PKP Intercity tnie ceny na najdłuższej trasie w Polsce. Pół doby w pociągu
PKP Intercity obniżyło właśnie ceny biletów na wyjątkowo długą kolejową trasę w Polsce. Jeśli dla kogoś przelicznik ceny za kilometr jest istotny, to właśnie trafił na żyłę złota.

PKP Intercity celebruje swoje 25 urodziny, które zbiegły się ze stuleciem PKP. Powodów do obchodów jest więcej, bo Sejm ogłosił 2026 Rokiem Polskiej Kolei. Z powodu tych okazji przewoźnik wystartował z promocją Szlaki z Rodowodem. Co środę obniżane są ceny biletów na wyjątkowe z punktu widzenia PKP Intercity trasy.
I tak mogliśmy już powspominać lato 2012 r. – czyli moment, w którym Polska wraz z Ukrainą organizowała Mistrzostwa Europy. Dla kolejowego przewoźnika było to ogromne wyzwanie, bo polska kolej dopiero podnosiła się po latach zapaści.
Teraz PKP Intercity obniża bilety na jedną z najdłuższych tras w Polsce
Zapłacimy mniej za podróż pociągami IC/TLK łączącymi Przemyśl i Świnoujście. To dwa najbardziej oddalone od siebie miasta pod kątem połączenia kolejowego w Polsce. Promocja obejmuje relacje Tam/Powrót oraz wszystkie stacje pośrednie w klasie 2. Sprzedaż potrwa od 8 kwietnia do 14 kwietnia br. W tych dniach można kupić bilety na przejazdy pociągami kategorii IC/TLK odbywane od 8 kwietnia do 14 maja br. Bilety na te połączenia są niższe w stosunku do cen bazowych o co najmniej 21 procent. Liczba tańszych biletów jest limitowana.
Miasta dzieli prawie tysiąc kilometrów, a pociąg przejeżdża przez łącznie 7 województw. Według rozkładu podróż powinna zająć ok. 12 godz. z haczykiem. W tym czasie odwiedza się m.in. Rzeszów, Tarnów, Kraków, Katowice, Opole, Wrocław, Zieloną Górę, Szczecin i Międzyzdroje. Z okna pociągu można zaobserwować kawał Polski.
PKP Intercity podzieliło się ciekawostkami związanymi z najdłuższą bezpośrednią kolejową wyprawą w Polsce. Maszynista ani drużyna konduktorska nie przemierzają całej trasy. Obsługa wymienia się kilkukrotnie na większych węzłach. Łącznie w jednym kursie uczestniczy nawet piętnastu pracowników.
Pół doby w pociągu to sporo, ale samochodem jest niewiele krócej, bo ok. 10 godz.
Tyle że jak zwraca uwagę PKP Intercity, trzeba do tego doliczyć przerwy na tankowanie czy odpoczynek. A w pociągu można nadrobić seriale, obejrzeć kilka filmów czy przeczytać książki. 12 godz., jak podpowiada przewoźnik, wystarczy na odhaczenie "Morderstwa w Orient Expressie" Agathy Christie. To jednak nadal będzie za mało, aby "przebrnąć przez chociaż połowę książek napisanych w jednym roku przez Remigiusza Mroza – i to jadąc tam/powrót", jak wyliczyło PKP Intercity.
Inne europejskie kraje również mają długie kolejowe trasy: we Francji jest to połączenie Lille z Niceą (ok. 1170 km), w Szwecji Malmö – Riksgränsen (1500 km), a we Włoszech trasa z Mediolanu na Sycylie, w której wagony pociągu są wtaczane bezpośrednio na pokład promu – dodaje PKP Intercity.
Trasa Przemyśl – Świnoujście też wydaje się ciekawym wyzwaniem i przygodą. Nawet bez promocji. Jeśli jednak wcześniej planowaliście wyprawę, to teraz jest okazja, aby urozmaicić sobie np. majowy weekend.
Zdjęcie główne: fotoreporter_112 / Shutterstock.com



















