iPhone Duo jest świetny, ale niedokończony. Apple szykuje składaka ostatecznego
Przyszła generacja składanego smartfona Apple’a ma być o niebo lepsza niż obecna. Tym, którzy oczekują telefonu ostatecznego, polecam jeszcze poczekać. Apple zmiecie konkurencję w pył.

Ostatnio ujawniony iPhone Duo to pierwsza próba Apple’a w świecie składanych urządzeń. Smartfon wyróżnia się na tle konkurencji rozwijającej "foldy" od wielu lat swoim podejściem do budowy, kształtu i przede wszystkim oprogramowania. Apple zrobił to naprawdę dobrze, ale zawsze można lepiej.
iPhone Duo za dwa lata będzie niesamowity - Face ID zamiast Touch ID
iPhone Duo to pokaz możliwości inżynieryjnych Apple’a, prezentujący same ciekawe rozwiązania. Przede wszystkim jest to pierwszy w historii iPhone z przyciskiem Touch ID na bocznej ramce i pierwszy od lat model obsługujący weryfikację tożsamości odciskiem palca. Dotychczas Apple stosował to rozwiązanie w przycisku Home, a ostatnim modelem wspierającym tę funkcja był iPhone SE 3. generacji z 2022 r.
Zastosowanie Touch ID najprawdopodobniej wynika z ograniczeń technologicznych. Łatwiej było wdrożyć płytkę na ramce urządzenia niż opracowywać nowe rozwiązanie. Apple przecież od lat korzysta z tego podejścia w swoich tabletach: iPadach Air, mini oraz od niedawna w bazowych iPadach (10. i 11. generacji).
Jednak jak twierdzi zaufany informator Mark Gurman, Apple ma skupiać się na dwóch kwestiach i jedną z nich będzie wdrożenie Face ID w przyszłych wersjach iPhone’a Duo. Twierdzi bowiem, że dzięki miniaturyzacji komponentów oraz postępom, jakie zachodzą w rozwoju sztucznej inteligencji, będzie możliwe „wykorzystanie mniejszego, mniej zaawansowanego sprzętu do pomiaru głębi i aparatu, co pozwoli jednocześnie zrekompensować część tej różnicy obliczeniowo”. Efektem ulepszenia będzie iPhone Duo 3. generacji wydany w 2028 r., który otrzyma pełnoprawne wykrywanie twarzy.
Dotychczasowa wersja Face ID zajmowała sporo miejsca. W iPhone 18 Pro (Max) udało się ją nieco zmniejszyć, ale najwyraźniej nie jest to jeszcze poziom umożliwiający zastosowanie jej w iPhone Duo.
Trzy aparaty zamiast dwóch
Druga sprawa to wykorzystanie trzeciego modułu aparatu. iPhone Duo został wyposażony tylko w dwa oczka: oba bazują na matrycach 48 Mpix i odpowiadają za zwykłe zdjęcia oraz ultraszerokokątne. W telefonie kosztującym znacznie więcej od bazowych modeli brakuje jednak jednego elementu: teleobiektywu. W iPhone’ach 18 Pro (Max) zastosowano jednostkę o 4-krotnym zbliżeniu optycznym, 8-krotnym bezstratnym i 40-krotnym cyfrowym.
Pod względem możliwości fotograficznych iPhone Duo bardziej przypomina znacznie tańszego iPhone’a 17, który również ma do dyspozycji wyłącznie dwa aparaty. Składany iPhone jest jednak pod innymi względami znacznie bardziej zaawansowany niż jakikolwiek wcześniejszy model Apple’a. Producent, oprócz elastycznego wyświetlacza, wprowadził podekranową kamerę oraz połączył to z dopracowanym i przemyślanym oprogramowaniem.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce sprzętu i oprogramowania, a także telekomunikacji. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.