REKLAMA

Dawno nie widziałem tak wiarygodnego oszustwa. Łatwo stracić czujność

Na naszą redakcyjną skrzynkę przyszło bardzo wiarygodne oszustwo. Dostaliśmy maila od kancelarii. Jest jednak jeden problem.

oszustwo
REKLAMA

Oszuści często liczą na chwilę nieuwagi i zwykłą łatwowierność potencjalnej ofiary. Ich przekręty od samego początku krzyczą, że to pułapka. Niestety na korzyść cyberprzestępców działa fakt, że emocje to przeważnie zły doradca. Kiedy więc ktoś widzi komunikat o niezapłaconym mandacie, przesyłce, która nie mogła dotrzeć, czy rekompensacie za opóźniony pociąg pomija wszystkie inne szczegóły i zbyt szybko klika w podstawiony link. To przepis na nieszczęście. 

REKLAMA

Przekręt, którego mieliśmy paść ofiarą, wyglądał jednak nieco inaczej. Autorem wiadomości była rzekoma Kancelaria Radców Prawnych Król i Szczepanik. Działała w imieniu Marcina Brzezińskiego, "w związku z ochroną jego utworów chronionych prawem autorskim". Sama treść i sposób komunikacji przypominała pismo, które mogłaby wysłać prawdziwa kancelaria, informując o przedsądowym wezwaniu. 

Skąd jednak wiadomo, że to przekręt, poza naszym czystym sumieniem? Chociaż wiadomość wygląda całkiem profesjonalnie i wiarygodnie, to Kancelaria Radców Prawnych Król i Szczepanik zwyczajnie… nie istnieje. 

REKLAMA

Nie zgadza się również adres nieistniejącej kancelarii

Owszem, ulica Długa w Zabrzu jest, ale wbrew nazwie nie rozciąga się aż na tyle, by dojść do numeru 180. 

Przeważnie oszuści podszywają się pod istniejące firmy, najczęściej duże i rozpoznawalne, ale tym razem postanowili po prostu zmyślić całą działalność i adres. Komunikat wygląda wiarygodnie i całkiem profesjonalnie, na dodatek sam problem dopasowany jest do potencjalnej ofiary.

REKLAMA

Ta oryginalność w połączeniu z emocjami - w końcu wiadomość od kancelarii zawsze może podnieść ciśnienie i chęć jak najszybszego wyjaśnienia sprawy - miała sprawić, że wpadniemy w pułapkę. 

Zachować czujność musi każdy, bo spersonalizowane przekręty są możliwe

Tym bardziej że w ostatnim czasie głośno jest o wyciekach danych, często bardzo poufnych. Taki mail może wziąć z zaskoczenia - zgadzać się będą nasze dane, szczegóły związane np. ze zdrowiem, i dlatego łatwiej uwierzyć, że coś się stało.

REKLAMA

Jak się chronić? Zachować czujność. Tylko spokój nas uratuje - i zwracanie uwagi na szczegóły. Tam może kryć się rozwiązanie zagadki.

Adam Bednarek
Redaktor

W Spider’s Web od kwietnia 2021 zajmuje się tematami związanymi z ekologią, przyrodą, ochroną środowiska, architekturą, miastami przyszłości, transportem publicznym z pociągami na czele i, rzecz jasna, wpływem technologii na nasze zwykłe życie. Zaczynał od pisania o grach – przede wszystkim w serwisie gamezilla.pl, z przerwą na gram.pl. Następnie zajął się opisywaniem technologii, robiąc to w takich portalach jak next.gazeta.pl, a potem serwisach technologicznych grupy WP (tech.wp.pl, dobreprogramy.pl, gadżetomania.pl – będąc redaktorem prowadzącym – czy polygamia.pl). Prywatnie fan Morrisseya, morza, bloków z wielkiej płyty i dziwnych budynków, o których zdarza mu się zresztą pisać.

REKLAMA
REKLAMA