REKLAMA

Kto tworzy scam na Facebooku? Dochodzenie Brzoski pokazuje, że państwo musi działać

Rafał Brzoska ma dość oszustw na Facebooku. Aby z nimi walczyć, powołano specjalny zespół, który ustalił, że fałszywe reklamy pojawiające się na platformach Mety są powiązane z Rosją.

Facebook oszustwa
REKLAMA

Prezes InPostu stwierdził, że usuwanie pojedynczych reklam to walka z hydrą. Dlatego postanowił uderzyć w samo źródło, które należy zdefiniować i obnażyć. Po publikacji ustaleń specjalnego zespołu twierdzi, że teraz wszystko pozostaje w rękach państwa.

REKLAMA

W oszustwach na Facebooku znaleziono rosyjski ślad

Każdy z nas chyba kojarzy oszustwa publikowane na Facebooku. Są to najczęściej płatne reklamy pochodzące z fałszywych profili, których celem jest podszywanie się pod instytucje, firmy, a nawet osoby publiczne. Mimo apeli i starań Polaków, Meta praktycznie nic nie robi w tym kierunku. Przekręty jak były, tak wciąż istnieją.

Rafał Brzoska ostrzega jednak, że to, co "dzisiaj jest oszustwem, jutro może stać się bronią rosyjskiej wojny hybrydowej". Podkreśla bowiem, iż przestępcy wykorzystują wygenerowane przez sztuczną inteligencję wizerunki (prezydenta, premiera, prezesa InPostu i innych osób), aby okradać Polaków, siać zamęt oraz dzielić społeczeństwo. Sztuczna inteligencja daje cyberprzestępcom potężne narzędzia choćby do tworzenia sfabrykowanych apeli o opuszczenie kraju.

REKLAMA

Prezes InPostu przedstawił również wyniki prac specjalnego zespołu AI Forensic, kierowanego przez twórcę polskiej AI - Bielika - Sebastiana Kondrackiego. W infrastrukturze oszustw wyświetlających się Polakom na Facebooku, Instagramie i innych platformach Mety badacze odnaleźli rosyjski ślad.

REKLAMA

Firma, która pomaga oszukiwać systemy Mety

Źródłem oszukańczych postów ma być firma AIO Software, zarejestrowana na terenie Dubaju. W ofercie przedsiębiorstwa znajduje się tzw. cloaking, czyli technologia maskująca treść przed moderatorami Mety oraz automatycznymi systemami weryfikującymi zakupione reklamy. Dzięki niej zamiast fałszywych stron systemy widzą bezpieczne i nieszkodliwe witryny. Z kolei użytkownik klikający w taki link trafia na stronę, której celem jest wyłudzenie jego pieniędzy.

Na jednej ze stron, do której prowadziła reklama z serwisów Mety, znaleziono tzw. piksel AIO Software. Dalsza analiza wykazała, że mimo formalnej rejestracji w Dubaju firma jest powiązana operacyjnie z Rosją. Dostrzeżono też jej aktywność polegającą na rekrutacji pracowników w Petersburgu.

Apel do rządu

O całej sprawie poinformowani zostali prezydent, premier oraz instytucje rządowe. Rafał Brzoska oczekuje teraz zdecydowanego ruchu ze strony państwa i organów ścigania. Meta w ciągu roku mogła uzyskać nawet 760 mln zł przychodów dzięki wyświetlaniu reklam z oszustwami. Teraz scam nabiera drugiego dna, godzącego bezpośrednio w interesy Polski. Panika, chaos i zamęt są bowiem naturalnymi instrumentami wpływu Rosjan.

REKLAMA

Nowe ustalenia zespołu Sebastiana Kondrackiego wyłącznie potęgują presję na rząd. To właśnie od niego - nie od zagranicznej Mety - coraz więcej rodaków oczekuje zdecydowanego zachowania, nawet jeśli miałoby to naruszać nasze relacje ze Stanami Zjednoczonymi.

Czytaj też:

Albert Żurek
Redaktor

Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce sprzętu i oprogramowania, a także telekomunikacji. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.

REKLAMA
REKLAMA