Trąbią, że gigant AI stracił 311 mld zł. Bzdura
Anthropic, twórcy asystenta Claude ujawnili finanse przed debiutem na Wall Street.

Budowanie własnych modeli sztucznej inteligencji to obecnie najszybszy sposób na przepalanie gotówki w branży technologicznej. Korporacje pompują miliardy w prąd i karty graficzne, a realnych zysków wciąż nie widać na horyzoncie. Wie o tym każdy, kto analizuje arkusze finansowe zamiast marketingowych deklaracji.
Wyjątkiem pozostaje Apple. Gigant z Cupertino zgrabnie ominął najdroższą fazę wojny na serwerownie, oszczędził miliardy na zakupach procesorów i sięgnął po najlepszą gotową bazę na rynku, czyli modele Gemini. Ten Apple płaci za sprawdzone oprogramowanie i zarabia na marży ze sprzedaży urządzeń, podczas gdy reszta stawki topi kapitał w chłodniach pełnych krzemu.
W tle swoje problemy rozwiązuje OpenAI, którego agenci osłabiają wewnętrzne systemy monitorowania, a zarząd powoli planuje debiut giełdowy w przyszłym roku. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w firmie Anthropic. Twórcy asystenta Claude szykują się do listopadowego wejścia na giełdę, a z roboczej wersji ich prospektu emisyjnego wyciekły twarde dane obrazujące skalę wydatków.
311 miliardów złotych pod kreską. Ale nie
W pierwszej połowie 2026 r. Anthropic miał zanotować ponad 311,2 mld zł straty netto (80,7 mld dolarów). Rok wcześniej w analogicznym okresie minus wynosił 50,57 mld zł, a cały 2025 r. zamknął się wynikiem 163,38 mld zł pod kreską.
Przeciętny pracownik w Polsce odkładający całą pensję w wysokości 5000 zł miesięcznie musiałby pracować przez ponad 5,18 mln lat.
Gdyby patrzeć wyłącznie na wynik, można by odnieść wrażenie, że gotówka wyparowała z firmy w tempie dotąd niespotykanym w historii. Jakbyśmy widzieli porażkę rzędu WeWork przed IPO. Prawda jest jednak zupełnie inna: aż 280,08 mld zł (czyli 72 mld dolarów) z tej kwoty to wyłącznie zapis księgowy wynikający ze zmiany wartości dłużnych instrumentów finansowych.
Wyjaśniamy "stratę"
Obligacje zamienne to powszechny w świecie startupów sposób pozyskiwania finansowania. Inwestor wykłada pieniądze w zamian za dokument, który później może zostać spłacony w gotówce z odsetkami lub - co dzieje się najczęściej - skonwertowany na udziały w spółce. Zmniejsza to ryzyko jeśli firmie idzie świetnie, dostaje udziały; jeśli gorzej, może zażądać zwrotu zainwestowanej kwoty.
Jak to działa w praktyce?
- Wyobraźmy sobie kiosk z bułkami o wartości 100 złotych. Właściciel pożycza 1 zł w zamian za prawo do 1 proc. udziałów. W tym momencie roszczenie inwestora wynosi dokładnie 1 zł.
- Po roku kiosk rozwija się fantastycznie i jest wyceniany już na 300 zł. Inwestor decyduje się na objęcie 1 proc. udziałów, które teraz są warte 3 zł.
- Ponieważ w momencie pożyczki udział był wart 1 zł, a teraz 3 zł, w księgach stoiska powstaje 2 zł formalnej „straty”.
Czy kiosk faktycznie stracił te 2 zł z kasy? Nie - z konta nie ubyła ani złotówka. Paradoksalnie: im bardziej rośnie rynkowa wycena Anthropic, tym większą papierową „stratę” firma wykazuje.
Po odjęciu 280 mld zł niegotówkowych zapisów księgowych zostaje około 34 mld zł straty. To wciąż więcej niż 31,5 mld zł straty operacyjnej z całego 2025 r. - więc realne spalanie pieniędzy nie maleje, tylko rośnie.
W ciągu sześciu miesięcy opłaty za zaplecze techniczne AI wzrosły niemal czterokrotnie i pochłonęły blisko 35 mld zł. Na opłacenie samych serwerów i energii elektrycznej z jednego półrocza osoba zarabiająca 5000 zł musiałaby odkładać wypłatę przez ok. 583 tys. lat.
Kolejne plany zakładają jeszcze większe nakłady. Anthropic ujawnił w dokumentacji, że w najbliższych latach zamierza wydać na zabezpieczenie mocy obliczeniowych nawet 2,92 bln zł.
Przychody Claude Code i ostrożność inwestorów
Wpływy spółki rosną dynamicznie, napędzane m.in. narzędziem dla programistów Claude Code. W pierwszym półroczu 2026 r. przychody wzrosły do 63,4 mld zł wobec 4,28 mld zł rok wcześniej, a w samym trzecim kwartale powiększyły się o kolejne 45 proc. do 65,35 mld zł.
Mimo tych wyników inwestorzy na spotkaniu w San Francisco zachowali powściągliwość po wglądzie w pełne księgi. Zamiast wyceny sięgającej 7,78 bln zł przy listopadowym debiucie, obecne rozmowy oscylują wokół 5,83 bln zł. To i tak zawrotna kwota, która dosłownie nie bierze się z kosmosu. Lepiej stracić przeszło 2 bln, aniżeli ich nigdy nie mieć. Prawda? Prawda?
Przed samym wejściem na parkiet Anthropic stara się ocieplić wizerunek i deklaruje przekazanie 5 proc. akcji na fundusz Anthropic Public Benefit Fund, utworzony jako spółka z o.o. Tłumacząc amerykańskie na nasze: konstrukcja prawna zapewnia zarządowi pełną kontrolę nad kapitałem, nie wymaga corocznej wypłaty minimum 5 proc. środków jak w klasycznej fundacji i ogranicza wymogi jawności.
Firma przeznaczyła również 778 mln zł na badania nad wpływem sztucznej inteligencji na rynek pracy. Władze spółki deklarują, że łącznie około 20 proc. udziałów trafi na cele publiczne, w miarę jak automatyzacja będzie redukować miejsca pracy.
Dziennikarz Spider's Web, redaktor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce - Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim - od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.