Social media  /  News

Myślisz, że na YouTubie jest za dużo reklam? Od czerwca zobaczysz ich jeszcze więcej

Picture of the author

Reklama przed, w trakcie i po każdym filmie na YouTube. Tak, absolutnie każdym, nawet jeśli twórca kanału sam nie włączył reklam. Ta nowość wejdzie w życie już za kilka dni.

Od pierwszego czerwca wchodzą w życie nowe zasady reklamowe na YouTube. Choć trudno w to uwierzyć, w serwisie będzie jeszcze więcej reklam. Zmienia się bowiem regulamin YouTube’a, a w nim zasady wyświetlania reklam poza Programem Partnerskim.

Dotychczas reklamy w filmach na YouTubie mogły się wyświetlać w dwóch przypadkach. Pierwszym i najpopularniejszym są reklamy włączone przez samego twórcę kanału, a drugim są przypadki nadużyć wykryte w ramach Content ID. Przykładowo, jeśli użyjesz w swoim filmie muzyki, do której nie masz licencji, właściciel praw może przymusowo nałożyć na twój film reklamy. Cały dochód z wyświetlania trafi na konto właściciela praw do muzyki.

Od czerwca zmiany w YouTube będą fundamentalne. Serwis wyświetli reklamy nawet na kanałach, których twórcy sami nie włączyli reklam.

Wszystkie opisane niżej nowości trafiły już do Stanów Zjednoczonych pod koniec 2020 r., a od 1 czerwca 2021 r. zostaną wdrożone globalnie.

Od czerwca YouTube będzie mógł wyświetlać reklamy nawet na kanałach, które nie dołączyły do programu partnerskiego. Innymi słowy, jeśli dany twórca nie mógł lub nie chciał wyświetlać u siebie reklam, dotychczas mogliśmy oglądać jego materiały bez reklam. Teraz się to zmienia, bo YouTube będzie mógł wyświetlać reklamy na wszystkich kanałach. Jeśli twórca nie włączy u siebie mechanizmu reklamowego, cały przychód z emisji trafi do YouTube’a.

Jednocześnie nie zmieniają się zasady dołączenia do Programu Partnerskiego YouTube’a (YPP, YouTube Partner Programme). Nadal jest wymagane, aby zarabiać na reklamach na swoim kanale. Jeżeli zgodzisz się na warunki reklamowe, masz minimum 1000 subskrybentów i minimum 4000 zweryfikowanych godzin czasu oglądania publicznych filmów w ciągu ostatniego roku, możesz zarabiać na reklamach.

YouTube ma remedium na reklamy, a jest nim plan Premium.

YouTube od dłuższego czasu promuje płatny plan YouTube Premium, którego jedną z cech jest brak reklam w serwisie. Już teraz liczba reklam jest tak przytłaczająca, że ja oraz wielu moich znajomych płacimy YouTube’owi za plan Premium, choć nie potrzebujemy żadnych innych benefitów z nim związanych. Po wejściu w życie nowych zasad z pewnością jeszcze więcej osób wykupi dostęp do YouTube Premium.

Warto jednocześnie przypomnieć, że YouTube nie jest jedyną usługą Google’a, która od czerwca wyciągnie ręce do naszych portfeli. Pierwszego czerwca kończy się darmowy nielimitowany plan w Zdjęciach Google. Zobacz, jak wykorzystać ostatnie chwile na zrobienie pełnego backupu danych.