Warszawa siedzibą nowego centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej. Ale się porobiło
Oddział Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA w Polsce powstanie w Warszawie. Decyzję tę ogłosili na wspólnej konferencji prasowej premier Donald Tusk i dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher.

Warszawa została wybrana na siedzibę nowego Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). To jedna z najważniejszych decyzji dotyczących polskiego sektora kosmicznego w ostatnich latach. Nowa jednostka ma odpowiadać za rozwój technologii satelitarnych, bezpieczeństwa, analizy danych oraz projektów związanych z eksploracją kosmosu.
Decyzję o utworzeniu Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej w Warszawie ogłosili w poniedziałek premier Donald Tusk oraz dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher. Jak podkreślił szef agencji, Polska od lat konsekwentnie zwiększa swoje zaangażowanie w europejski sektor kosmiczny, a nowy ośrodek jest naturalnym efektem tej polityki.
Czekałem na to zdanie wiele lat. Polska jest czempionem, jeśli chodzi o inwestowanie w sektor kosmiczny. Dziękujemy za tę lokalizację w Polsce. Warszawa będzie centrum, ale inne miasta również będą z tego korzystały – powiedział Josef Aschbacher.
Premier Donald Tusk zwrócił uwagę, że będzie to pierwsze tego typu centrum ESA zlokalizowane na wschodniej flance Unii Europejskiej. Jego zdaniem decyzja potwierdza rosnącą pozycję Polski zarówno w badaniach naukowych, jak i w rozwoju nowoczesnych technologii oraz biznesu związanego z kosmosem.
Europa nie może zostać w tyle w kosmicznym wyścigu z USA i Chinami. : Polska to najszybciej rosnąca gospodarka w Europie. Ten sukces nie jest dany raz na zawsze, dlatego szukamy nowych silników rozwoju, m.in. w sektorze kosmicznym. Stworzymy sieć integrującą i rozwijającą infrastrukturę przemysłu kosmicznego w polskich miastach. Każde euro zainwestowane w sektor kosmiczny zwraca się sześcio- lub siedmiokrotnie, więc jest to dobra inwestycja w polską gospodarkę - powiedział premier Donald Tusk.
Centrum ma obsługiwać strategiczne technologie
Pierwsze informacje o planach utworzenia centrum pojawiły się jeszcze w listopadzie ubiegłego roku. Wówczas podczas Rady Ministerialnej ESA w Bremie podpisano list intencyjny dotyczący jego powstania.
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podkreślał wtedy, że nowa jednostka będzie symbolem rosnącej roli Polski w europejskim programie kosmicznym oraz przykładem pogłębiania współpracy państw członkowskich ESA.
Od tamtej pory trwały rozmowy dotyczące lokalizacji inwestycji. Choć formalnego konkursu nie przeprowadzono, kilka dużych polskich miast prezentowało swoje atuty przedstawicielom Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Według nieoficjalnych informacji największe szanse od początku miały Warszawa i Kraków, ale zainteresowanie zgłaszały również Gdańsk, Poznań, Wrocław, Katowice oraz Łódź.
Przy wyborze analizowano potencjał naukowy i badawczy, dostępność wykwalifikowanych specjalistów, zaplecze akademickie, infrastrukturę transportową oraz możliwości organizacyjne. Ostatecznie zdecydowano, że siedziba nowego centrum powstanie w stolicy.
Nie tylko satelity
Ministerstwo Rozwoju i Technologii już wcześniej informowało, że działalność nowej jednostki nie ograniczy się wyłącznie do klasycznych projektów satelitarnych.
Wśród analizowanych obszarów znajdują się technologie związane z bezpieczeństwem cywilnym, łącznością satelitarną, zarządzaniem i przetwarzaniem danych, a także rozwiązania wspierające administrację publiczną oraz służby odpowiedzialne za reagowanie kryzysowe.
Rozważane są również projekty dotyczące eksploracji kosmosu, transportu kosmicznego, monitorowania aktywności na orbicie oraz obserwacji przestrzeni kosmicznej. Ostateczny zakres obowiązków nowego centrum będzie jeszcze uzgadniany pomiędzy polskim rządem a Europejską Agencją Kosmiczną.
Polska coraz mocniej inwestuje w sektor kosmiczny
W ostatnich latach Polska systematycznie zwiększa finansowanie programów Europejskiej Agencji Kosmicznej.
Podczas ubiegłorocznej Rady Ministerialnej ESA państwa członkowskie zatwierdziły rekordowy budżet wynoszący 22,1 mld euro na lata 2026–2028. Polska zadeklarowała wkład w wysokości 731 mln euro, co odpowiada 3,34 proc. całego budżetu i daje jej ósme miejsce wśród państw finansujących działalność agencji.
Dla porównania, trzy lata wcześniej polska deklaracja wynosiła 194 mln euro, choć w kolejnych latach została zwiększona do niemal 400 mln euro. Obecna kwota pokazuje skalę wzrostu zaangażowania naszego kraju w europejskie programy kosmiczne.
Największym płatnikiem pozostają Niemcy, które przeznaczyły na realizację programów ESA ponad 5 mld euro.
Europejska Agencja Kosmiczna
Europejska Agencja Kosmiczna powstała w 1975 r. w wyniku połączenia dwóch wcześniejszych organizacji zajmujących się rozwojem europejskich technologii kosmicznych. Jej zadaniem jest prowadzenie wspólnych programów badawczych i technologicznych finansowanych przez państwa członkowskie.
ESA koordynuje rozwój satelitów, misji naukowych, technologii rakietowych, systemów obserwacji Ziemi oraz projektów związanych z eksploracją Układu Słonecznego. Agencja współpracuje zarówno z Komisją Europejską, jak i narodowymi agencjami kosmicznymi oraz prywatnym przemysłem, dzięki czemu europejskie firmy i instytuty badawcze uczestniczą w największych projektach kosmicznych na świecie.
Na przestrzeni pięciu dekad ESA zrealizowała wiele misji, które na trwałe zapisały się w historii badań kosmosu. Do najważniejszych należą lądownik Huygens, który jako pierwszy osiadł na powierzchni Tytana, sonda Rosetta z lądownikiem Philae badająca kometę 67P/Czuriumow-Gierasimienko, teleskop kosmiczny Gaia tworzący najdokładniejszą trójwymiarową mapę Drogi Mlecznej czy misja Solar Orbiter, dostarczająca szczegółowych danych o aktywności Słońca.
ESA jest również partnerem programu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), uczestniczy w budowie statku Orion dla programu Artemis oraz współtworzy z NASA i Kanadyjską Agencją Kosmiczną Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba. Dzięki temu Europa pozostaje jednym z najważniejszych uczestników światowych badań i rozwoju technologii kosmicznych.
Dziennikarz Spider's Web, zajmuje się tematyką militariów i obronności. Jest pasjonatem lotnictwa, broni pancernej i miłośnikiem symulatorów. Pisze o nowych technologiach, takich jak broń hipersoniczna czy laserowa. Interesuje się historią konfliktów oraz Chin i Wietnamu w XX wieku. Dziennikarzem jest od 1998 roku. Pracował w Super Expressie, Gazecie Wyborczej, Purepc. Jest autorem trzech książek poświęconych wojnie w Wietnamie. Prywatnie interesuje się również fizyką, grami, kotami i kolarstwem górskim.