REKLAMA

Nie wiesz, gdzie iść z butelkami i puszkami? Powstała specjalna mapa

Nieważne, czy jesteś u siebie, czy na wyjeździe - łatwo znajdziesz automaty przyjmujące butelki i puszki. Choć jest jeden haczyk. 

mapy

Ministerstwo Klimatu i Środowiska ujawniając najnowsze wyniki systemu kaucyjnego - w postaci 3,2 mld zwróconych butelek i puszek objętych kaucją - zdradziło także, że w całej Polsce działa ponad 60 tys. punktów zwrotu, z czego 17,5 tys. punktów z automatami kaucyjnymi. Polacy oddają opakowania głównie w ten sposób - 88 procent zwrotów odbywa się właśnie za pośrednictwem butelkomatów. 

Pewnie już prawie każdy wie, gdzie w swojej okolicy ma taką maszynę. Gorzej, gdy zapuszczamy się w inne rejony miasta i chcemy zwrócić opakowanie kupione po drodze, albo jesteśmy na wyjeździe. Teoretycznie wystarczy szukać dużych sieci handlowych albo Żabek, ale wyszukiwanie pojedynczo kolejnych sklepów będzie nieco uciążliwe. W końcu niedaleko może być Dino, ale nie Biedronka, albo odwotnie.

Z pomocą przychodzi Kaucja.pl - operator systemu kaucyjnego. Firma wypuściła właśnie mapę punktów zbiórki, znajdującą się na stronie mapa.edukaucja.pl. Można na niej znaleźć najbliższą lokalizację względem swojej aktualnej pozycji i sprawdzić, gdzie działa kaucjomat obsługiwany przez Kaucja.pl.

I tu właśnie kryje się wspomniany haczyk - mowa tutaj o automatach obsługiwanych przez jednego, konkretnego operatora, którym jest Kaucja.pl

Tym samym mapa nie pokazuje wszystkich automatów mogących znajdować się w pobliżu, a jedynie te, które należą do Kaucja.pl. 

Z punktu widzenia operatora to logiczny ruch. I choć mapa nie zawiera wszystkich punktów, to i tak z perspektywy użytkownika systemu kaucyjnego może być pomocna. Przynajmniej mniej więcej wiadomo, gdzie się kierować. 

W przyszłości rozwiązanie pomoże jeszcze bardziej 

Mapa będzie rozwijać się razem z siecią butelkomatów. Każdy nowy punkt, który podpisze umowę z Kaucja.pl i udostępni konsumentom kaucjomat w ramach zbiórki automatycznej, trafi również na mapę - zapowiada operator. 

Co więcej - w przyszłości ma pojawić się też opcja pokazująca, czy kaucjomat jest aktualnie zapełniony.

- System kaucyjny jest usługą, z której konsumenci korzystają w bardzo konkretnym momencie: mają opakowania i chcą je zwrócić. Dlatego jednym z podstawowych pytań jest po prostu: gdzie mogę to zrobić? Od mapy punktów do informacji w czasie rzeczywistym. Krok po kroku budujemy narzędzie, które ma ułatwiać korzystanie z systemu kaucyjnego - mówi Robert Kucharczyk, CIO Kaucja.pl. 

Dlaczego nie ma jednej, wspólnej - np. rządowej - mapy?

Takie rozwiązanie dostępne jest np. w Portugalii. Choć z moich pobieżnych testów wynikało, że tamtejsza mapa może wprowadzać w błąd - mnie prowadziła do sklepu, w którym automatu nie było - to przynajmniej w teorii można Portugalczykom kaucyjnego kompasu zazdrościć. 

Wyjaśnieniem może być fakt, że w Polsce działa wielu operatorów. Najpierw należałoby zebrać dane od nich, a te następnie umieszczane byłyby na wspólnej mapie. Nie brzmi to więc jak zadanie niemożliwe do zrealizowania. Można żałować, że rząd nie zachęcił operatorów do udostępniania takich informacji, a przede wszystkim samo ministerstwo nie wyszło z inicjatywą i nie przygotowało stosownego narzędzia. Skoro niezależny twórca to potrafił, to tym bardziej resort mógł ułatwić dotarcie do automatów. 

Jednej wspólnej mapy nie mamy, ale za to posiłkować możemy się pośrednim rozwiązaniem. Mapa od Kaucja.pl pokazuje przede wszystkim automaty znajdujące się w dużych sieciach - m.in. Biedronkach, Dino, Carrefour czy Żabkach - więc odnalezienie maszyn stanie się nieco łatwiejsze. 

Adam Bednarek
Redaktor

W Spider’s Web od kwietnia 2021 zajmuje się tematami związanymi z ekologią, przyrodą, ochroną środowiska, architekturą, miastami przyszłości, transportem publicznym z pociągami na czele i, rzecz jasna, wpływem technologii na nasze zwykłe życie. Zaczynał od pisania o grach – przede wszystkim w serwisie gamezilla.pl, z przerwą na gram.pl. Następnie zajął się opisywaniem technologii, robiąc to w takich portalach jak next.gazeta.pl, a potem serwisach technologicznych grupy WP (tech.wp.pl, dobreprogramy.pl, gadżetomania.pl – będąc redaktorem prowadzącym – czy polygamia.pl). Prywatnie fan Morrisseya, morza, bloków z wielkiej płyty i dziwnych budynków, o których zdarza mu się zresztą pisać.