Pokrowiec na iPhone'a wygląda jak Game Boy i pozwala pograć w gry prawie jak z Game Boya
Zawsze chciałem mieć Game Boya, nigdy nie miałem. Może za słabo naciskałem, może łyżworolki były wyżej na liście priorytetów. No i nie miałem prawa narzekać: Atari ST, potem PC, Nokia 5110 w kieszeni. Proszenie rodziców jeszcze o Game Boya mogłoby zostać uznane za wyraz niewdzięczności, a przecież nie jestem głupi, nie chciałem, żeby mnie oddali cygance.

REKLAMA
