Mężczyzna w sukni ślubnej w twoim telefonie. Emoji 13 już tu jest
Są pewne stałe na tym świecie - po nocy nadchodzi dzień, po burzy spokój, poranek pojawia się zawsze zbyt wcześnie, a my cyklicznie dostajemy nowe emoji, które mają wzbogacić nasz cyfrowy wokabularz. Teraz ten uświęcony cykl życia, zostanie zaburzony.
Solidarnie minimalizujemy społeczne kontakty. Do sklepu chodzimy z miarką ustawioną na sztywno na trzy metry (dodatkowy metr tak dla pewności), unikamy grup (tych trzymających władzę i nie tylko) i powoli zapominamy, że spotkania istnieją także w rzeczywistości poza-zoomowej.
Kłócimy się, flirtujemy i prowadzimy pogłębione eksperckie dysputy na temat zagrożenia epidemiologicznego za pośrednictwem smartfonów, laptopów czy komputerów jeszcze częściej niż wcześniej. Klawiatura staje się narzędziem komunikacji wykorzystywanym częściej niż usta, wklejamy w komunikatory więcej emoji, niż wypowiadamy słów.
I dlatego ten cios trafia nas w samo serce.
Emoji 14 na kwarantannie
Unicode Consortium, organizacja nadzorująca między innymi wypuszczanie w świat nowych emoji, oświadczyło właśnie, że przekłada aż o 6 miesięcy wprowadzenie 14. wersji standardów Unicode, a co za tym idzie, mającego wejść wraz z nimi w życie nowego zestawu barwnych obrazków.
Optymiści mogą upatrywać w tym swojej szansy – Unicode przesuwa w związku z tym termin zgłaszania propozycji na nowe emoji do września tego roku. Emoji zgłoszone i przyjęte w tym zestawie pojawią się na telefonach dopiero w 2022 r.
Na pocieszenie jest jednak dobra wiadomość.
Unicode 13 wyjdzie w planowanym terminie, a wraz z nim wszystkie 117 nowych emoji
Wśród nich zaś będzie kilka bardzo praktycznych obrazków. Wszyscy, którzy muszą poinformować znajomych o odwołanym z powodu epidemii ślubie, ucieszą się z emoji panny młodej (także w wersji męskiej) i pana młodego (także w wersji damskiej). Ich rozmówcy będą mogli to skwitować, odsyłając uśmiechniętą buźkę z łzą ściekającą z jednego oka.
Trochę czasu nam zajmie, zanim zobaczymy nowe emoji na swoich urządzeniach, firmy muszą bowiem zaadaptować zalecenia do własnych stylistycznych wytycznych. Przewiduje się, że na smartfonach użytkowników pojawią się na jesieni.