Oprogramowanie  / News

Windows 7 najwyraźniej nie chce przejść do historii. Microsoft znowu popsuł system

Windows 7 na tyle nie chce przejść do historii, że proszony o wyłączenie komputera odmawia posłuszeństwa. „Nie masz do tego uprawnień, marny śmiertelniku”. Bunt maszyn? Nie, raczej kolejna z usterek.

Windows 7 pod koniec swojego okresu darmowego wsparcia serwisowego działał całkiem znośnie. Problemy zaczęły się po ostatnim w historii tego systemu zestawie łatek i aktualizacji, po którym istotnej części użytkownikom zniknęła tapeta Pulpitu. Microsoft był zmuszony wydać dodatkowy zestaw łatek do tego, co sam popsuł – mimo iż Windows 7 miał już nie być aktualizowany.

Na tym jednak nie koniec. Coraz więcej użytkowników skarży się w Internecie na problemy z wyłączaniem systemu i komputera. Po próbie wciśnięcia przycisku Zamknij system ten groźnie i odważnie reaguje informacją zwrotną, że użytkownik nie ma do tego prawa uprawnień. Windows 7 wyraźnie nie chce odejść.

Windows 7 nie wyłącza komputera. Reaguje komunikatem o braku uprawnień.

Microsoft potwierdził, że dotarły do niego informacje o problemach z systemem, choć na razie nikt z firmy jednoznacznie nie potwierdził, że mamy spodziewać się aktualizacji usuwającej problem. W teorii firma może umyć od tego ręce, twierdząc, że system jest już poza wsparciem serwisowym. Taka decyzja mogłaby jednak być niezbyt korzystna wizerunkowo – wszak usterka pojawiła się tuż po zakończeniu czasu darmowego wsparcia.

Na razie najprostszym sposobem na wyłączenie dotkniętego problemem komputera z Windowsem 7 – poza ręcznym odcięciem zasilania – jest przelogowanie się na drugie konto o uprawnieniach administracyjnych (jeżeli takiego nie mamy, można takowe stworzyć), przelogowanie się z powrotem na nasze i wyłączenie komputera. Mamy jednak nadzieję, że Microsoft raz jeszcze złamie swój własny harmonogram i opublikuje darmową poprawę, mimo iż system został oficjalnie i wedle zapowiedzi porzucony 14 stycznia br.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst