PKP Intercity ma nowy hit. Rodzi się alternatywa dla samolotu
Tegoroczne połączenie do Chorwacji już da się określić mianem sukcesu. A to może oznaczać, że okazji do takich podróży będzie więcej.

Pociąg z Warszawy do Chorwacji wystartował w ubiegłym roku i stał się wakacyjnym hitem PKP Intercity. Dlatego w tym roku Adriatic Express w sezonie wakacyjnym będzie kursował z większą częstotliwością, bo aż 6 razy w tygodniu. Nowością będzie możliwość bezpośredniego dojazdu również na słoweńskie wybrzeże Adriatyku.
Biorąc pod uwagę wszystkie planowane kursy i ich większą częstotliwość – liczba miejsc w tegorocznym sezonie wzrośnie aż o 132 proc. To odpowiedź przewoźnika na duże zainteresowanie pasażerów - zapowiadało startujące 26 czerwca połączenie PKP Intercity.
Kto uznał, że jeszcze jest czas i dzięki temu, że miejsc będzie więcej, bilety zdąży się kupić, może się srodze rozczarować. Jak zauważa serwis fly4free.pl, znalezienie wolnego łóżka w kuszetce już jest bardzo trudne. Wyprzedają się także tradycyjne fotele.
Mimo że cena do najniższych nie należy (obecnie od ok. 515 zł za osobę w jedną stronę), to zainteresowanie jest ogromne. W praktyce do 15 lipca w większości terminów nie ma już szans na podróż w pozycji leżącej. W wielu dniach kuszetki są całkowicie wyprzedane, a pojedyncze z nich są wciąż dostępne dosłownie w kilku pociągach - zaznaczono we wpisie.
"Dostępność topnieje bardzo szybko, a z każdym dniem wybór terminów i miejsc będzie coraz mniejszy" - dodano.
To tylko dowód na to, że nie brakuje chętnych na zagraniczne wojaże pociągami
Alternatywa dla samochodów i przede wszystkim samolotów jest konieczna. Wprawdzie bilety lotnicze potrafią być śmiesznie tanie, a sama podróż zajmuje o wiele mniej czasu, to nie każdy lubi latać. Poza tym jeśli doliczy się czas potrzebny na dojazd na lotnisko i wszelkie procedury związane ze startem, to różnice są mniejsze. Jasne, podróż z Warszawy do Chorwacji to ok. 20 godzin w pociągu, ale jak widać to wcale nie odstrasza podróżnych.

Już pojawiły się sugestie, aby pociąg do Chorwacji kursował nie tylko w trakcie wakacji, ale również przez cały rok.
- Ewentualne rozszerzenie kursowania pociągu do Chorwacji w pozostałe sezony poza latem będzie możliwe najwcześniej w 2028 roku - powiedział PAP prezes PKP Intercity Janusz Malinowski.
Póki co trzeba czekać, aż zakończy się modernizacja infrastruktury kolejowej w Słowenii.
PKP Intercity ma też krajowy hit
To pociąg retro: "Nieśpieszny". Jedzie wolno, ale… tak ma być. To powrót do dawnych czasów. Tras przybywa, o czym niedawno informowaliśmy na łamach Spider's Web.
PKP Intercity nie wyklucza, że jeżeli jesienią pogoda dopisze, to "Nieśpieszny" powróci na tory po sezonie letnim. I faktycznie powolne przejazd w trakcie złotej polskiej jesieni mogą być magiczne.



















