Wiadomości

Luksus jak w Mercedesie, a to kolejny chiński SUV – Li Auto L9

Wiadomości 29.06.2022 8 interakcji

Luksus jak w Mercedesie, a to kolejny chiński SUV – Li Auto L9

Paweł Grabowski
Paweł Grabowski29.06.2022
8 interakcji Dołącz do dyskusji

Li Auto L9 to chiński SUV, który ma za zadanie rozpieścić pasażerów. Chińczycy nie mają się czego wstydzić. 

Bardzo często obserwuję co dzieje się w zakresie motoryzacji Państwa Środka. Jestem zdania, że po swojej wpadce jakościowej z autami spalinowymi oferowanymi w Europie mocno przemyśleli swoje priorytety i już za kilka lat zaleją nas swoimi samochodami elektrycznymi. Chiński rząd wspiera swoich producentów, ułatwia im rozwój, z dnia na dzień powstają kolejne start-upy, które zamierzają walczyć na rynku elektromobilności. Każda większa wioska (powyżej 2 milionów mieszkańców) ma swoją fabrykę samochodów elektrycznych. W Europie coraz śmielej poczynają sobie Nio i Lynk&Co. Dlatego warto obserwować chińskie premiery, żeby zobaczyć czym za kilka lat bedziemy jeździć. Dzisiaj na tapet trafia Li Auto L9.

chiński suv

To chiński elektryczny SUV napakowany udogodnieniami

Wymiary naszego rodzinnego SUV-a to 5218 mm długości, prawie 1998 mm szerokości. Rozstaw osi wynosi 3105 mm. Ma sześć foteli, z których każdy jest podgrzewany, a dwa pierwsze rzędy mogą masować pasażerów. Ot taki SUV dla typowej chińskiej rodziny. Auto od początku ma atakować segment premium.

Uwagę przykuwa wybrzuszenie na dachu. Tam ukryty jest LiDar, kamera oraz radar do skanowania powierzchni przed samochodem. Auto ma funkcję autonomicznej jazdy, ale klienci docenią to, że te elementy mają dbać o zapewnienie komfortu znanego z Magic Body Control Mercedesa. W pojeździe znajduje się łącznie 11 kamer. L9 ma również tryb wartownika, który znamy z Tesli.

Zasięg ma wynosić aż 1315 km, co nawet biorąc pod uwagę, że chińskie normy są bardzo optymistyczne i tak imponuje. Zapytacie jak to możliwe? A to bardzo proste – Li9 to hybryda plug-in. Łączna moc układu wynosi 449 KM, moment obrotowy – 620 Nm, a do setki wóz rozpędza się w 5,3 s. W trybie elektrycznym L9 przejedzie 215 km, dzięki akumulatorowi o pojemności 44,5 kWh. Spalinowy silnik ma 1,5 l pojemności i spala około 5,9 l na 100 km.

Chiński SUV wygląda całkiem schludnie, ale cuda to się dzieją w kabinie

Dwa ekrany na desce rozdzielczej mają po 15,7 cala przekątnej. Producent twierdzi, że to najcieńsze ekrany obecnie stosowane an rynku, bo mają zaledwie 4 mm grubości. Przy kierownicy znajduje się trzeci, znacznie mniejszy wyświetlacz. Z tyłu jest kolejny ekran, również o pojemności 15,7 cali. Wszystkie ekrany są OLED.

W ciągu tygodnia od premiery na L9 złożono już ponad 30 tys. zamówień.

chiński suv

Cena wynosi około 60 tysięcy dolarów. I tak Chińczycy dzień po dniu rozwijają swoją motoryzację, a my tymczasem zwijamy ją na terenie UE. Dobrze, że już teraz zacząłem się uczyć wymowy chińskich marek. Na pewno się przyda.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać