Gry  / News

Nowości w Star Wars: Battlefront nie tylko dla posiadaczy Season Passa. DICE zdradza szczegóły

Studio DICE wreszcie ujawniło, jaka będzie zawartość czterech dodatków do gry Star Wars: Battlefront składających się na Season Passa. Poznaliśmy listę bonusów przewidzianych dla graczy niezainteresowanych zakupem dodatków i potwierdziły się niestety nasze obawy dotyczące zawartości powiązanej z filmem Przebudzenie Mocy.

Star Wars: Battlefront to najnowsza gra wideo osadzona w uniwersum Gwiezdnych wojen, która zadebiutowała na komputerach osobistych i konsolach nowej generacji na chwilę przed premierą filmu Przebudzenie Mocy. DICE od początku kusi graczy nie tylko dostępną zawartością, ale również perspektywą licznych dodatków.

Studio DICE, odpowiedzialne za produkcję gry, trzymało w tajemnicy informacje na temat zawartości dodatków aż do dziś.

Na szczęście oczekiwania dobiegły końca. Gracze, którzy odblokowali już całą zawartość podstawowej wersji lub zdążyli się nią znudzić mogą ostrzyć sobie zęby na kolejne nowości. Pojawią się nowe mapy, skórki postaci, a także nowe tryby rozgrywki.

Dobra wiadomość jest taka, że DICE nie ma zamiaru zostawić na lodzie osób, które po zakupie podstawowej wersji gry nie mają ochoty płacić za kosztowny dodatek - w wersji Origin Season Pass kosztuje w końcu aż 179 zł, czyli tylko o 20 zł mniej niż podstawka.

Star Wars: Battlefront - darmowe dodatki.

Pierwszy darmowy dodatek DLC do Star Wars: Battlefront to Bitwa na Jakku, oferujący dwie mapy na planecie będącej miejscem akcji filmu Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy i nowy tryb rozgrywki o nazwie Punkt zwrotny. Już dziś pojawią się kolejne nowości, w tym nowe zimowe stroje dla Luke’a Skywalkera i Hana Solo.

Mapa na planecie Tatooine z trybu Przetrwanie będzie teraz dostępna w multiplayerze w trybach Potyczka, Pogoń za droidami, Strefa zrzutu, Łowy na bohatera oraz Bohaterowie i złoczyńcy. Pojawi się tryb rozgrywek prywatnych oraz codzienne wyzwania i wydarzenia społeczności. Pełna lista zmian dostępna jest na forum Battlefronta.

Już w lutym pojawi się kolejna zawartość.

Jedną z nich będzie nowa misja typu Przetrwanie na Hoth oraz kolejna mapa na tej niegościnnej zimowej planecie grywalna w trybach Atak AT-AT, Supremacja, Eskadra i Punkt zwrotny. Sam tryb Punkt zwrotny będzie dostępny też na mapach, które wspierają teraz Atak AT-AT i Supremację.

Marzec przyniesie nową mapę na planecie Endor (tryby Atak AT-AT, Supremacja i Punkt zwrotny) oraz kolejną mapę na Tatooine do trybu Przetrwanie. W kolejnych miesiącach mogą pojawić się jeszcze inne niespodzianki, ale DICE nie jest jeszcze gotowe, by zdradzić szczegóły.

Co oferuje Star Wars: Battlefront Season Pass?

W ramach płatnego Season Passa graczom zostaną udostępnione cztery duże dodatki, które będą mogli zakupić też osobno. Dowiedzieliśmy się wreszcie, co będzie wchodzić w ich skład. Spodziewać możemy się nie tylko nowych map, ale też:

  • 20 nowych elementów ekwipunku;
  • 4 nowych bohaterów;
  • 16 dodatkowych map;
  • 4 nowych trybów gry.
Star Wars: Battlefront zostanie wzbogacony o cztery dodatki

Poznaliśmy już nazwy trzech płatnych DLC.

Już w marcu pojawi się Zewnętrzne Rubieże, które zabierze graczy na planetę Sullust i do pałacu Hutta Jabby na Tatooine. Drugi, wakacyjny dodatek będzie nosił nazwę Bespin i pozwoli bawić się w Mieście w Chmurach.

Na koniec bieżącego roku pojawi się trzeci DLC o tytule Gwiazda śmierci i zabierze graczy na “stację bojową wielkości księżyca”. Na czwarty z dodatków przyjdzie nam poczekać aż do początku 2017 roku i nie podano jeszcze jego nazwy.

Moc w Star Wars: Battlefront jeszcze się nie przebudziła.

Potwierdziło się niestety to, że fani Gwiezdnych wojen mogą zapomnieć o dodatkach powiązanych z nowym filmem kinowym. Chcesz pomachać mieczem niczym Kylo Ren lub Rey, postrzelać z blastera w skórze Finna lub pilotować jako Poe Dameron nową iterację kultowego X-Winga? Zapomnij.

Chociaż pierwszy bezpłatny dodatek wydany w chwilę po premierze gry pokazał nam nieobecne w oryginalnej trylogii Jakku, to na tym kończą się powiązania Battlefronta z filmami Disneya. Nie zobaczymy wśród map Bazy Starkiller, a Tokadana nie stanie się areną starć dla żołnierzy Resistance i szturmowców First Order.

Można rozsądnie założyć, że w bliższej lub dalszej przyszłości pojawi się Star Wars: Battlefront 2 ubrany w szaty rodem z Przebudzenia Mocy, a programiści z DICE ponownie wyciągną ręce po portfele fanów.

Zobacz także: Pojechaliśmy aż do Sztokholmu, żeby zagrać w nowego Star Wars Battlefront - pierwsze wrażenia Spider's Web

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst