Nocna obława na Śnieżce. Czekali na wschód słońca, a przywitały ich mandaty
Wchodzących na Śnieżkę turystów spotkała niespodzianka. Czekali na nich policjanci i strażnicy Karkonoskiego Parku Narodowego. Posypały się mandaty. Na szczęści, ci którzy przestrzegali zasad nie musieli się niczego obawiać.

Wschody słońca należą do najpiękniejszych widoków, jakie możemy zobaczyć w ciągu dnia, a te oglądane z gór potrafią zapierać dech w piersiach. Nic więc dziwnego, że wiele osób decyduje się ruszyć na szlak jeszcze w środku nocy, by zdążyć na szczyt przed pojawieniem się pierwszych promieni słońca. Jednak w niedzielę 9 sierpnia część turystów, którzy wybrali Śnieżkę na miejsce porannego spektaklu, zamiast wyjątkowych zdjęć przywiozła jednak znacznie mniej przyjemną pamiątkę.
Turyści zeszli ze szlaku. Na Śnieżce posypały się mandaty
W niedzielę 9 sierpnia, jeszcze przed wschodem słońca, na szlakach prowadzących na Śnieżkę pojawili się policjanci oraz strażnicy polskich i czeskich parków narodowych. Wspólna akcja rozpoczęła się o godz. 3:00 i trwała do 6:00 rano. Funkcjonariusze sprawdzali, czy turyści przestrzegają zasad obowiązujących na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego i Czeskiego Parku Narodowego.
Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze, w działaniach uczestniczyli policjanci z Komisariatu Policji w Karpaczu, funkcjonariusze z Czech oraz strażnicy obu parków narodowych. Patrole pojawiły się zarówno na szlakach prowadzących na szczyt, jak i w jego bezpośrednim rejonie.
Powód był prosty: wczesna pora nie zwalnia turystów z przestrzegania zasad. Funkcjonariusze kontrolowali m.in. osoby schodzące z wyznaczonych tras, ignorujące oznakowanie oraz obowiązujące zakazy. Sprawdzali również, czy ktoś nie rozpala ogniska lub grilla w miejscu, w którym jest to zabronione.
- Funkcjonariusze zwracali szczególną uwagę m.in. na rozpalanie ognisk i grillowanie w miejscach, gdzie jest to zabronione, a także na schodzenie z wyznaczonych szlaków, ignorowanie oznakowania i zakazów obowiązujących na terenie parków narodowych - przekazała KMP w Jeleniej Górze.

Około 500 osób czekało na wschód słońca
Niedzielny poranek sprzyjał miłośnikom górskich widoków. Na szczycie Śnieżki zgromadziło się około 500 osób, które chciały zobaczyć wschód słońca. Chmury znajdowały się poniżej szczytu, a niebo przybrało pomarańczowe i czerwone barwy.
Wśród tłumu znaleźli się jednak także turyści, którzy postanowili opuścić wyznaczone szlaki. Jak podaje NaTemat.pl, powołując się na informacje strony czeskiej, 23 osoby zostały ukarane mandatami za zejście z trasy i deptanie roślinności porastającej zbocza Śnieżki.

Problem nie dotyczy wyłącznie samego przestrzegania regulaminu. Śnieżka jest obszarem szczególnie wrażliwym przyrodniczo, a roślinność na jej zboczach może zostać uszkodzona przez ruch turystyczny. Pojedynczy turysta może nie wyrządzić widocznej szkody, jednak przy setkach osób schodzących ze szlaku skala problemu szybko rośnie.
Policja zwracała uwagę także na kwestie związane z bezpieczeństwem. W górach zagrożenie może zwiększać m.in. alkohol, przecenianie własnych możliwości, poruszanie się w miejscach niedozwolonych czy lekceważenie zmieniających się warunków pogodowych.
„Nie zostawiajmy śmieci, nie niszczmy roślinności, nie płoszmy zwierząt i przestrzegajmy obowiązujących zakazów” – zaapelowała KMP w Jeleniej Górze.
W górach mandat można dostać nie tylko za zejście ze szlaku
Śnieżka nie jest jedynym miejscem, w którym służby muszą interweniować w związku z zachowaniem turystów. Podobne przypadki odnotowywane są także w Tatrach.
Jak informował NaTemat.pl, Andrzej Krzeptowski-Sabała, komendant Straży Parku w Tatrzańskim Parku Narodowym, przekazał dane dotyczące wykroczeń odnotowanych między 1 czerwca a 19 lipca 2026 roku. W tym okresie służby TPN stwierdziły 199 wykroczeń związanych z naruszeniem przepisów ochrony przyrody.
Najczęściej chodziło o schodzenie z wyznaczonych szlaków. W 110 przypadkach turyści zostali pouczeni, a 21 osób ukarano mandatami. Strażnicy odnotowali także przypadki niszczenia roślinności, wprowadzania psów na teren parku, zaśmiecania, nieuprawnionego wjazdu pojazdami oraz biwakowania.
Od 1 czerwca do 19 lipca Tatrzański Park Narodowy wystawił łącznie 43 mandaty, a 144 osoby zostały pouczone. W 12 przypadkach prowadzone były czynności wyjaśniające.
Nocna akcja na Śnieżce miała przede wszystkim charakter prewencyjny. Policjanci i strażnicy chcieli jednocześnie zadbać o bezpieczeństwo osób oglądających wschód słońca oraz przypomnieć, że nawet podczas nocnej wyprawy na szczyt obowiązują wszystkie zasady dotyczące ochrony przyrody i poruszania się po szlakach.
Czytaj też:
Redaktorka Spider's Web specjalizująca się w tematykach sztucznej inteligencji, smartfonów i oprogramowania. Jako sześciolatka powiedziała w wywiadzie dla lokalnej telewizji, że chce zostać dziennikarką. Dzisiaj jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Od dziecka pasjonuje się szeroko pojętymi grami i technologią, a w gimnazjum zapałała miłością do grafiki komputerowej i elektroniki użytkowej. Swoją pasję przekuła w działalność dziennikarską. Prywatnie miłośniczka psów, gotowania i literatury faktu.