Foto  / News

Canon EOS R5 z 8K RAW 29,97 kl./s i 4K 119,88 kl./s. Nadchodzi najciekawszy aparat od lat

Canon podaje nowe informacje na temat swojego flagowego bezlusterkowca: Canon EOS R5. Zapowiada się jeszcze ciekawiej.

W połowie lutego Canon zapowiedział flagowego bezlusterkowca Canon EOS R5. Miesiąc później japoński producent zdradził nieco więcej szczegółów na jego temat. Minął nieco ponad następny miesiąc i znów poznajemy kolejne szczegóły. W ten sposób kreśli nam się naprawdę interesująca całość.

8K RAW do 29,97 kl./s i 4K 119,88 kl./s

Canon EOS R5 będzie umożliwiał wewnętrzny zapis plików RAW w jakości 8K z szybkością do 29,97 kl./s bez cropa (4:2:2 10-bit) w Canon Log (H.265) lub 4:2:2 10-bit HDR PQ (H.265). To w zasadzie najważniejsza informacja w całym tym przekazie. Informacja, która przeczy wielu teoriom na temat aparatu, które mówiły, że nowy korpus nie poradzi sobie z tak zaawansowanymi funkcjami, a napis 8K na jego opakowaniu to tylko taka marketingowa ściema. Canon wyraźnie pokazuje, że krytycy nie mieli racji, a tryb 8K ma być pełnoprawnym trybem filmowym.

To jednak nie wszystko. Ogromna moc przetwarzania aparatu sprawia, że Canon EOS R5 imponuje również możliwościami w trybie 4K. Nowy korpus oferuje wewnętrzne nagrywanie bez cropa w rozdzielczości 4K do 119,88 kl./s (4:2:2 10-bit) w Canon Log (H.265) lub 4:2:2 10-bit HDR PQ (H.265). Do tego mamy 4K 59,94 kl./s 4:2:2 10-bit w Canon Log lub 4:2:2 10-bit HDR PQ na wyjściu przez HDMI. Niektóre popularne bezlusterkowca wciąż nie oferują 4K 60 kl./s, a co dopiero 120 kl./s. Widać zatem wyraźnie, że Canon nie chce tym razem doskakiwać do konkurencji, jak to robił przez wiele lat, a ją przeskoczyć długim skokiem.

Dual Pixel CMOS AF w każdym trybie filmowania

Już wcześniej wiedzieliśmy, że Canon EOS R5 jest wyposażony w Dual Pixel CMOS AF. Teraz japoński producent potwierdza, że funkcja Dual Pixel AF będzie działać we wszystkich trybach wideo w każdej rozdzielczości i klatkażu.

Canon EOS R5

Nie zapominajmy też, że nowy aparat ma też być wyposażony w zaawansowany system AF, który rozpoznaje zwierzęta – psy, koty czy ptaki. Wykrywanie i zapewne śledzenie zwierząt odbywa się nie tylko w oparciu o wykrywanie oczu, ale także na podstawie sylwetki, gdy oczy nie są widoczne.

5-osiowa optyczna stabilizacja obrazu (IBIS)

Bardzo ważną informacją jest fakt, że Canon EOS R5 otrzyma stabilizowaną, pełnoklatkową matrycę. Wciąż oficjalnie nie wiadomo, jaka będzie rozdzielczość nowego sensora, chociaż nieoficjalnie wygląda, że będzie to 40 Mpix.

Wiemy już natomiast, że Canon EOS R5 otrzyma 5-osiową optyczną stabilizacją obrazu (IBIS) z wykorzystanie technologii IS obiektywu oraz IBIS w aparacie. Oznacza to, że obraz będzie stabilizowany w przypadku podpinania obiektywów bez IS. A jeśli skorzystamy ze szkła ze stabilizacją, to korpus to wykryje, a skuteczność dodatkowa wzrośnie. To rozwiązanie dobrze znane z wielu innych aparatów, ale dobrze wiedzieć, że i w nowym EOS R5 będzie to możliwe.

Canon EOS R5

To, że Canon EOS R5 ma dwa sloty na karty pamięci, już wiedzieliśmy. Teraz Canon zdradził, że będą to sloty 1x CFexpress i 1x SD UHS-II.

Teraz wiemy o Canonie EOS R5 naprawdę wiele, chociaż wciąż jest trochę pytań

Tryb 4K 120 kl./s jest imponujący i niezwykle przydatny dla każdego, kto wykorzystuje obrazy w zwolnionym tempie, ale jaka będzie jakość tego obrazu? I co z dźwiękiem? Korpus jest nie duży, więc zastanawiam się, jaki będzie czas pracy na baterii? Jak Canon EOS R5 poradzi sobie z przegrzewaniem? Czy będzie mieć jakieś ograniczenia w czasie nagrywania? Karty CFexpress są bardzo drogie, a pliki 8K zajmują mnóstwo miejsca, więc może będzie możliwość podłączenia do korpusu dysku przez USB-C, wzorem kamer Blackmagic?

Canon EOS R5 to najciekawszy aparat tej firmy od 2008 roku

Dlaczego od 2008 roku? Bo to wtedy pojawiła się rewolucyjna jak na tamte czasy lustrzanka Canon EOS 5D Mark II, która spopularyzowała nagrywanie filmów aparatami. EOS R5 raczej podobnej rewolucji nie przeprowadzi, chociażby z tego względu, że rynek jest zupełnie inny. Mimo to uważam, że nowy bezlusterkowiec może nieźle namieszać na rynku i wysunąć się mocno przed konkurencję. Konkurencję, która przez obecny kryzys może opóźnić premiery nowych aparatów tej klasy, dając Canonowi jeszcze większą przewagę, przynajmniej przez nieco dłuższy czas.

Canon EOS R5 ma pojawić się pod koniec maja lub na początku czerwca. Trudno powiedzieć, co knuje Nikon, ale ptaszki ćwierkają, że Sony jest ostro w tyle i przesuwa premiery swoich nowych aparatów.

Canon, który przeniósł dużą część swojej produkcji do Japonii, wprawdzie również odczuł skutki pandemii, ale najwidoczniej chyba nie aż tak duże. I to jest akurat bardzo dobra wiadomość na tle wielu innych, bardzo pesymistycznych prognoz rynku branży fotograficznej. Mówi się, że tak słabych wyników nie było już dawno. Spadki na rynku sprzętu fotograficznego sięgają 50 procent. Premiera Canona EOS R5 jest zatem niezwykle pozytywną informacją i światełkiem nadziei.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst