To tu rozwijają Androida i Chrome'a. W nowym biurze Google'a przywitał mnie robot z soli
Google otwiera drugą przestrzeń w stolicy Małopolski. Sprawdziłem, jak od środka wyglądają nowe piętra i jakie systemy tu powstają.

Polska oficjalnie ugruntowała swoją pozycję jako największe centrum technologiczne Google w Unii Europejskiej. Koncern zatrudnia w naszym kraju już 3000 osób w trzech kluczowych ośrodkach: Warszawie, Wrocławiu i Krakowie.
Co istotne, aż 80 proc. tej załogi stanowią inżynierowie oraz programiści, którzy nie zajmują się pracą pomocniczą, lecz współtworzą kluczowe, strategiczne produkty o zasięgu globalnym.
Skala rozwoju jest widoczna szczególnie pod Wawelem. Kiedy w 2022 r. Google wznawiało tutejsze operacje, zespół liczył zaledwie około 40 pracowników. Dziś krakowska załoga przekroczyła 400 osób, a dynamiczna rekrutacja cały czas trwa - w momencie przedpremierowego spotkania na stronach firmy widniało ponad 90 aktywnych ogłoszeń o pracę, a tylko w ubiegłym roku zatrudniono w Polsce około 1000 osób.

Moja wizyta w nowej przestrzeni miała charakter przedpremierowego zaglądnięcia zza kulisy, zorganizowanego w dniu określanym przez gospodarzy jako minus jeden - na dobę przed oficjalnym otwarciem z wtorku, 23 czerwca 2026 r.
Spotkanie, które poprowadziła rzeczniczka prasowa firmy, pozwoliło z bliska przyjrzeć się inwestycji i porozmawiać z kluczowymi osobami odpowiedzialnymi za rozwój krakowskiego oddziału: Magdą Rabiej (Site Lead oraz dyrektor inżynierii) i Przemkiem Bronkiem (reprezentującym zespoły inżynieryjne).

I według mnie, to wydarzenie ma ważne znaczenie dla lokalnego rynku, wszak ostatnich miesiącach branża IT w samym Krakowie zmagała się z ogromną redukcją etatów, restrukturyzacjami i zwolnieniami grupowymi. A teraz, dzięki inwestycji Google'a, przeszło 300 osób znalazło pracę.
Google ma dwa biura w Krakowie. Szok, co nie?

Ważne: otwarcie nowej przestrzeni przy ulicy Mazowieckiej nie oznacza relokacji czy rezygnacji z dotychczasowych struktur. Google w Krakowie przechodzi na model dwubiurowy, użytkując równolegle dwie odmienne pod kątem architektonicznym i technologicznym lokalizacje:
1. Kamienica Fontanowska (Rynek Główny 12-13)
Ta XIV-wieczna, labiryntowa siedziba nadal funkcjonuje w pełnym wymiarze. Zespoły Google Cloud rozwijają tu pełen przekrój technologii chmurowych - od infrastruktury serwerowej po kreatory aplikacji no-code.
2. Kompleks Tertium Business Park (ul. Mazowiecka)
Nowa lokalizacja oferuje 300 nowoczesnych stanowisk na trzech kondygnacjach. Zespół Platforms & Devices buduje tu ekosystem Android, przeglądarkę Chrome oraz standard RCS dla Google Messages.
Kraków ma wpływ na cały świat

Podczas briefingu usłyszałem dokładnie, jak praca tutejszych inżynierów wpływa na codzienne życie miliardów ludzi na całym świecie. Gdy użytkownicy wyszukują hasła w Google, korzystają z nawigacji w Google Maps czy odtwarzają wideo na platformie YouTube, korzystają z rozwiązań współtworzonych w Krakowie.
Tutejszy zespół inżynierii sieciowej dba o to, by kliknięty film na YouTube załadował się błyskawicznie, bez zakłóceń i był przesyłany z serwera zlokalizowanego fizycznie najbliżej danego odbiorcy na świecie. W strukturze firmy nie ma barier - polskie zespoły tworzą prototypy i rozwijają je w ścisłym kontakcie z globalnymi oddziałami.
Przestrzeń inspirowana nauką, filmem i regionem
Koncepcja wizualna biura przy ulicy Mazowieckiej opiera się na motywie „podróży w nieznane” i odkrywaniu nowych światów, gdzie surowe struktury zderzają się z futurystycznym światłem.
Zgodnie z polityką Google, każda przestrzeń biurowa na świecie nawiązuje do lokalnego środowiska i tradycji (jak np. w Nairobi czy São Paulo, gdzie angażuje się lokalnych artystów i rzemieślników). Pod tym względem krakowskie biuro nie jest wyjątkiem.
Projekt wnętrz Tertium Business Park to połączenie unikalnych światów. Zgadlibyście na podstawie opisów, z jakimi uniwersami się kojarzą? Spróbujcie:

- Parter: zaczynamy lokalnie. Lampy z soli, wyciosany z solnej bryły model robota Android i górniczy klimat. Zgadniecie? Oczywiście, to Kopalnia Soli w Wieliczce!


- 8. piętro: Piaskowe barwy, kaktusy, tekstury rodem z pustynnej planety. Zgadlibyście, z jakiego to filmu? Oczywiście, to potężna inspiracja „Diuną”. Te nazwy zdradzają wszystko.



- 9. piętro („piętro zielone”): Żywa zieleń, odrodzona natura, klimat idealny do rzucania uroków... wróć, do kreatywnych burz mózgów. Kojarzycie te klimaty z gier lub książek? Tak, to hołd dla uniwersum Wiedźmina!



- 10. piętro („piętro niebieskie”): Głębinowy błękit, wodny świat i morskie opowieści. Jakieś skojarzenia z kinem? To piętro to ukłon w stronę Piratów z Karaibów!
Co ciekawe, na pytanie o to, czy model sztucznej inteligencji Gemini pomagał przy projektowaniu tych przestrzeni, usłyszeliśmy, że AI jest świetnym wsparciem w codziennej pracy (np. przy katalogowaniu, podsumowywaniu danych czy wyszukiwaniu materiałów), ale przy projektowaniu biura i decydowaniu o takich rzeczach jak styl pięter czy nazwy pokoi, kluczowy był czynnik ludzki - głosowanie i bezpośrednie decyzje samych pracowników.
Pracownicy mają swoje studio muzyczne
Nowe biuro zostało zaprojektowane tak, aby wspierać kreatywność i dbałość o zdrowie fizyczne inżynierów. Tego się nie spodziewacie:

- Maker Space: pełnowymiarowy, rozbudowany warsztat majsterkowania wyposażony w zaawansowane drukarki 3D oraz maszyny do szycia z rozbudowanymi funkcjami hafciarskimi. Pozwala to pracownikom realizować własne, kreatywne projekty po godzinach pracy (podobna, ale mniejsza strefa działa na Rynku, tu zyskała pełny wymiar).

- Dedykowane strefy kuchenne: każde z trzech pięter posiada własną, mniejszą kawiarenkę, co eliminuje konieczność przemieszczania się między kondygnacjami w poszukiwaniu posiłków czy napojów.







- Minisiłownia: tak, mają do dyspozycji pełną siłownię ze świetnym widokiem.

- Gabinet fizjoterapeutyczny: specjalna strefa, w której wykwalifikowani specjaliści raz w miesiącu oferują pracownikom masaż leczniczy, co może zredukować fizyczne skutki pracy siedzącej.





- Ukryte studio muzyczne: całkowicie wygłuszona akustycznie przestrzeń wyposażona w zestaw gitar oraz profesjonalne nagłośnienie, umożliwiająca swobodne granie bez zakłócania ciszy osobom pracującym za ścianą.
Google będzie wspierał lokalne inicjatywy
Usłyszeliśmy też, że start nowej przestrzeni to także impuls dla lokalnej społeczności. Google od lat realizuje globalny program społecznej odpowiedzialności biznesu o nazwie Google Serve.
Inicjatywa ta daje każdemu pracownikowi dedykowaną pulę godzin w czasie pracy, którą może w pełni przeznaczyć na wolontariat i wspieranie wybranych przez siebie organizacji non-profit. Idzie za tym również bezpośrednie wsparcie finansowe przekazywane przez firmę dla tych podmiotów.
I tak, dostałem potwierdzenie, że Google w Krakowie zamierza nadal aktywnie wspierać lokalne uniwersytety, startupy i młode przedsiębiorstwa, dzieląc się wiedzą, zwłaszcza z dynamicznie rozwijającego się obszaru sztucznej inteligencji. I super, bo tego potrzeba.
Dziennikarz Spider's Web, autor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce - Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim - od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.