Miliony na ratowanie alertu RCB. Już nie pomylą województw
Niedawna pomyłka była spektakularna, ale nie tylko o literówkę tu chodzi - skala problemów jest znacznie większa.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa niedawno pomyliło województwo lubuskie z lubelskim. Komunikat przestrzegający przed zagrożeniem trafił nie do tych mieszkańców, do których powinien. I chociaż błędy zdarzają się nawet w najlepiej funkcjonujących organizacjach, to ten był wymowny. Szczególnie w tak nerwowych czasach niezbędna jest ostrożność i precyzja, a tymczasem doszło do niepotrzebnego zaniepokojenia.
Jak pisze "Rzeczpospolita", wiceminister spraw wewnętrznych Wiesław Leśniakiewicz przyznał, że ostatnia pomyłka związana z wysyłką alertów RCB była wynikiem błędu ludzkiego. Wyjaśnił, że w systemie lokalizacji wysyłki te województwa znajdowały się wcześniej obok siebie. Pewnie każdy zdążył się domyślić, że tak było i dlatego komunikat pofrunął nie tam, gdzie trzeba. Po wpadce województwa rozgraniczono.
Sęk w tym, że chodziło nie tylko o zwykły ludzki błąd - który kosztował mieszkańców sporo niepotrzebnego stresu. Z kontroli poselskiej Janusza Cieszyńskiego wynikało, że Rządowe Centrum Bezpieczeństwa jest "pozbawione zasobów wymaganych do poprawnego działania".
W efekcie 3 osoby pełnią 24-godzinny dyżur
Wiceminister Leśniakiewicz w rozmowie z "Rzeczpospolitą" dodał, że RCB otrzymało dodatkowe środki z programu ochrony ludności i Obrony Cywilnej "na wzmocnienie swoich narzędzi technologicznych".
- Dzisiaj częściowo przebudowuje ono swoją infrastrukturę wewnętrzną. W przyszłym roku planowane są znaczne środki na wzmocnienie etatowe. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji uzgodnił z premierem, że na Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zostanie przeznaczona kwota 47 mln zł. To niemal czterokrotnie więcej niż dotychczas - zadeklarował wiceszef resortu spraw wewnętrznych.
Już wcześniej zapadła też decyzja ws. zwiększenia liczby etatów. Po zakończeniu trwającej rekrutacji RCB ma mieć ok. 100 etatowych pracowników.
Alerty RCB się zmienią
Dziś komunikaty wywołują wiele kontrowersji. Szczególnie analizowana jest ich częstotliwość na wschodzie kraju. Sami mieszkańcy skarżą się, że informacje o niczym tak naprawdę nie mówią. Wielu z nich już po prostu je lekceważy.
Niedługo Alerty RCB mają być przesyłane nie tylko za pomocą SMS-ów, ale też poprzez mObywatela. Dzięki temu przy okazji wyjaśnią, co było powodem ostrzeżenia, po tym gdy zagrożenie już minie.
Zdjęcie główne: Nidnids / Shutterstock.com
W Spider’s Web od kwietnia 2021 zajmuje się tematami związanymi z ekologią, przyrodą, ochroną środowiska, architekturą, miastami przyszłości, transportem publicznym z pociągami na czele i, rzecz jasna, wpływem technologii na nasze zwykłe życie. Zaczynał od pisania o grach – przede wszystkim w serwisie gamezilla.pl, z przerwą na gram.pl. Następnie zajął się opisywaniem technologii, robiąc to w takich portalach jak next.gazeta.pl, a potem serwisach technologicznych grupy WP (tech.wp.pl, dobreprogramy.pl, gadżetomania.pl – będąc redaktorem prowadzącym – czy polygamia.pl). Prywatnie fan Morrisseya, morza, bloków z wielkiej płyty i dziwnych budynków, o których zdarza mu się zresztą pisać.