REKLAMA

Firefox królem iPhone'a? Przeglądarka zyskała potężną przewagę

Mozilla wprowadza natywne blokowanie reklam w Firefoksie na iOS. To mała rzecz, która może mieć duże konsekwencje.

Firefox iOS blokowanie reklam

Firefox na iPhone’ie właśnie dostał wbudowany, natywny mechanizm blokowania reklam. Nie jest to rozszerzenie ani żaden podobny półśrodek. To jako integralna część przeglądarki. Mozilla zaczęła udostępniać tę nowość użytkownikom stopniowo, jako funkcję „eksperymentalną”, ale jej znaczenie jest większe niż sugeruje ostrożna etykieta.

Co właściwie wprowadza Mozilla?

Firefox na iOS zyskuje opcjonalny ad blocker działający na poziomie sieciowym. To ważne, bo oznacza blokowanie reklam zanim zdążą się załadować - a nie dopiero po wyświetleniu, jak w przypadku wielu rozwiązań opartych na skryptach. Mechanizm korzysta z list filtrów opartych na EasyList, czyli tym samym zestawie reguł, który od lat napędza popularne rozszerzenia pokroju Adblocka czy uBlocka.

Czytaj też:

Firefox na iOS z funkcją blokowania reklam

Blokowane są:

  • reklamy z zewnętrznych sieci reklamowych,
  • trackery reklamowe,
  • wyskakujące okna,
  • nakładki wideo i inne agresywne formaty.

W praktyce oznacza to, że wiele stron - zwłaszcza tych najbardziej „obciążonych” reklamowo - zacznie ładować się szybciej i czyściej. To szczególnie istotne na iOS, gdzie przeglądarki mają ograniczone możliwości instalowania dodatków, a użytkownicy często byli skazani na półśrodki.

To nie jest uBlock Origin

Mozilla sama podkreśla, że nie jest to pełnoprawny bloker reklam w stylu uBlocka. I faktycznie - lista wyjątków jest znacząca.

Najważniejsze z nich:

  • Reklamy w wynikach wyszukiwania nie są blokowane. Dotyczy to Google, Binga, DuckDuckGo i innych wyszukiwarek.
  • Sponsorowane treści na stronie startowej Firefoksa również pozostają widoczne.

Nic dziwnego. Mozilla od lat żyje głównie z umów z Google’em - w 2025 r. aż 85 proc. przychodów Firefoksa pochodziło z tej współpracy, a 90 proc. całkowitych przychodów organizacji generował sam Firefox. Trudno więc oczekiwać, że firma odetnie gałąź, na której siedzi.

Na komputerach sprawa jest prosta: instalujesz uBlocka i masz spokój. Na iOS - niekoniecznie

Apple ogranicza możliwości rozszerzeń, a przeglądarki muszą działać w ramach WebKita. W efekcie Firefox nie może zaoferować tego samego zestawu dodatków co na desktopie.

Dlatego natywne blokowanie reklam jest tu czymś więcej niż tylko kolejną opcją w ustawieniach. To realna przewaga nad Safari, Chrome’em czy Edge’em na iOS, które takich wbudowanych funkcji nie oferują- a jeśli oferują, to w mocno ograniczonej formie.

Mozilla idzie więc krok dalej niż konkurencja: zamiast polegać na dodatkach integruje blokowanie reklam bezpośrednio w przeglądarce.

Jak to włączyć?

Funkcja jest domyślnie wyłączona. Aby ją aktywować:

  1. Otwórz Firefoksa na iOS.
  2. Wejdź w menu → Ustawienia → sekcja Przeglądanie.
  3. Włącz Ad Blocker.

Można też sterować blokowaniem z poziomu menu kontekstowego dla konkretnej strony - przydatne, gdy jakaś witryna przestaje działać poprawnie.

Pragnę tylko przypomnieć truizm, że darmowe witryny internetowe, które odwiedzasz, żyją z reklam. Jeżeli życzysz danemu autorowi lub serwisowi internetowemu rozwoju i sukcesów pozwalających mu na dalsze zapewnianie cenionych przez ciebie treści - rozważ proszę wyłączenie blokowania reklam w swojej przeglądarce internetowej.

*Zdjęcie otwierające: Primakov, Shuterstock

Maciej Gajewski
Redaktor

Redaktor Spider's Web - ekspert w tematykach Microsoftu i RTV. Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.