Wiadomości

Oto nowy, użytkowy model Fiata – Titano. Z Chin jedzie prosto do Afryki

Wiadomości 09.12.2023 14 interakcji
Tymon Grabowski
Tymon Grabowski 09.12.2023

Oto nowy, użytkowy model Fiata – Titano. Z Chin jedzie prosto do Afryki

Tymon Grabowski
Tymon Grabowski09.12.2023
14 interakcji Dołącz do dyskusji

Przebrany Peugeot, który jest przebranym Chang’anem oferowanym w Afryce, został przebrany za Fiata i nazwali go co najmniej dziwnie. Przez chwilę myślałem, że chodzi o chorobę zakaźną.

Titano – to piękna nazwa, kojarzy się z Tytanem, czyli kimś bardzo silnym i potężnym. Wprawdzie tej nazwy używał już Nissan w modelu Titan, ale najwyraźniej się dogadali, bo oto Fiat tak właśnie ochrzcił swój nowy model dostępny na razie na rynku afrykańskim. Przez moment, gdy ta nazwa mignęła mi na ekranie, uznałem że chyba wzrok mnie myli, bo przecież nikt nie nazwałby auta Tetano, czyli tężec. I faktycznie, nikt tak nie nazwał, po prostu podobieństwo jest chyba zbyt duże.

Podobnie jak podobieństwo Fiata Titano do Peugeota Landtreka

Oba te auta, poza znaczkiem, są identyczne, ponieważ stanowią klon chińskiego pickupa Changan Lantazhe, znanego także jako Changan Kaicene F70. Wszystkie te trojaczki napędza 1,9-litrowy diesel Kunming Yunnei D20TCIE Euro 5. Swoje 150 KM i 350 Nm wysyła na tylną oś lub na obie osie za pomocą sześciobiegowej skrzyni ręcznej. Nikt nie narzeka – jest prosto, dobrze, na ramie i znacznie taniej niż Toyota Hilux. A że Fiat i Peugeot to już teraz jedna marka, to Landtrek dostępny do tej pory w Afryce stał się Fiatem na tych rynkach, gdzie Fiat tradycyjnie radzi sobie dobrze, jak np. Algieria. Mamy więc włoskie logo na chińskim samochodzie produkowanym dla Afrykańczyków – to się nazywa „globalizacja”. W międzyczasie marketing będzie nas przekonywać, że to oczywiście ma coś wspólnego z dziedzictwem marki i tak naprawdę od Fiata Titano bardziej włoska jest tylko prostokątna pizza.

peugeot landtrek pickup 2020
Peugeot Landtrek

W tym miejscu warto przypomnieć, że Fiat robi pickupy od lat

Były nawet dostępne w Europie – mały, pod nazwą Strada stanowił własną konstrukcję Fiata, ale większy – Fullback – był po prostu Mitsubishi L200 z innym znaczkiem. Tu mamy podobną sytuację, tzn. z ekonomicznego punktu widzenia nie warto inwestować wysiłku inżynieryjnego w opracowanie własnego produktu. Można sprzedawać produkt dalekiej konkurencji owinięty we własne opakowanie i już. Klientom jest naprawdę wszystko jedno, co pokazują dziesiątki przykładów „inżynierii emblematowej”. Nikt przecież nie narzeka, że Toyota Proace City Verso jest tak naprawdę Peugeotem (jest też Fiatem).

Fiat Titano będzie kosztował od ok. 103 000 zł (w przeliczeniu) na rynku północnoafrykańskim.

Fiat Titano trafi też na rynek południowoamerykański

Oraz zapewne do RPA. Może otrzymać inne silniki, jak na przykład występujący w Peugeocie Landtrek benzynowy 2.4 Turbo o mocy 207 KM. W Brazylii uzupełni gamę pickupów Fiata, w której są już dwa modele, czyli mała Strada i średniej wielkości Toro:

Właściwie to Fiat Titano uświadamia nam jedną prostą prawdę

Być może wcale nie marzycie o chińskim samochodzie. Nie chcecie mieć Nio, MG, BYD ani Geely, ani nawet Ory Good Cat. To ogólnie nie ma żadnego znaczenia, ponieważ i tak prędzej czy później go kupicie, po prostu z naklejoną znaną Wam dobrze, budzącą zaufanie marką. Koncerny nie mają czegoś takiego jak przywiązanie do tradycji, jest to wyłącznie forma marketingu i wtedy, kiedy to przywiązanie można sprzedać, to się je wyciąga. A jeśli z tabelki wychodzi, że taniej będzie importować pickupa z Chin, to się go importuje. Akurat przypadkowo mamy w portfolio markę Fiat, no to go przepaszemy szarfą z napisem FIAT i zrobi się bardziej włoski niż palio di Siena.

fiat titano

(w sosie słodko-kwaśnym)

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać