Sejm zbuduje własne muzeum. Będą tam pokazywać historię obietnic?
Budowa muzeum to wcale nie odległe plany - jest już nawet teren, gdzie taka inwestycja miałaby stanąć.

O planach Sejmu donosi "Rzeczpospolita". Budynek będzie mieć pięć kondygnacji, z czego dwie znajdą się pod ziemią. Łączna powierzchnia wyniesie od 4 do 5 tys. mkw.
W środku planowane są wystawy. Muzeum ma też być miejscem spotkań. Znajdzie się kawiarnia, sklep z pamiątkami, szykowane jest nawet kino. Ciekawe, czy wyświetlane będą najzabawniejsze wystąpienia.
Parlamentarium powstanie przy Alejach Ujazdowskich 25, obok istniejącego zabytkowego gmachu - informuje "Rzeczpospolita". Wstępna koncepcja zakłada, że na dachu znajdą się zielone tarasy.
Według planów sejmowe muzeum odwiedzać będzie 300 tys. gości rocznie. Już teraz sam Sejm przyciąga 200 tys. turystów w ciągu roku, a zapotrzebowanie tylko rośnie. Ruch trzeba ograniczać.
Teren, na którym stanąć ma muzeum, został przejęty przez Kancelarię Sejmu zupełnie za darmo.
- Budynek znajdował się w zasobie Skarbu Państwa, jednak żadna instytucja publiczna nie była zainteresowana jego przejęciem. Podejrzewam, że urzędnicy nie zajrzeli do papierów, bo wtedy przekonaliby się, że działka jest bardzo atrakcyjna, bo plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza jej zabudowę – powiedział dziennikowi marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Pewnie niektórzy słysząc o planach, złapią się za głowę - "to nie ma innych wydatków" - a żarty cisną się same
Do pustej bramki strzela się najłatwiejsze gole, zaś śmiać się z polityków zawsze nietrudno. Z drugiej strony to jednak kawał polskiej historii i muzeum może być ciekawym miejscem.
Wiceszef Kancelarii Sejmu Jerzy Woźniak w rozmowie z "Rzeczpospolitą" zadeklarował, że w zabytkowym budynku mogłyby znaleźć się eksponaty dotyczące historii parlamentaryzmu. Z kolei nowy gmach pozwoli na "bardziej interaktywne poznanie istoty parlamentaryzmu".
Już mowa jest o rozmowach z wirtualnymi postaciami historycznymi. To coraz częstsza praktyka w wielu muzeach, choć akurat mnie ta moda lekko niepokoi. Ale pewnie wygląda to widowiskowo i cieszy szczególnie młodszych odbiorców.
Budowa ma pochłonąć siedem lat. Pomysłodawcy są przekonani, że przyszłe wybory i ewentualna zmiana władzy nie sprawią, że pomysł zostanie zarzucony. "Spotkałem się z deklaracjami kontynuowania projektu" - zapowiedział Czarzasty.
Cóż, jak nie wyjdzie od razu, a po latach ktoś do koncepcji wróci, to przynajmniej dojdzie kolejny eksponat do sali o niezrealizowanych obietnicach i planach. Ścieżkę dźwiękową do prezentacji już mamy.
Zdjęcie główne: Katarzyna Uroda / Shutterstock
W Spider’s Web od kwietnia 2021 zajmuje się tematami związanymi z ekologią, przyrodą, ochroną środowiska, architekturą, miastami przyszłości, transportem publicznym z pociągami na czele i, rzecz jasna, wpływem technologii na nasze zwykłe życie. Zaczynał od pisania o grach – przede wszystkim w serwisie gamezilla.pl, z przerwą na gram.pl. Następnie zajął się opisywaniem technologii, robiąc to w takich portalach jak next.gazeta.pl, a potem serwisach technologicznych grupy WP (tech.wp.pl, dobreprogramy.pl, gadżetomania.pl – będąc redaktorem prowadzącym – czy polygamia.pl). Prywatnie fan Morrisseya, morza, bloków z wielkiej płyty i dziwnych budynków, o których zdarza mu się zresztą pisać.