RTV  / Relacja

W tym telewizorze ekran robi niesamowite wrażenie, ale najciekawsze jest to, co jest... za nim

Trudno nie być zafascynowanym obrazem na matrycy OLED-owej. Tak duży kontrast w niesamowity sposób zmienia odbiór filmu czy gry. Szczytem marzeń jest jednak połączenie tegoż z techniką AmbiLux od Philipsa.

Technika Ambilight opracowana przez Philipsa w przyjemny sposób wzmacnia doznania z oglądanych przez nas treści za pomocą podświetlania płaszczyzny znajdującej się za telewizorem. AmbiLux przenosi to na zupełnie nowy poziom.

Philips Ambilight to technika dostępna w telewizorach tej firmy, która działa dość… ciekawie. Za telewizorem znajdują się diody LED, które podświetlają powierzchnię (ścianę) za urządzeniem barwami dostosowanymi do tego, co aktualnie dzieje się na ekranie.

Wygląda to atrakcyjnie, nie przeszkadza w oglądaniu filmów czy innych treści i jest co najmniej estetyczne.

Philips AmbiLux

Technikę tę znamy jednak od bardzo dawna. Philips jednak postanowił ją rozwinąć, i to na tyle mocno, że jej „następca” (choć Ambilight pozostanie w tańszych modelach) zyskał nową nazwę.

ambilight-ambilux

AmbiLux, zamiast diod LED-owych, wykorzystuje dziewięć mikroprojektorów.

To oznacza, że za telewizorem nie znajduje się już tylko poświata, a całe wyraźne, cechujące się wysokim kontrastem obrazy. Te oczywiście, tak samo jak w przypadku Ambilight, są efektem analizy przez procesor telewizora obrazu jaki aktualnie jest wyświetlany na ekranie i stanowią jego dopełnienie. W efekcie uzyskujemy złudzenie „wychodzenia” obrazu poza ograniczoną powierzchnię samego ekranu.

Philips AmbiLux

Wygląda to na pewno bardzo ciekawie. Plusem Ambilightu było jednak to, że nie odwracał on naszej uwagi od treści na ekranie. Czytaj: nie przeszkadzał. Czy to samo można powiedzieć o AmbiLux?

Philips AmbiLux

AmbiLux, co ciekawe, potrafi również tworzyć oprawę wizualną dla samej muzyki, na przykład strumieniowanej na telewizor za pośrednictwem Spotify.

Philips AmbiLux

AmbiLux może również współpracować z bezprzewodowymi żarówkami Philips Hue Smart Lighting, dzięki którym barwna łuna może być wyświetlana w całym pomieszczeniu.

Warto zajrzeć na stoisko Philipsa. Producent przygotował telewizor, a także znakomitą, wyciemnioną salę do jego podziwiania z bardzo wygodną kanapą. Oderwie was od niego tylko chęć zwiedzenia reszty targów Audio Video Show 2016. A i tak wstawać będziecie z oporem…

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst