REKLAMA

Samsung wprowadza wyczekiwaną funkcję. Klikniesz w kłódkę

Samsung w końcu dorzuca funkcję, której użytkownicy domagali się od dawna. System One UI 9.5 przyniesie natywne blokowanie aplikacji.

Samsung blokowanie aplikacji App Lock

Samsung od lat słynie z tego, że jego nakładka potrafi więcej niż czysty Android. Galaxy to jedne z najbardziej konfigurowalnych telefonów na rynku. Tyle że w One UI brakuje jednej funkcji, która została już zapowiedziana dla „normalnego” Androida. Jej znaczenie dla prywatności użytkowników jest większe, niż mogłoby się wydawać. Nie trzeba będzie już chować aplikacji do bezpiecznego, ale niezbyt wygodnego „Mój Sejf”.

App Lock: funkcja, która powinna być w Galaxy od lat

Przeciek pochodzi z bardzo wczesnej kompilacji One UI 9.5 uruchomionej na Galaxy S26 Ultra. To nie jest nawet wersja beta - to build wewnętrzny, który przypadkiem trafił w ręce jednego z testerów. Mimo to widać w nim nową opcję App Lock, czyli natywne blokowanie aplikacji za pomocą PIN-u, hasła lub biometrii.

Czytaj też:

Działa to dokładnie tak, jak powinno: użytkownik przytrzymuje ikonę aplikacji, a w menu kontekstowym pojawia się ikonka kłódki. Po jej wybraniu aplikacja zostaje zabezpieczona tym samym mechanizmem, którego używamy do odblokowania telefonu. Nie ma dodatkowych haseł, nie ma kombinowania z osobnymi kontenerami. To proste, szybkie i wreszcie natywne.

Dlaczego to jest ważne? Bo Mój Sejf nie rozwiązywał problemu

Samsung od lat oferuje Mój Sejf - osobną, zaszyfrowaną przestrzeń, w której można ukryć aplikacje i pliki. Problem w tym, że Mój Sejf działa jak osobny telefon w telefonie. Dodanie tam aplikacji tworzy jej klon, a oryginał nadal jest widoczny na dostępnej bez żadnej blokady liście aplikacji. Można go usunąć, ale to rodzi dodatkowe problemy z integracją. No i Mój Sejf trzeba ręcznie uruchamiać i za każdym razem się uwierzytelniać - i bardzo dobrze, ten mechanizm do tego służy. Czasem jednak jest „zbyt bezpieczny”.

Blokowanie aplikacji na systemie One UI 9.5

App Lock rozwiązuje to w sposób oczywisty: blokuje aplikację tam gdzie jest, bez przenoszenia jej do osobnego środowiska. Zablokowana aplikacja znika z ekranu domowego, jeśli miała tam widżety lub skróty. Jej powiadomienia są ukrywane, a treść notyfikacji nie pojawia się na belce.

Jednocześnie Samsung nie blokuje dostępu do danych aplikacji innym programom, które już mają do nich uprawnienia. Jeśli więc jakaś aplikacja ma dostęp do zdjęć, to nadal je zobaczy - nawet jeśli galeria jest zablokowana.

One UI 9.5? Oremiera dopiero w przyszłym roku, ale przecieki już płyną

One UI 9.5 ma zadebiutować wraz z serią Galaxy S27 - czyli w pierwszej połowie 2027 r. To oznacza, że obecne przecieki pokazują funkcje na bardzo wczesnym etapie. Wersja testowa, z której pochodzi App Lock, jest dopiero drugą kompilacją wewnętrzną, nieprzeznaczoną nawet do publicznych beta testów.

Mimo to przeciek jest spójny z tym, co widzieliśmy wcześniej: Samsung pracuje nad większym odświeżeniem interfejsu, bardziej przestrzennym i półprzezroczystym, inspirowanym stylistyką „szkła” znaną z iOS 26. Widać to w widżetach, panelu głośności czy pasku wyszukiwania w aplikacji Telefon.

Można powiedzieć, że to tylko drobiazg. Ale w praktyce to jedna z tych funkcji, które niektórym realnie poprawią komfort życia. Nie każdy chce chować aplikacje w Sejfie, nie każdy chce instalować zewnętrzne blokady, które często są dziurawe jak ser szwajcarski. Natywna blokada aplikacji to coś, co powinno być w Galaxy od dawna. I choć Samsung spóźnia się z tym o kilka generacji to lepiej późno niż wcale.

Maciej Gajewski
Redaktor

Redaktor Spider's Web - ekspert w tematykach Microsoftu i RTV. Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.