Sprzęt / News

Doczekaliśmy się: Lumia Denim już na serwerach Microsoftu. Polacy mogą instalować aktualizację!

142 interakcji
dołącz do dyskusji

Marcin donosząc po raz pierwszy o Denim nazwał aktualizację jedną z najważniejszych w całej historii Lumii, przynajmniej jeśli chodzi o aparaty. Nie śmiem się kłócić z oceną fachowego fotografa, ale nie tylko miłośnicy mobilnej fotografii zyskają na nowym oprogramowaniu.

Microsoft właśnie umieścił na serwerach aktualizację Lumia Denim dla swoich smartfonów. Długo czekaliśmy, ale trzeba przyznać, że było na co. Co ciekawe, Lumie nie są pierwszymi smartfonami z Windowsem, które skorzystają z powyższej aktualizacji. Nawet supertanie smartfony firmy BLU mają już Windowsa Phone 8.1 Update 1. Dzieje się tak jednak dlatego, że nowy system operacyjny to tylko część przygotowanej przez Microsoft aktualizacji.

Lumia Denim, podobnie jak Lumia Cyan, Lumia Black czy wreszcie Lumia Amber, to nie są wyłącznie aktualizacje Windows Phone. To cała „paczka”, na którą składają się nowy system operacyjny, ale również i nowe oprogramowanie układowe a także nowe aplikacje, który wykorzystują nowe możliwości dwóch powyższych.

Aktualizacja Lumia Denim nie jest w tym momencie dostępna dla wszystkich. Autor notki której czytacie, w momencie pisania tego tekstu, nie ma jeszcze dostępnej aktualizacji dla jego Lumii 1520 z francuskiej dystrybucji na wolnym rynku.

Chcesz sprawdzić, czy dla twojego telefonu jest już dostępna?

Możesz to zrobić za pomocą tej witryny, jeżeli nie chcesz co chwila w swoim smartfonie z niecierpliwością ręcznie wyszukiwać dostępności aktualizacji.

windows phone aktualizacja

Zanim przypomnę co wnosi nowego Lumia Denim, pragnę przypomnieć, że nie wszyscy dziś ową aktualizację otrzymają. Zazwyczaj proces wdrażania aktualizacji u Microsoftu trwa około dwóch miesięcy. Co więcej, są wyjątki od tej reguły, tacy jak abonenci sieci Verizon, którzy za jej pośrednictwem kupili swoje Lumie i dalej czekają do aktualizacji do… Lumia Cyan.

Co nowego?

Zacznijmy najpierw od nowości, których doświadczą wszyscy użytkownicy smartfonów z Windowsem dzięki aktualizacji do Windowsa Phone 8.1 Update 1. Po pierwsze, Cortana pojawi się na nowych rynkach. Niestety, zabrakło na liście Polski, ale cieszyć się mogą Wielka Brytania, Chiny, Indie, Kanada i Australia. Poprawiono też funkcjonalność asystentki, jej zdolność rozpoznawania naturalne mowy, integrację z zestawami samochodowymi, obsługę kalendarza czy budzika.


Wprowadzono też natywną obsługę folderów na ekranie startowym. Do tej pory realizowała to „zewnętrzna” aplikacja Microsoftu o nazwie Foldery, co powodowało pewne ograniczenia (kafelki grupowane w foldery nie były „aktywne”, a więc nie wyświetlały nowych treści). Teraz to ograniczenie znika bez wpływania na przydatność aktywnych kafelków.

Dodano też możliwość tworzenia predefiniowanego z góry ekranu startowego, bez możliwości jego modyfikacji bez odpowiednich poświadczeń, co może się okazać przydatne w zastosowaniach korporacyjnych. Usprawniono też systemowego klienta do SMS-ów, który pozwala teraz na zaznaczanie kilku wiadomości równocześnie i dokonywanie działań na zaznaczonej grupie. Budzik zyskał możliwość modyfikacji długości „drzemki”, poprawiono też mechanizm IE i przyspieszono pracę Internet Explorera.

Tylko dla Lumii

lumia-denim

Te nowości zostały zarezerwowane wyłącznie dla smartfonów Nokii i Microsoftu. Po aktualizacji do Lumia Denim aplikacja Lumia Camera uruchamia się w ułamku sekundy. Co więcej, od teraz smartfony z aparatami PureView drugiej generacji mogą nagrywać filmy w rozdzielczości 4K, a poszczególne klatki z tych filmów zachowywać jako nieskompresowane, 8,3-megapikselowe zdjęcia, zmieniając totalnie znaczenie pojęcia „zdjęcia seryjne”. Lumia Camera wykonuje teraz zdjęcia również w trybie Auto HDR i Dynamic Flash, co pozwala na większe możliwości edycyjne po ich wykonaniu. Oprogramowanie układowe z kolei poprawia i tak już znakomitą jakość wykonywanych zdjęć.

Czytaj również: Szczegółowe omówienie tych funkcji znajdziecie w tekście Marcina.

Macie już aktualizację? Jeżeli tak, to wpisujcie modele telefonów, kraj ich pochodzenia i operatora, jeżeli za jego pośrednictwem kupiliście swój smartfon. My nadal niecierpliwie czekamy!

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst