REKLAMA

Katowice zamienią się w europejskie centrum transformacji. Czego szukać na KNM 2026?

Kongres Nowej Mobilności 2026 w Katowicach pokaże, że przyszłość transportu to dziś także energia, AI, przemysł, bezpieczeństwo i niezależność technologiczna Polski. Od 23 do 25 września eksperci, firmy i samorządy będą rozmawiać o tym, co naprawdę zdecyduje o tempie transformacji.

Kongres Nowej Mobilności 2026 w Katowicach

Za mniej niż trzy tygodnie, od 23 do 25 września, Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach zamieni się w coś, co trudno jednoznacznie zaszufladkować - ani to targi motoryzacyjne, ani konferencja energetyczna, ani forum inwestycyjne, a jednak trochę wszystko naraz. Siódma edycja Kongresu Nowej Mobilności (KNM) zapowiada się jako najbardziej rozbudowana dotąd, z ponad 500 prelegentami, 250 punktami programu rozłożonymi na 12 równoległych scenach i 12 tysiącami metrów kwadratowych powierzchni wystawienniczej. Dla kogoś, kto kojarzy słowo "mobilność" wyłącznie z autami elektrycznymi i hulajnogami to może być zaskoczenie - bo w Katowicach będzie się rozmawiać równie dużo o polskim atomie, cyberbezpieczeństwie infrastruktury krytycznej i gigafabrykach baterii, co o ładowarkach do EV.

Ta skala robi wrażenie nawet na sceptykach

Zacznijmy od suchych liczb, bo w branży technologicznej lubimy twarde dane, a nie marketingowe zaklęcia. W zeszłym roku KNM zgromadził 7359 uczestników - to prawie trzy razy więcej niż rok wcześniej, a program zrealizowano siłami 574 prelegentów na dziesięciu scenach. Tegoroczna edycja idzie o krok dalej: organizatorzy mówią o ponad 500 mówcach z całego świata, 250 sesjach merytorycznych, 250 partnerach i wystawcach oraz udziale przedstawicieli stu samorządów, trzydziestu uczelni i dziesięciu ministerstw. To nie jest już nisza dla entuzjastów elektromobilności a wydarzenie, które próbuje ustawić się jako centralny punkt dyskusji o tym, dokąd zmierza gospodarka Europy Środkowo-Wschodniej.

Motto tej edycji brzmi "wszystkie kierunki transformacji" i, patrząc na program, trudno oskarżyć organizatorów o przesadę. Osiem ścieżek tematycznych - od New Mobility & Transport przez New Energy & Infrastructure, New Economy & Investments, New Security & Resilience, aż po Deep Tech Transformation Forum i New Architecture & Construction - ma za zadanie pokazać, że elektryfikacja transportu jest tylko jednym z trybików w znacznie większej maszynie zmian gospodarczych.

Energia jako fundament, nie dodatek

KNM stara się łączyć nową mobilność z tematami kluczowymi dla niezależności energetycznej i rozwoju gospodarczego kraju. Program potwierdza to w praktyce. Już w pierwszym dniu, na scenie Power Stage, odbędzie się panel "Moc inwestycji i wielkie pieniądze dla polskiej energetyki", a chwilę później keynote pod tytułem "Energia do transformacji. Fundament rozwoju gospodarczego i bezpieczeństwa Polski". To nie przypadek, że słowa "bezpieczeństwo" i "energetyka" pojawiają się w jednym zdaniu - uzależnienie energetyczne od zewnętrznych dostawców to temat, który od lat przeplata się z dyskusją o suwerenności technologicznej.

Warto zwrócić uwagę na Komitet ds. Technologii Wodorowych i Magazynowania Energii PSNM, który zorganizuje własny warsztat, oraz na panel "Wodór poza hype'em: najtrudniejsze sektory, największa szansa", zaplanowany na ostatni dzień kongresu. Wodór bywa w Polsce tematem trochę wstydliwym - po latach obiecywania rewolucji, która wciąż nie nadeszła, łatwo popaść w cynizm. Ale to właśnie sektory trudne do zdekarbonizowania w inny sposób - ciężki transport, przemysł energochłonny - są tam, gdzie wodór ma realny sens, i to jest ton, w jakim ta sesja ma być prowadzona.

Magazynowanie energii to kolejny wątek, który przewija się przez program wielokrotnie - od rozmowy "Magazynowanie energii - rosnący rynek, strategiczna infrastruktura i systemowe wyzwania" do prezentacji projektu POWERboat dotyczącego akumulacji energii. Magazyny energii są dziś jednym z najbardziej niedocenianych elementów układanki energetycznej - bez nich sieć nie poradzi sobie ani z rosnącym udziałem OZE, ani z gwałtownym wzrostem zapotrzebowania generowanym przez elektromobilność i centra danych.

Gospodarka, przemysł i pytanie o polską niezależność technologiczną

Kongres Nowej Mobilności

Ścieżka New Economy & Investments to miejsce, w którym KNM najbardziej wychodzi poza skorupę "kongresu o samochodach". Znajdziemy tu panel "Nowa ambicja przemysłowa Polski. Od montowni do budowy europejskiego hubu elektromobilności" - tytuł, który sam w sobie jest małym manifestem, bo wskazuje na odwieczny problem polskiej gospodarki: bycie podwykonawcą, a nie projektantem. Podobny ton ma keynote "Europa musi znów produkować. Przemysł, energia i technologie jako fundament konkurencyjności i bezpieczeństwa", zaplanowany na trzeci dzień.

Ciekawym punktem odniesienia jest też sesja "From Lab to Gigafactory: czy Europa ma jeszcze szansę zbudować konkurencyjny przemysł bateryjny?" - pytanie z gatunku tych, które w redakcjach technologicznych zadajemy sobie regularnie, patrząc na to, jak Chiny i Stany Zjednoczone rozdają karty w produkcji akumulatorów, podczas gdy europejskie projekty gigafabryk regularnie się sypią lub odkładają. Do tego dochodzi Komitet Bateryjny PSNM oraz panel o cyrkularności i surowcach jako "fundamencie bezpieczeństwa i konkurencyjności" - temat, który zyskuje na znaczeniu w miarę jak Europa uzależnia się od importu litu, kobaltu i niklu z regionów geopolitycznie niestabilnych.

Nie zabraknie też twardych danych rynkowych - premiera raportu "Polish EV Outlook 2026" oraz sesja "Mapa potencjału elektryfikacji flot firmowych w Polsce" mają dać uczestnikom coś więcej niż ogólne deklaracje - konkretne liczby o tempie elektryfikacji polskiego parku samochodowego. To akurat materiał, który powinien zainteresować czytelników śledzących ceny i dostępność aut elektrycznych na polskim rynku, bo pytanie "ile naprawdę wart jest samochód elektryczny" i temat wartości rezydualnej używanych EV wracają na KNM regularnie - i słusznie, bo to jeden z głównych powodów, dla których Polacy wciąż podchodzą do elektryków z rezerwą.

Bezpieczeństwo, obronność i deep tech - nieprzypadkowe nowości

Ścieżka New Security & Resilience to element programu, który najsilniej odróżnia tegoroczną edycję od wcześniejszych. W czasach, gdy inwestycje obronne w Europie rosną w tempie niewidzianym od dekad, KNM wprowadza panele takie jak "New Mobility Defence Days. SAFE - finansowa mobilizacja Polski i Europy" oraz keynote "Europa bierze odpowiedzialność: od inwestycji obronnych do zdolności przemysłowych". Temat technologii dual-use - czyli rozwiązań, które mają zastosowanie cywilne i wojskowe jednocześnie - pojawia się też w sesji "Nowa mobilność, nowe bezpieczeństwo: jak technologie dual-use wzmacniają odporność państwa i przemysł". Dla kogoś śledzącego rynek dronów czy autonomicznych systemów transportowych to sygnał, że granica między "cywilną" mobilnością a przemysłem obronnym robi się coraz bardziej płynna.

Deep Tech Transformation Forum, formalnie inaugurowane pierwszego dnia kongresu, ma być przestrzenią dla nauki i badań stosowanych - tu wypada wspomnieć o sesji "Centrum Nowej Mobilności - jakich kompetencji R&D potrzebuje Polska?", nawiązującej do ogłoszonego rok wcześniej, podczas KNM 2025, powołania wyspecjalizowanego ośrodka badawczo-rozwojowego mającego zwiększyć konkurencyjność polskich firm technologicznych. W tym samym nurcie znajdziemy panel "AI Made in Poland: czy możemy stać się europejskim hubem sztucznej inteligencji?" oraz sesję o robotyce i automatyzacji produkcji - tematy, które w redakcyjnej praktyce Spider's Web pojawiają się praktycznie codziennie, tylko rzadko w kontekście polskiej polityki przemysłowej, a nie tylko produktów konsumenckich.

Miasta, architektura i mikroklimat codziennego życia

Nie samą energetyką i przemysłem żyje KNM. Ścieżka New Cities & Urban Innovation, prowadzona przez ekspertów z całego świata - od Toronto przez Detroit po południowy Tyrol - zajmie się między innymi pytaniem "Kto zapłaci za miasta przyszłości?" oraz twardym testem rzeczywistości w panelu "Czy to już naprawdę wszystko? Co udało nam się osiągnąć przez 30 lat modernizacji polskich miast". To sesje, w których nie ma miejsca na hurraoptymizm - raczej na rozliczenie z tym, co się w polskiej urbanistyce udało, a co utknęło w martwym punkcie.

Kongres Nowej Mobilności

Ciekawym akcentem jest ścieżka New Architecture & Construction, poruszająca temat "kosztu środowiskowego budynku" i termomodernizacji "między teorią a rzeczywistością inwestora" - tematy, które dla wielu czytelników technologicznych mogą wydawać się odległe od smartfonów i laptopów, ale w praktyce dotykają tego samego problemu: efektywności energetycznej i kosztów utrzymania infrastruktury, w której żyjemy. Do tego dochodzą Studenckie Warsztaty Architektoniczne "Przystanek: Integracja" oraz międzynarodowy konkurs projektowy "HUB it! - HUBnij to!", skierowany do studentów zainteresowanych projektowaniem hubów mobilności.

Kto tam będzie

Lista prelegentów robi wrażenie skalą i międzynarodowym zasięgiem - wystarczy wspomnieć Nobuo Tanakę, byłego szefa Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) czy Miguela Bergera, ambasadora Niemiec w Polsce. Do Katowic przyjedzie też grono zagranicznych samorządowców odpowiedzialnych za transformację swoich miast - wiceburmistrzyni Aten Maria Evangelidou, wicemer Timișoary Ruben Lațcău oraz Harald Reiterer, szef zielonej mobilności w południowym Tyrolu.

Z polskiej strony nie zabraknie prezydentów największych miast, w tym Marcina Krupy z Katowic, Agaty Wojdy z Kielc i Tadeusza Truskolaskiego z Białegostoku, a także reprezentantów rządu i administracji centralnej - od ministrów po dyrektorów departamentów odpowiedzialnych za elektromobilność, wodór i cyfryzację. Biznes reprezentują między innymi Radosław Stępień z Polskiej Grupy Lotniczej i Piotr Rachwalski z Port Polska, a naukę i R&D - prof. Adam Woźniak, prorektor ds. rozwoju Politechniki Warszawskiej, biorący udział w Deep Tech Transformation Forum. To połączenie polityki, biznesu i nauki jest zresztą jedną z cech odróżniających KNM od typowych targów motoryzacyjnych czy konferencji branżowych - tu decydenci siedzą przy tym samym stole co inżynierowie i naukowcy.

Czy to ma sens dla czytelnika zainteresowanego elektroniką, a nie polityką energetyczną

Można zadać uczciwe pytanie - po co czytelnikowi Spider's Web, który interesuje się laptopami, telewizorami i konsolami, wiedzieć o kongresie poświęconym mobilności i energetyce? Odpowiedź jest prostsza, niż się wydaje: bezpieczeństwo energetyczne, dostępność surowców do baterii, rozwój przemysłu półprzewodnikowego i AI - to wszystko są elementy tego samego łańcucha, który decyduje o cenach i dostępności elektroniki, jaką kupujemy. Panel o gigafabrykach baterii dotyczy dokładnie tych samych ogniw, które trafiają do laptopów i smartfonów, a rozmowa o cyfrowej suwerenności Europy w kontekście AI i infrastruktury danych jest zapowiedziana jako jeden z keynote'ów trzeciego dnia kongresu, pod tytułem "Cyfrowa suwerenność Europy. Infrastruktura, AI i bezpieczeństwo jako fundament konkurencyjności". To temat, który dotyka wprost centrów danych, chmury i AI - obszarów, które w redakcyjnej codzienności śledzimy niemal równie uważnie jak nowe procesory czy telewizory OLED.

KNM 2026 nie jest wydarzeniem, na którym zobaczymy premierę nowego iPhone'a czy konsoli (choć drony, łodzie autonomiczne i wiele innych ciekawych rzeczy zobaczymy na EXPO) - to raczej miejsce, w którym zapadają decyzje wpływające na to, ile będziemy płacić za energię potrzebną do zasilania naszych gadżetów, jak szybko rozwinie się polski przemysł technologiczny i czy Europa zdąży zbudować własne kompetencje w AI, zanim rynek na dobre przejmą gracze z Stanów Zjednoczonych i Chin. Wstęp dla studentów jest bezpłatny, a rejestracja na wydarzenie odbywa się przez oficjalną stronę kongresu.

Maciej Gajewski
Redaktor

Redaktor Spider's Web - ekspert w tematykach Microsoftu i RTV. Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.