REKLAMA

Przez 12 lat wysadzali, podpalali, niszczyli, uczyli i inspirowali nas nauką. Dziś nagrano ostatni odcinek Pogromców Mitów

12 lat, 14 sezonów, 248 odcinków, dokładnie 2950 odrębnych eksperymentów i blisko 25 tys. godzin nagrań - tyle w liczbach dał nam program „Pogromcy Mitów”. W praktyce jednak seria produkcji Discovery Channel była czymś znacznie więcej, lecz jak na wszystko, również i na nią przyszedł czas. To niestety oficjalne - dziś nagrano ostatni odcinek Pogromców Mitów.

To już koniec - Pogromcy Mitów nagrali dziś swój wielki finał
REKLAMA
REKLAMA

Nie spotkałem osoby, która nie słyszałaby o Mythbusters i nie obejrzała chociaż jednego odcinka tego niezwykle popularnego programu, prowadzonego przez dwóch speców od efektów specjalnych z San Francisco - Adama Savage’a oraz Jamiego Hynemana.

Na przestrzeni lat dołączyli do nich inni prowadzący, szczególnie wpisała się trójka - Grant Imahara, Kari Byron i Tory Belleci; to właśnie Adam i Jamie stanowili trzon przedsięwzięcia. Nie można zapomnieć też oczywiście o Busterze, czyli ofiarnym manekinie, którego liczby wcieleń na przestrzeni 14 sezonów nie sposób zliczyć, gdyż… średnio co trzy odcinki ulegał on niemal kompletnej destrukcji.

REKLAMA

Pogromcy Mitów byli eksperymentem Discovery Channel rozpoczętym w 2003 roku, który okazał się strzałem w dziesiątkę - niektóre odcinki przyciągały nawet 20 milionów telewidzów!

I trudno się dziwić, gdyż ta seria na dobre wpisała się w naszą popkulturę. Od miejskich legend, poprzez ludowe porzekadła aż po wielkie teorie spiskowe - w Mythbusters widzieliśmy wszystko. Czy kanapka może spaść masłem do góry? Czy długopis rzucony z Empire State Building może zabić przechodnia? Czy kartkę można złożyć więcej niż 7 razy? Jak dokonano jedynej udanej ucieczki z Alcatraz? Czy człowiek naprawdę wylądował na księżycu?

REKLAMA

Pełną listę mitów potwierdzonych, obalonych i prawdopodobnych można znaleźć na dedykowanej stronie, a ja mogę powiedzieć, że patrząc wstecz nie jestem nawet w stanie wybrać jednego, konkretnego mitu czy odcinka, który najmilej wspominam. Raczej nie potrafię sobie przypomnieć choćby jednego epizodu, który by mi się nie podobał.

Momenty takie jak wysadzenie w kanionie ciężarówki z cementem, wspomniana wyżej ucieczka z Alcatraz, sprawdzenie słynnej sceny z „Zabójczej Broni”, w której Martin ratuje Rogera przed bombą w łazience skacząc do wanny… i te wszystkie eksplozje, wybuchy, pojedynki między Adamem i Jamiem, oraz kilometry wykorzystanej taśmy klejącej - coś niesamowitego, trudno jest to opisać inaczej.

REKLAMA

Do tego zapadające w pamięć motta „odrzucam rzeczywistość i tworzę swoją własną” oraz „nie próbujcie tego w domu”, czy też fraza, która na dobre zadomowiła się w potocznym użyciu - „mit obalony” - to tylko niewielki wycinek tego, co zawdzięczamy Pogromcom Mitów.

01-mythbusters-expressions

Najważniejszym jednak, co im zawdzięczamy, to uzmysłowienie milionom ludzi jak działa nauka i jak jest potężna.

Każdy mit, każde zagadnienie ma swoje podwaliny naukowe i w ten sposób jest rozpatrywane. Nic nie dzieje się tam z przypadku - za każdym skutkiem stoi logiczna, wytłumaczalna naukowo przyczyna.

REKLAMA

Niestety, jak każdy program telewizyjny, od około czterech lat Pogromcy Mitów zaczęli obserwować stopniowo spadający poziom popularności, o czym opowiadają prowadzący w wywiadzie dla Entertainment Weekly. O tym, iż seria dobiega końca, wiedzieli oni od stycznia bieżącego roku, a dokładnie dziś dobiegły końca zdjęcia do ostatniego w historii programu odcinka.

REKLAMA

//

REKLAMA

I chociaż jeszcze w przyszłym roku będziemy mogli oglądać ostatni sezon programu, a przez wiele lat z pewnością będziemy niejednokrotnie powracać do kultowych epizodów serii, to dzisiejsze zakończenie filmowania jest bez wątpienia końcem pewnej epoki.

Twórcy programu wyruszają jutro w wieńczącą 12 lat ich pracy, ostatnią trasę „Mythbusters live”, a potem każdy z nich zaangażuje się w nowe projekty.

Choć jest mi bardzo przykro z powodu końca Pogromców Mitów, pociesza mnie myśl, iż nadal mogę śledzić poczynania Adama Savage’a i Jamiego Hynemana. Wszystko za sprawą witryny Tested, oraz kanału YouTube, gdzie obaj panowie, a szczególnie Adam, regularnie pojawiają się z niesamowitymi projektami DYI (zrób to sam), prezentują najciekawsze modele z planów filmowych, a Savage prowadzi także wraz z założycielami Tested - Willem Smithem i Normanem Chanem - swój własny podcast, „Still Untitled”, w którym opowiada o swoich projektach, życiu i technologicznych kulisach branży filmowej.

REKLAMA

Do swoich ulubionych odcinków Pogromców Mitów będę z całą pewnością wracał jeszcze nie jeden raz, gdy tylko nadarzy się ku temu okazja. Tymczasem nie pozostaje nam jednak nic innego, jak tylko podziękować za 12 lat cudownej rozrywki, nauki i czasu, który - choć spędzony przed telewizorem - okazał się być niezwykle wartościowy. Aż chce się powiedzieć:

Mit obalony.

Łukasz Kotkowski
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA