Ciekawostki

Harley Davidson Fat Boy z pudełka. Lego wchodzi w motocykle

Ciekawostki 10.07.2019 52 interakcje
Piotr Szary
Piotr Szary 10.07.2019

Harley Davidson Fat Boy z pudełka. Lego wchodzi w motocykle

Piotr Szary
Piotr Szary10.07.2019
52 interakcje Dołącz do dyskusji

Nie Technic, a Creator – to do tej serii należy nowa propozycja duńskiej firmy. Choć sam nie jestem jakimś wielkim fanem ani motocykli, ani Harleya Davidsona, taki okaz chętnie postawiłbym sobie na półce.

3 legendy w jednym pudełku. To może i górnolotne stwierdzenie, ale spójrzcie sami: Lego to legenda wśród zabawek. Harley-Davidson – wśród motocykli, a Fat Boy – w gamie HD, pozostając w niej już od 1990 r.

Było kwestią czasu, aż jakiś motocykl tej marki dołączy do oferty Lego.

lego harley-davidson fat boy 10269

Zestaw o numerze 10269 może pod jednym względem przypominać opisywanego niedawno przez Tymona Forda Mustanga: choć należy do serii Creator, są tu pewne nawiązania do bardziej zaawansowanej serii Technic. W przypadku tego jednośladu mowa o silniku V2 z ruchomymi tłokami. Plastikowa jednostka napędowa jest oczywiście połączona z tylnym kołem za pomocą łańcucha. To akurat drobne odstępstwo od oryginału (z tego co widzę, prawdziwy Fat Boy dysponuje w tym miejscu paskiem zębatym), ale można to wybaczyć.

30 cm.

Mniej więcej tyle mierzy sobie miniaturka Harleya. Choć daleko jej tym samym do bardziej okazałych (i droższych…) zestawów, nie można też powiedzieć, żeby modelik był szczególnie prosty – żeby ukończyć budowę, trzeba połączyć ze sobą 1023 klocki. W efekcie otrzymamy czerwonego Fat Boya, który udanie nawiązuje wyglądem do oryginału i wygląda naprawdę grubo. Oko cieszą też różne detale, jak ładnie odwzorowana kierownica, wspomniany silnik czy też moim zdaniem świetny układ wydechowy. No i te koła! Szczególnie tylne robi wrażenie swoją szerokością.

lego harley-davidson fat boy 10269
Albo tłusto albo wcale. Modelik całkiem dobrze odwzorowuje charakterystyczną, masywną sylwetkę oryginału.

Duńczycy wypuścili już na rynek wiele motocykli, choć niewiele odwzorowujących prawdziwy pojazd.

Do tej ostatniej grupy należy BMW R1200 GS o numerze 42063 z serii Technic, ale mówiąc szczerze, nie robi ono na mnie takiego wrażenia jak nowy Harley-Davidson. Tym ostatnim zdają się być zresztą zafascynowani sami pracownicy Lego, bowiem żeby uczcić wprowadzenie na rynek zestawu 10269, zbudowano także jego odpowiednik w skali 1:1. Jego budowa pochłonęła 865 godzin i ok. 70 tys. klocków, z czego 6 tys. zaprojektowano specjalnie na potrzeby tego projektu. Proces jego realizacji możecie obejrzeć poniżej.

Cena – jak to w Lego – nieszczególnie niska.

W Polsce Fat Boya będzie można nabyć za 419,99 zł. Ale jeśli jedyną alternatywą dla modelu z klocków ma być brak jakiegokolwiek Harleya, to może jednak warto? Jeśli wasza odpowiedź jest twierdząca, pozostaje uzbroić się w jeszcze odrobinę cierpliwości – zestaw ma trafić do sprzedaży 17 lipca (dla wąskiej grupy VIP-ów), a do normalnej dystrybucji 1 sierpnia br.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie