REKLAMA

Wiemy już, dlaczego strona internetowa polskiego ministerstwa pracuje w określonych godzinach

Jeżeli dziś rano zajrzeliście na Spider's Web, to wiecie, że nie żartowaliśmy - w polskim internecie naprawdę istnieje strona, która pracuje wyłącznie w wybranych roboczogodzinach. Jest to jedna ze stron Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, a więc strona rządowa, służąca do przekazywania danych o transakcjach. Na szczęście nie musieliśmy długo czekać na wytłumaczenie tego kuriozum. 

pomoc techniczna
REKLAMA

Strona, która otwarta jest wyłącznie od 8:30 do 15:30 na całe szczęście nie jest stroną informacyjną. GIIF w tym celu używa innej witryny, do której dostęp jest oczywiście możliwy o każdej porze dnia i nocy, nie wymagając przy okazji skomplikowanych procedur potrzebnych, by się na nią dostać.

REKLAMA

Adres giif.mofnet.gov.pl/giif/, który wywołał na naszych ustach drwiący uśmieszek, służy zgoła do czego innego - jest liczącym sobie blisko dekadę mechanizmem raportowania podejrzanych transakcji w formie teletransmisji. Z pewnością niektórzy czytelnicy wiedzą, że w ramach przepisów Unii Europejskiej dotyczących walki z praniem brudnych pieniędzy i finansowaniem terroryzmu każda transakcja powyżej 15 tys. Euro jest raportowana i monitorowana, aby potwierdzić legalność środków, które służą jej wykonaniu. Podobnie rzecz się ma w przypadku zakupów przez podejrzane organizacje, czy przedstawicieli wybranych grup etnicznych.

Tego typu transakcje mogą zostać zaraportowane przez banki czy sklepy w formie szyfrowanego maila, co umożliwia kontakt z GIIF-em o dowolnej porze, lecz jest także możliwość bezpośredniego kontaktu z pracownikiem Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, właśnie poprzez ten niefortunny adres internetowy.

Godziny pracy witryny podyktowane są typem interakcji, a tę najłatwiej określić mianem szyfrowanego czatu.

W momencie złożenia zapytania i przedłożenia informacji o podejrzanej transakcji, siedzący po drugiej stronie pracownik od razu odpowiada na zgłoszenie i je weryfikuje. Konkretne godziny pracy wynikają ze sposobu organizacji przyjmowanych tym kanałem danych, a ten oparty jest o analizę badań bezpieczeństwa transferu.

REKLAMA

Z jednej strony to bardzo pocieszające, a z drugiej nadal jest to absolutnie kuriozalne, że w 2015 roku rządowa strona, niezależnie od jej zastosowania, tkwi niemalże w poprzednim stuleciu. Podpisuję się pod słowami Mateusza Nowaka - ciekawe co zrobi GIIF, gdy Microsoft wprowadzi w życie Spartana i oficjalnie zakończy wsparcie dla Internet Explorera.

Może takie "wyciągnięcie wtyczki" w końcu zmusi Generalnego Inspektora Informacji Finansowej do modernizacji swojej - jakby nie patrzeć dość istotnej - witryny odpowiedzialnej za zgłoszenia podejrzanych transakcji.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-11-27T09:03:08+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T20:00:12+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T18:48:46+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T17:17:57+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T16:48:47+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T16:24:43+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T15:54:32+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T15:33:04+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T14:58:54+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T14:39:33+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T14:33:54+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T13:08:53+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T13:04:06+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T10:16:46+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T08:37:34+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA