Wiadomości

F-Pace nie ma już pokrętła do zmiany biegów, ale dostał zagięty ekran

Wiadomości 15.09.2020 67 interakcji
Adam Majcherek
Adam Majcherek 15.09.2020

F-Pace nie ma już pokrętła do zmiany biegów, ale dostał zagięty ekran

Adam Majcherek
Adam Majcherek15.09.2020
67 interakcji Dołącz do dyskusji

Jaguar zafundował lifting modelowi F-Pace. Z zewnątrz auto zmieniło się nieznacznie, ale w środku – wyraźnie odmłodniało.

Designerzy doszli do wniosku, że nie ma sensu psuć udanej koncepcji designerskiej nadwozia i tylko nieznacznie je odświeżyli. F-Pace dostał smuklejsze, LED-owe reflektory z charakterystycznym wzorem, a z tyłu pojawiły się wysmuklone światła.

Nowe są też zderzaki, w tylnym pojawiły się przeprojektowane końcówki układu wydechowego.

Jaguar F-Pace lifting

Naprawdę nowe jest za to wnętrze modelu Jaguar F-Pace, które przeszło poważny lifting

Żeby zobaczyć, jak bardzo się zmieniło zaczniemy od zdjęcia poprzedniej wersji:

Nie wygląda najgorzej, ale w porównaniu z nowym, jest wręcz archaiczne:

Sam szef designu Jaguara – Adam Hatton – przyznał, że już w chwili premiery modelu w 2013 r. wnętrze było dobre, ale nie znakomite. Stwierdził, że tym razem poprawiono ten błąd i kabina odświeżonego F-Pace wynosi model na kolejny poziom.

Wzniesienie na nowy poziom oznacza m.in. pożegnanie podatnego na zarysowania plastiku – podobno w tym wnętrzu już go nie ma. Pojawił się za to zagięty, 11,4-calowy ekran nowego systemu multimedialnego. Nowa jest także kierownica, którą pożyczono z elektrycznego modelu I-Pace.

Pojawiła się też ładowarka bezprzewodowa, układ jonizacji powietrza i zdalne aktualizacje systemu multimedialnego. Nowością są też znane z innych modeli marki ekraniki wbudowane w pokrętła od klimatyzacji.

Wraz z premierą odświeżonej wersji znikła dźwignia zmiany biegów w formie pokrętła

Chowające się kółeczko, kojarzące się bardziej z pralką, albo ekspresem do kawy niż luksusowym samochodem, zastąpiła bardziej tradycyjna dźwignia obszyta skórą z przeszyciami jak na piłce do krykieta. Nie jest to jednak prawdziwa dźwignia, fizycznie połączona z przekładnią, a przełącznik działający w trybie shift-by-wire.

Jaguar F-Pace – lifting oznacza nową gamę silnikową

Auto dostępne jest w 8 wersjach silnikowych, w każdej z napędem na cztery koła i 8-biegową przekładnią automatyczną. Niezhybrydyzowane są tylko dwie z nich: podstawowa benzynowa z silnikiem 2.0 o mocy 250 KM i trzylitrowy diesel o mocy 300 KM. Ten drugi jest proponowany również w wersji mild hybrid.

Jaguar F-Pace lifting

Miękkich hybryd jest więcej, bo dodatkowo mamy dwie z dwulitrowym dieslem (163 i 204 KM) oraz dwie z trzylitrowym silnikiem benzynowym (340 i 400 KM). Ta ostatnia to nowa jednostka z turbosprężarką i elektrycznym kompresorem. Do gamy dołącza też hybryda plug-in z silnikiem elektrycznym wspomagającym dwulitrową, czterocylindrową jednostkę benzynową. Układ ma 404 KM mocy, 640 Nm momentu obrotowego i w sprzyjających warunkach może przejechać na prądzie do 53 km.

Nowe auta mają się pojawiać w salonach w grudniu. Hybrydę plug-in zobaczymy na ulicach wiosną przyszłego roku, a po niej ma jeszcze zadebiutować model SVR z 5-litrowym V8.

Jaguar F-Pace lifting

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać