Wielka Brytania inwestuje w narodowych hakerów. Pierwsi zaatakują terrorystów
Politycy często dywagują o tym, w jaki sposób można się bronić przed potencjalnymi cyberatakami, ale rzadko kiedy widzą siebie jako agresora. Boris Johnson, czyli premier Wielkiej Brytanii, mówi z kolei wprost, że Zjednoczone Królestwo zbroi się do walki w sieci i planuje wykazywać się inicjatywą.

REKLAMA