Wiadomości z Discorda w wynikach Google. Jak dokładnie zadziała nowa funkcja platformy?
Twoje wiadomości z publicznych serwerów na Discordzie mogą wkrótce stać się dostępne dla każdej osoby w internecie. Platforma zapowiedziała zmiany, które mają ułatwić odnajdywanie dyskusji bez konieczności dołączania do społeczności.

Przez ostatnią dekadę dynamika internetu bardzo się zmieniła, a fora dyskusyjne ustąpiły miejsca mediom społecznościowym i komunikatorom. W efekcie próby szukania rozwiązań i odpowiedzi na bardzo specyficzne problemy stało się znacząco trudniejsze. Platforma Discord chce choć trochę odkręcić tę sytuację, ale w prawdopodobnie najgorszy możliwy sposób - poprzez udostępnienie wiadomości z publicznych serwerów wyszukiwarkom internetowym.
Wiadomości z Discorda trafią do wyników Google
Discord zapowiedział 27 października zmianę, która pozwoli odnajdywać wybrane wiadomości z publicznych społeczności bez konieczności dołączania do serwera. Platforma zamierza udostępnić ich zawartość na specjalnych stronach internetowych, które będą indeksowane przez wyszukiwarki, w tym Google.
Pierwszy etap zmian rozpocznie się 16 listopada. Od tego dnia wszystkie serwery spełniające kryteria funkcji Wyszukiwalnych serwerów ("Discoverable Servers") otrzymają własne strony internetowe. Będą one zawierać podstawowe informacje o społeczności, jej opis oraz automatyczne podsumowania dyskusji prowadzonych na publicznych kanałach.
Kolejny etap zaplanowano na połowę grudnia bieżącego roku. Wówczas na stronach serwerów mogą zacząć pojawiać się również pełne wiadomości z wybranych kanałów. Ich treść będzie mogła trafić do wyników wyszukiwania Google i innych wyszukiwarek. Proces wdrażania funkcji ma przebiegać stopniowo, dlatego upłynie kilka tygodni, zanim zmiany staną się widoczne dla wszystkich użytkowników.
Discord uzasadnia decyzję chęcią ułatwienia dostępu do informacji, które dotychczas pozostawały trudne do odnalezienia poza platformą. Firma zwraca uwagę, że wiele społeczności skupionych wokół konkretnych zainteresowań przeniosło się z tradycyjnych forów na serwery komunikatora. W rezultacie odpowiedzi na specjalistyczne pytania, poradniki i rozwiązania problemów często można znaleźć wyłącznie w rozmowach prowadzonych na Discordzie.
"Chcemy to naprawić" - wyjaśnia firma, wskazując na potrzebę udostępnienia tych informacji szerszemu gronu odbiorców. Przykładowo osoba szukająca porad dotyczących konkretnej gry, strategii pokonania bossa czy przedmiotu w wirtualnym świecie będzie mogła znaleźć wiadomość z Discorda bez wcześniejszego dołączania do społeczności.
Nie wszystkie serwery zostaną objęte zmianami
Nowa funkcja dotyczy wyłącznie społeczności spełniających kryteria Wyszukiwalnych serwerów. Chodzi o publiczne serwery liczące co najmniej 1000 członków, które spełniają również wymagania platformy dotyczące aktywności i bezpieczeństwa.
Według Discorda takich społeczności jest obecnie ponad 63 tys. Zmiany nie obejmą serwerów prywatnych, wiadomości bezpośrednich ani rozmów grupowych. Na stronach internetowych nie będą również wyświetlane nazwy użytkowników ani ich awatary przy publikowanych wiadomościach.
Platforma testowała już podobne rozwiązanie w społecznościach skupionych wokół gier NBA 2K, Rust i Dead by Daylight. W ramach tych testów udostępniano jednak wyłącznie wiadomości administratorów i moderatorów. Zapowiedziane zmiany rozszerzają zakres funkcji na wiadomości innych użytkowników, o ile spełnione zostaną odpowiednie warunki prywatności.
Jak wyłączyć indeksowanie wiadomości z Discorda?
Discord przygotował ustawienia pozwalające użytkownikom zdecydować, czy ich wiadomości z kwalifikujących się publicznych serwerów mogą być udostępniane w internecie. Odpowiednią opcję znajdziemy w sekcji Ustawienia użytkownika > Dane i prywatność (User Settings > Data & Privacy). Należy tam wyłączyć ustawienie "Pokazuj na stronach internetowych treść moich wiadomości z kanałów wyszukiwalnych" ("Show my message content from Discoverable channels on web pages").

Opcja obejmuje wszystkie Wyszukiwalne serwery, do których należy dana osoba. Nie trzeba więc zmieniać ustawień osobno dla każdej społeczności. Discord zaznacza jednak, że funkcja może nie być jeszcze dostępna na wszystkich kontach. W takim przypadku użytkownicy będą musieli sprawdzić ustawienia ponownie w późniejszym terminie.
Istotne znaczenie ma również region, w którym korzystamy z komunikatora. W Stanach Zjednoczonych i większości pozostałych regionów funkcja będzie domyślnie włączona dla dorosłych użytkowników. W Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Brazylii, Australii i Korei Południowej ustawienie pozostanie domyślnie wyłączone. Osoby z tych regionów - w tym Polski - będą musiały samodzielnie wyrazić zgodę na udostępnianie swoich wiadomości.
Z funkcji całkowicie wykluczono nastoletnich użytkowników. Nie będą mogli włączyć indeksowania swoich wiadomości przed osiągnięciem pełnoletności.
Wyłączenie funkcji nie usunie wcześniejszych wiadomości
Discord podkreśla, że wiadomości opublikowane przed uruchomieniem funkcji w połowie grudnia 2026 r. nie zostaną nią objęte. Użytkownicy będą mogli również w dowolnym momencie wyłączyć udostępnianie przyszłych wiadomości.
Istnieje jednak istotne zastrzeżenie: wyłączenie funkcji nie spowoduje automatycznego usunięcia wiadomości opublikowanych w okresie, gdy indeksowanie było włączone. Takie treści pozostaną widoczne na stronach serwerów, chyba że użytkownik usunie je bezpośrednio z Discorda. Sama zmiana ustawień nie wystarczy więc do wycofania wcześniej udostępnionych wypowiedzi.
Dodatkowe opcje kontroli otrzymają administratorzy serwerów. Z poziomu ustawień serwera będą mogli oni wskazać publiczne kanały, których zawartość może być wyświetlana w internecie, albo całkowicie wyłączyć tę funkcję dla swojej społeczności. Jeżeli administrator nie zmieni ustawień, kwalifikujące się publiczne kanały pozostaną domyślnie włączone.
Czytaj też:
Zdjęcie główne: Primakov / Shutterstock
Redaktorka Spider's Web specjalizująca się w tematykach sztucznej inteligencji, smartfonów i oprogramowania. Jako sześciolatka powiedziała w wywiadzie dla lokalnej telewizji, że chce zostać dziennikarką. Dzisiaj jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Od dziecka pasjonuje się szeroko pojętymi grami i technologią, a w gimnazjum zapałała miłością do grafiki komputerowej i elektroniki użytkowej. Swoją pasję przekuła w działalność dziennikarską. Prywatnie miłośniczka psów, gotowania i literatury faktu.