Wiadomości

Brytyjska marka wskrzesza legendarnego roadstera: oto nowe MG

Wiadomości 01.04.2021 8 interakcji
Adam Majcherek
Adam Majcherek 01.04.2021

Brytyjska marka wskrzesza legendarnego roadstera: oto nowe MG

Adam Majcherek
Adam Majcherek01.04.2021
8 interakcji Dołącz do dyskusji

MG MGB Roadster w kolejnym wcieleniu nazywa się MG Cyberster. I oczywiście jest elektryczny.

Kiedyś Wielka Brytania słynęła z produkcji lekkich roadsterów, spod znaku Austin-Healey’a, Triumpha, Lotusa, czy MG. Ta ostatnia marka próbuje zwrócić na siebie uwagę tworząc współczesną interpretację swojego chyba najbardziej znanego modelu – MGB Roadster, prezentując MG Cyberster:

MG Cyberster

No dobra, „przywraca do życia” to chyba za dużo powiedziane, bo póki co MG pokazuje Cyberstera w postaci konceptu

I to wyłącznie na grafikach, bo fizycznie pokaże go 21 kwietnia na wystawie w Szanghaju. Wybór Chin na miejsce premiery nie powinien nikogo dziwić, bo marka należy do SAIC Motor, przez kilka ostatnich lat coraz śmielej podbijała rynek Wielkiej Brytanii, a od niedawna zaczyna pojawiać się na kolejnych rynkach. I patrząc na to, jak wyglądają ostatnie produkty MG, typu Marvel R, to bardzo możliwe, że podbój Europy może wyjsć całkiem nieźle.

Ale wróćmy do MG Cyberster

Więcej szczegółów na temat tego modelu poznamy bliżej premiery, ale już dziś wiadomo, że auto będzie miało napęd elektryczny, na jednym ładowaniu przejedzie nawet 800 km, a sprint do setki zajmie mu mniej niż 3 sekundy. Oczywiście, póki mowa o koncepcie, producent może podawać dowolne dane i nie ma co się do nich przyzwyczajać. Szczególnie, że w żadnym momencie nie powiedziano, że Cyberster doczeka się wersji produkcyjnej. Jak można przeczytać w komunikacie prasowym, ten projekt to potwierdzenie, że MG myśląc o przyszłości, nie zapomina o swoim dziedzictwie, ale przede wszystkim stawia na zaawansowane projekty i najnowocześniejszą technologię. Czyli jak wszyscy. Czy kiedykolwiek doczekamy się produkcyjnej wersji tego modelu, która mogłaby być alternatywą np. dla posiadaczy Mazdy MX-5 – to się dopiero okaże.

To co oglądamy na grafikach, zdaje się wyglądać zbyt odważnie, by trafić do produkcji. Szczególne wrażenie robi LED-owy miecz, czyli pas świetlny, rozciągnięty z przednich nadkoli aż na drzwi. Wczoraj dziwiliśmy się, że Genesis X rozciągnął światła aż za przednie koła, MG idzie o krok dalej. Czekamy na producenta, który połączy przednie światła z tylnymi. To będzie coś!

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać