Ciekawostki

Toyota Century w wersji cabrio – oto nowy samochód cesarza Japonii

Ciekawostki 19.09.2019 104 interakcje
Piotr Szary
Piotr Szary 19.09.2019

Toyota Century w wersji cabrio – oto nowy samochód cesarza Japonii

Piotr Szary
Piotr Szary19.09.2019
104 interakcje Dołącz do dyskusji

22 października odbędzie się ceremonia koronacji cesarza Naruhito. Taka okazja wymaga wyjątkowego pojazdu. Zbudowała go Toyota na bazie modelu Century.

Jak można się spodziewać, ceremonia koronacji to wielkie wydarzenie. Cesarz Naruhito objął ten tytuł po Akihito, który abdykował 30 kwietnia br. Sama ceremonia będzie jednak miała miejsce dopiero za miesiąc.

Tradycją japońskiej rodziny cesarskiej jest uroczysty konwój, którzy urządza się w trakcie uroczystości. W najważniejszym samochodzie jadącym w tej kolumnie znajduje się sam cesarz oraz jego małżonka – tym razem będzie to więc cesarzowa Masako.

Toyota Century Naruhito

Tak podniosła chwila nie może się obyć bez specjalnego samochodu.

Zadanie budowy pojazdu zamówionego przez Akihito ponownie przypadło Toyocie. Na bazie limuzyny Century zbudowano 4-drzwiowy kabriolet, który w różnych źródłach jest określany mianem „Royal Parade Car” lub po prostu „Congratulation Car”.

Kabriozyna mierzy 5340 mm długości i 1930 mm szerokości. Nie są to więc wartości odbiegające od auta seryjnego. Taki sam jest też napęd.

Toyota Century Naruhito
Cesarz nie zdecydował się na nadwozie typu landaulet. Samochód z powyższego zdjęcia zbudowano dla księcia Monako w 2011 r.

Oznacza to, że pod maską kryje się układ napędowy z Lexusa LS 600h.

5 l pojemności skokowej, 8 cylindrów w układzie widlastym, a do tego silnik elektryczny. Moc systemowa wynosi ok. 430 KM. Można oczywiście zatęsknić za stosowanym wcześniej silnikiem V12 o tej samej pojemności, ale czasy się zmieniają – nawet rodzina cesarska musi się zadowolić mniejszą liczbą cylindrów. I tak dobrze, że nie dostała silnika V6 twin turbo z aktualnie oferowanego Lexusa LS 500h.

Ale to nie te kwestie odpowiadają za wyjątkowość tej jedynej w swoim rodzaju Toyoty.

Oprócz „oczywistej oczywistości” w postaci otwartego nadwozia, Toyota Century może się też pochwalić wyjątkowo starannym wykończeniem. Przykładowo logo umieszczone na osłonie chłodnicy jest wykańczane ręcznie przez… 6 tygodni. Wielowarstwowy lakier jest natomiast polerowany na mokro aż trzykrotnie.

Toyota Century Naruhito

Reprezentacyjny kabriolet otrzymał też podniesione o 4 cm tylne fotele, dzięki którym Naruhito i Masako mają być lepiej widoczni podczas parady.

Czy samochód będzie często użytkowany?

Nie ma co na to liczyć. Na co dzień członkowie rodziny cesarskiej poruszają się autami z tradycyjnym nadwoziem zamkniętym. Toyota Century „Royal Parade Car” będzie używana tylko przy wyjątkowych okazjach. Po wspomnianej październikowej koronacji, będzie ją można zobaczyć np. podczas ceremonii otwarcia Letnich Igrzysk Olimpijskich, które w 2020 r. odbędą się w Tokio.

Podobnie wyglądało to wcześniej. W garażach monarchy znajduje się m.in. Rolls-Royce Corniche III Convertible, którego użyto… dwukrotnie, w tym raz podczas koronacji cesarza Akihito.

Tak podróżował cesarz Akihito. Źródło zdjęcia: LINE TODAY

Trasa przejazdu kolumny została opracowana w oparciu o dwa kryteria.

Pierwszym z nich było to, by nie obejmowała najbardziej zatłoczonych fragmentów dróg. Japończycy wyszli z założenia, że drogi i tak są już zbyt zatłoczone i zakorkowane i nie ma powodu, by kierowcom przeszkadzać jeszcze bardziej.

Zwrócono też uwagę na kwestię wykonywania zdjęć. Trasę zaplanowano w taki sposób, by w jak największym stopniu ułatwiała wykonywanie fotografii cesarskiej pary.

Wszystko to bardzo fajne, ale powinni byli zrobić kabrioleta w wersji GRMN.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać