DuckDuckGo trafia na Windows. Lubiana przeglądarka mówi, że zadba o twoją prywatność
Automatyczne akceptowanie plików cookie z najmniej inwazyjnymi ustawieniami, ukrywanie adresu email i odtwarzacz wideo dla YouTube, dzięki któremu nikt się nie dowie, że w pracy oglądasz śmieszne filmiki z kotami. Tymi opcjami DuckDuckGo próbuje zachęcić użytkowników systemu Windows do spróbowania swojej przeglądarki, która w wersji beta właśnie trafiła na komputery z systemami Microsoftu.

REKLAMA
