. zbudowany przez studentów instrument REXIS, znajdujący się na pokładzie sondy, podczas obserwacji krawędzi planetoidy Bennu zarejestrował rozbłysk pochodzący z otoczenia czarnej dziury w gwiazdozbiorze Gołębia.
Astronomowie stworzyli nowe procedury. Zastosują je, gdy odkryją planetoidy będące na kursie kolizyjnym z Ziemią
W piątek trzynastego, a konkretnie w piątek, 13 kwietnia 2029 r., w pobliżu Ziemi przeleci znacznych rozmiarów planetoida. Apophis, bo taką nosi nazwę, ma blisko 300 m średnicy i podczas przelotu znajdzie się bliżej Ziemi niż satelity znajdujące się na orbicie geostacjonarnej.
Sonda OSIRIS-REx zbliżyła się na odległość 620 metrów do planetoidy Bennu
Najnowsze wyniki wskazują, że sonda OSIRIS-REx zgodnie z planem przeleciała na wysokości 620 metrów nad punktem Nightingale na powierzchni planetoidy Bennu.
Dzisiaj nad naszymi głowami rozegra się scena rodem z filmu Marsjanin
W piątek późnym popołudniem naszego czasu, sonda OSIRIS-REx, której celem jest planetoida Bennu, zbliży się do Ziemi. Wizyta w otoczeniu naszej planety to ważna część misji.