REKLAMA

Mozilla nie słucha głupot o informatycznym zacofaniu Europy. Firefox dostał coś nowego

Firefox stawia na europejską AI. Mistral właśnie dostał dostęp do setek milionów użytkowników.

Firefox Mistral Europa AI

Przez ostatnie dwa lata świat generatywnej sztucznej inteligencji coraz bardziej przypominał wyścig zbrojeń między kilkoma gigantami. OpenAI, Google, Anthropic, Microsoft, Meta. Czasami można było odnieść wrażenie, że dla mniejszych graczy pozostaje już tylko walka o okruchy. Niestety, nikt o tym nie poinformował francuskiego Mistrala. Mozilla ogłosiła, że jej asystent AI w przeglądarce Firefox będzie korzystał z modeli tejże firmy. potencjalny dostęp do setek milionów użytkowników i próba stworzenia alternatywy wobec coraz mocniej scentralizowanego rynku AI.

Mistral trafia prosto do Firefoksa

Firefox Smart Window

Modele Mistrala będą napędzać Firefox Smart Window, czyli rozwijanego przez Mozillę asystenta AI zintegrowanego z przeglądarką. Funkcja ma pomagać użytkownikom w analizowaniu bardziej złożonych wyszukiwań, pozyskiwaniu informacji z otwartych kart oraz zapamiętywaniu treści, które wcześniej przeglądali.

Początkowo rozwiązanie zostanie wdrożone w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Francji. Później mają dołączyć Wielka Brytania oraz Niemcy.

Czytaj też:

To o tyle ciekawe, że Firefox już dziś pozwala użytkownikom wybierać między różnymi chatbotami, w tym ChatGPT od OpenAI, Claude od Anthropic, Gemini od Google oraz Vibe, czyli dawnym Le Chat od Mistrala. Nowa współpraca oznacza jednak coś więcej niż kolejny kafelek w ustawieniach. Mistral stanie się rekomendowanym i domyślnie promowanym rozwiązaniem w ramach Smart Window.

W świecie przeglądarek taka ekspozycja ma ogromną wartość. Większość użytkowników nie eksperymentuje z ustawieniami. Korzysta z tego, co jest dostępne od razu po instalacji.

Najcenniejsza waluta AI? Dystrybucja

Historia branży technologicznej wielokrotnie pokazywała, że najlepsza technologia nie zawsze wygrywa. Często zwycięża ta, która trafia do największej liczby ludzi. Mistral jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych europejskich startupów AI. Firma zdobyła uznanie dzięki wydajnym modelom językowym i konsekwentnemu promowaniu otwartych modeli AI. Problem polega na tym, że przeciętny użytkownik Internetu nadal dużo częściej kojarzy nazwy ChatGPT, Gemini czy Claude.

Firefox Smart Window

W rozmowie z WSJ współzałożyciel i dyrektor generalny Mistrala, Arthur Mensch, przyznał, że integracja z Firefoksem właśnie ma zwiększyć świadomość marki wśród użytkowników końcowych. A to z kolei ma przełożyć się na przyszłe przychody, ponieważ każde wykorzystanie modelu oznacza zużycie tokenów, które generują przychody dla firmy.

To ważna obserwacja. W branży AI trwa dziś walka nie tylko o jakość modeli, ale również o kanały dystrybucji. OpenAI ma ChatGPT. Google ma własną wyszukiwarkę, Androida i Chrome'a. Microsoft ma Windowsa, Copilota i pakiet Microsoft 365. Meta ma Facebooka, Instagrama i WhatsAppa.

Mistral takiego ekosystemu nie posiada.

Do tej pory firma budowała swoją pozycję głównie dzięki współpracom z przedsiębiorstwami, korporacjami i instytucjami. Partnerstwo z Mozillą jest próbą wejścia do zupełnie innej ligi: rynku konsumenckiego.

Mozilla chce uniknąć scenariusza „jedna firma rządzi wszystkim”

Jeszcze ciekawsze od samej technologii są motywacje Mozilli. Przez lata Firefox funkcjonował jako przeciwwaga dla dominacji Google'a w świecie przeglądarek internetowych. Dziś podobne napięcia zaczynają pojawiać się wokół sztucznej inteligencji. Dyrektor generalny Mozilla Corp., Anthony Enzor-DeMeo, stwierdził, że nie uważa za dobrą przyszłość Internetu sytuacji, w której jedna firma kontroluje jednocześnie przeglądarkę, model AI i dane użytkownika.

To zdanie można odczytać jako dość czytelny komentarz do obecnego kierunku rozwoju rynku. Coraz częściej obserwujemy pionową integrację usług. Ta sama firma dostarcza system operacyjny, wyszukiwarkę, model AI, asystenta oraz platformę reklamową. Dla użytkownika jest to wygodne. Dla konkurencji i różnorodności rynku już niekoniecznie.

Mozilla od dawna buduje swoją markę wokół prywatności, otwartych standardów oraz ograniczania wpływu największych platform na Internet. Wybór Mistrala wpisuje się w tę filozofię niemal podręcznikowo.

Firefox nadal ma skalę, o której większość może pomarzyć

Łatwo zapomnieć, jak duża jest wciąż baza użytkowników Firefoksa. Według danych podanych przez Mozillę przeglądarka notuje około 200 mln użytkowników miesięcznie na całym świecie. W przypadku wersji desktopowej mowa o ponad 50 mln użytkowników dziennie. Mobilny Firefox ma z kolei od 14 do 16 mln aktywnych użytkowników dziennie.

Oczywiście są to wartości znacznie niższe niż w przypadku Chrome'a, ale większość startupów AI oddałaby bardzo wiele za możliwość natychmiastowego pokazania swojego produktu nawet ułamkowi takiej publiczności.

Cała historia ma jeszcze jeden interesujący wymiar. Mistral jest obecnie najbardziej ambitnym europejskim projektem AI o globalnych aspiracjach. W czasie gdy rynek sztucznej inteligencji został zdominowany przez firmy ze Stanów Zjednoczonych europejskie rządy i przedsiębiorstwa coraz częściej szukają lokalnych alternatyw.

Partnerstwo z Mozillą nie sprawi nagle, że ChatGPT straci pozycję lidera. Nie oznacza też rewolucji w udziale rynkowym przeglądarek. Może jednak pokazać, że istnieje przestrzeń dla innego modelu rozwoju AI niż ten oparty wyłącznie na zamkniętych platformach największych korporacji. I właśnie dlatego ta wiadomość jest znacznie ciekawsza, niż mogłoby się wydawać po pierwszym przeczytaniu nagłówka. W teorii wygląda jak zwykła integracja asystenta AI z przeglądarką. W praktyce jest to kolejny rozdział walki o to, kto będzie kontrolował przyszłość Internetu: kilku gigantów czy bardziej różnorodny ekosystem firm i technologii. Na razie Mozilla i Mistral stawiają wyraźnie na tę drugą opcję.

Maciej Gajewski
Redaktor

Redaktor Spider's Web - ekspert w tematykach Microsoftu i RTV. Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.