REKLAMA

Motorola zjadła grzybki. Składany smartfon na nadgarstek niszczy mi szyszynkę

Motorola doszła do wniosku, że w najbliższej przyszłości klienci będą chcieli owijać wokół swoich nadgarstków smartfony. Może nie ma to wielkiego sensu, ale wygląda świetnie.

Motorola zjadła grzybki. Składany smartfon na nadgarstek niszczy mi szyszynkę

Bez smartwatcha i smartfonu nie wychodzę z domu, podobnie zresztą jak coraz większa liczba Polaków. Te dwa urządzenia świetnie się uzupełniają, ale co jakiś czas przychodzi ktoś i mówi, że smartwatche i smartfony to przeszłość. Tym razem padło na Motorolę, która złożyła najdziwniejszy wniosek patentowy w tym roku.

Motorola patentuje składany smartfon na nadgarstek

Według złożonych dokumentów firma chce pokazać światu elastyczne urządzenie, które przypomina opaskę na nadgarstek. Jego wyróżnikiem ma być ekran, który zaczyna działać po rozłożeniu. Łączenie odbywa się za pomocą magnesów.

Jakby to mogło wyglądać? Tak prezentuje się wizualizacja:

Powiecie, że to głupie, że to nie ma żadnego sensu i jest komplikowaniem prostych spraw. Będziecie mieć pełną rację, ale jednocześnie to właśnie przy okazji takich urządzeń testowane są mechanizm, które później trafiają do zwykłych smartwatchy. Motorola już kiedyś eksperymentowała z nietypowym smartwatchem, który po rozwinięciu zamieniał się w pełnoprawny smartfon:

Miałem napisać, że było to chwilę temu, ale ten pokaz możliwości odbył się w 2023 r., co po raz kolejny prowadzi mnie do rozważań na temat względności czasu. Tutaj możecie przeczytać więcej o tym nietypowym produkcie:

Ten prototyp nadal nie trafił do szerokiej publiczności i regularnej sprzedaży. Koszt produkcji to jedno, ale osobną kwestią jest podatność tego typu ekranu na uszkodzenia. Jednak każda próba stworzenia tak absurdalnych urządzeń przybliża nas do czegoś nowego, do przełomu w całkiem nudnej branży. I to jest na swój sposób piękne, mimo że ten paten Motoroli prawdopodobnie nigdy nie opuści desek kreślarskich.

Problemów jest bez liku - składany smartwatch-smartfon musiałby być gruby, miałby obniżoną odporność na uszkodzenia. Do tego dodajmy kwestię małej baterii i mamy komplet bezsensu, ale najwidoczniej Motorola planuje czymś nas zaskoczyć w kwestii składanych ekranów.

Paweł Grabowski
Redaktor

Dziennikarz działu Technologie, w Grupie Spider’s Web od 2019 r. Pierwsze kroki w internetowych redakcjach stawiał w Bezprawniku, skąd trafił do redakcji Autobloga, a od października 2022 r. publikuje również w dziale Tech. Lubi smartfony, tablety, ale i nie przepuści ciekawemu sprzętowi AGD. Od zawsze wierny zielonemu robotowi Androida, ale gdy trzeba, to z ciekawości zajrzy do sadu Apple, by wyjść stamtąd wstrząśnięty. Poza technologiami interesuje się motoryzacją, a przez wpływ redaktora Baryckiego także jazdą na rowerze.