Nie porzucisz laptopa z Windowsem. Cena nowego rywala powala
Nowe laptopy z Androidem mają być początkowo bardzo drogie – na tyle, że będziesz chcieć pozostać przy Windowsie. Cena z pewnością nie zachęci do zmiany.

W sieci pojawiły się nowe informacje dotyczące Googlebooków. Następcy tanich i prostych Chromebooków niestety nie zachowają kluczowego atutu poprzedników: niskiej ceny. Łatwość obsługi i dostęp do aplikacji mobilnych wciąż będą mocnymi stronami tych urządzeń, jednak przyjdzie nam za nie naprawdę słono zapłacić.
Laptopy z Androidem będą niezłe
Przeciek ujawnia szczegóły dotyczące jednego z pierwszych Googlebooków, które trafią na rynek. Za urządzenie ma odpowiadać Asus - będzie to model oznaczony nazwą kodową CX9406.
Laptop ma charakteryzować się naprawdę dobrą specyfikacją techniczną:
- procesor: Intel Core Ultra 5 325;
- pamięć: 16 GB operacyjna, 512 GB SSD;
- ekran: 14-calowy panel dotykowy;
- obudowa z aluminium;
- pasek RGB na tylnej pokrywie.
Specyfikacja nie wygląda tak, jak w typowych, tanich Chromebookach, w których producenci oszczędzali na dosłownie wszystkich komponentach - szczególnie na procesorze. Sprzęt prezentuje się tak, jakby był średniopółkową propozycją z systemem Windows, z tą różnicą, że działa pod kontrolą innego systemu.
Przeciek ujawnia, że to tylko jedna z wielu konfiguracji. Asus Googlebook ma być dostępny również w bardziej zaawansowanej wersji wyposażonej w 64 GB RAM-u.
Cena powala na kolana
Jeśli liczysz na tanie Googlebooki, niestety nie mam dobrych wiadomości. Sprzęt w bazowej wersji ma kosztować niemal 2000 dolarów kanadyjskich, co po przeliczeniu na nasze wynosi ok. 5200 zł. Nie jest to oczywiście najwyższa cena na rynku, ale o taniości nie ma mowy - szczególnie że Chromebooki nierzadko kosztowały po 1000-2000 zł.
Pierwsze laptopy z Androidem będą zatem drogie i niekoniecznie zachęcą do porzucenia komputerów z systemem Windows 11, które można kupić znacznie taniej.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce sprzętu i oprogramowania, a także telekomunikacji. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.