Gry / News

Polska się obudziła: ruszył Polski Związek Sportów Elektronicznych. Powołano też Kadrę Narodową w grach wideo

126 interakcji
dołącz do dyskusji

Polski Związek Sportów Elektronicznych, który zajmie się promowaniem e-sportu w naszym kraju, rozwija skrzydła. Sprawdzamy, kto stoi za tą organizacją i jakie dokładnie ma ona plany.

Polski Związek Sportów Elektronicznych, czyli w skrócie PZ SE, powstał już we wrześniu ubiegłego roku. Od tego czasu nie było o nim jednak zbyt głośno. Dzisiaj media obiega jednak informacja, że coś w tej kwestii się ruszyło.

Na stronie internetowej pz-se.pl możemy przeczytać, że Polski Związek Sportów Elektronicznych powstał z inicjatywy ESL Gaming Polska oraz serwisu PrawoSportowe.pl. Organizacja stawia przed sobą trzy podstawowe zadania.

Po co powstał Polski Związek Sportów Elektronicznych?

Po pierwsze planuje dbać o „równomierny rozwój całej branży e-sportowej”. Drugim z celów jest zaś promocja e-sportu oraz „dbanie o dobry wizerunek branży w społeczeństwie”.

Do tego dochodzi trzeci aspekt, czyli edukacja rozumiana jako „tworzenie dobrych praktyk, regulaminów i dbanie o szerzenie świadomości i wiedzy o e-sporcie”. Na stronie pojawił się też statut, który nieco szerzej omawia powyższe kwestie.

Organizacja powstała aby łączyć środowisko branżowych ekspertów oraz zewnętrznych podmiotów zainteresowanych obecnością w świecie sportów elektronicznych. Związek może zrzeszać na zasadach dobrowolności, członków działających na rzecz e-sportu. Jednym z zadań związku jest zapewnienia przestrzegania przyjacielskich zasad uczestnictwa we współzawodnictwie w e-sporcie oraz podejmowanie wszelkich dopuszczalnych prawem działań zmierzających do zapewnienia realizacji reguł fair play oraz uczciwej rywalizacji opartej na zasadzie równych szans konkurentów - czytamy w statucie Polskiego Związku Sportów Elektronicznych

Jak podaje serwis cybersport.pl, inspiracją dla organizacji był eSport-Bund Deutschland, do którego dołączyło już ponad 21 członków. W przypadku Polskiego Związku Sportów Elektronicznych podmiotem, który wyraził zainteresowanie członkostwem, jest Liga Akademicka.

W przyszłości Polski Związek Sportów Elektronicznych planuje też „utworzenie instytucji arbitrażu”. Miałoby to pomóc w przyszłości w rozwiązywaniu branżowych sporów. Pytanie tylko, czy wspomniana branża będzie tym faktycznie zainteresowana.

Nasz rząd wreszcie dostrzegł potencjał e-sportu

W miniony wtorek prezydent Andrzej Duda przedstawił pierwszą Narodową Drużynę E-sportu. Składa się na nią ośmiu zawodników specjalizujących się w rozgrywkach w grze FIFA. Dołączy do nich jeszcze dwóch graczy, którzy wyłonieni zostaną w krajowych eliminacjach. Kapitanem został Miłosz Bogdanowski.

FIFA została wybrana, ponieważ nie wiążą się z nią żadne większe kontrowersje, czego nie można powiedzieć o strzelaninych. Andrzej Duda ogłaszając skład Narodowej Drużyny E-sportu, zajął też stanowisko w odwiecznym sporze o to, czy e-sport można nazywać sportem, czy to może jednak zwykłe walenie w joystick.

Prezydent naszego kraju uznał, że skoro szachy i brydż są klasyfikowane jako sport, to e-sport, który rozwija zdolności manualne i refleks, powinien być zaliczany do tej samej kategorii. Ortodoksyjni fani analogowej piłki kopanej będą mieli pewnie jednak inne zdanie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst