Sprzęt  / News

Jaki to smartfon - wygina się i nie jest iPhonem? To druga generacja LG G Flex

Byli tacy, którzy narzekali na wyginające się iPhone’y. Cóż, są też tacy, którzy po prostu chcą, aby ich smartfon był zakrzywiony. To właśnie z myślą o nich LG postanowiło pokazać światu drugą generację zakrzywionego telefonu G Flex.

Pierwszy LG G Flex był sprzętem, który wywołał lekkie poruszenie w branży mobilnej. Zakrzywione ekrany, kiedy tamten smartfon trafiał na sklepowe półki, były nowością w urządzeniach mobilnych. Dzisiaj już nie wzbudzają takich emocji, chociażby dlatego, że są czymś powszechnym we wszelkiej maści smartwatchach i smartbandach.

Może to właśnie dla tego Samsung nie zdecydował się dalej rozwijać projekty Galaxy Round? Dla tych Koreańczyków smartfon z zakrzywionym ekranem był pewnie tylko testem przed mocnym wejściem w gadżety ubieralne.

W wypadku LG jest inaczej.

G Flex2_1

Na targach CES została zaprezentowana druga generacja G Fleksa. Najważniejsza informacja o tym telefonie to oczywiście to, że ma on zakrzywiony ekran Full HD o przekątnej 5,5 cala o gęstości rozmieszczenia pikseli wynoszącej 403 ppi. Druga ważna wiadomość dotyczy procesora - G Flex 2 został wyposażony w ośmiordzeniowego i 64-bitowego Snapdargona 810 o taktowaniu 2,0 Ghz. Jest moc. Z pamięcią u niego też nie jest źle: 2 GB RAM i dwie wersje pamięci podręcznej - 16 i 32 GB.

LG G Flex 2 jest też o tyle wyjątkowy, że posiada jako jedyny smartfon na świecie zakrzywioną baterię, która ma pojemność 3 tys. mAh. I na dodatek można ją całkiem szybko naładować - jak chwali się LG, połowę akumulatora można naładować w 40 minut.

Zakrzywiony smartfon LG jest kolejnym urządzeniem, które fabrycznie będzie miało zainstalowanego Androida 5.0 Lollipop. Oprócz tego Koreańczycy wyposażyli swój najnowszy zakrzywiony smartfon w takie znane już funkcje jak Gesture Shot, która służy do robienia selfie za pomocą gestu, czy Glance View pozwalającej szybko przeglądać informacje i powiadomienia za pomocą jednego przesunięcia palcem po ekranie.

Nie zapominajmy też, że ten smartfon, tak jak większość urządzeń LG ostatnio, został zaprojektowany tak, aby robienie sobie selfies było jak najprostsze. W tym wypadku Koreańczycy poszli nawet o krok dalej i projektowali to urządzenie od razu z myślą o tzw. selfie-stick.

Koreańczycy twierdzą, że zakrzywiony smartfon to wyraz innowacyjności firmy. Ba, według nich zakrzywienie ekranu sprawia, że telefon jest bardziej ergonomiczny, a jakość rozmów lepsza, gdyż usta znajdują się bliżej mikrofonu.

Zapewne te wszystkie stwierdzenia są bliskie prawdzie. Dla mnie jednak to kolejny przejaw filozofii „zróbmy ten sprzęt, żeby pokazać, że możemy”. To, być może jedynie "póki co", fanaberia, pierwszej wody gadżet, który funkcjonalnie niczym fenomenalnym nie różni się od prostych, żeby nie napisać prostackich, smartfonów.

Oczywiście poza tym, że LG G Flex 2 jest zakrzywiony.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst