Tech  / Felieton

Tu wcale nie chodzi o podatek od linkowania. Prawo z Hiszpanii zmiecie z rynku większość wydawców internetowych! 

117 interakcji
dołącz do dyskusji

Stało się to, co stać się musiało - po tym, jak Hiszpania przegłosowała idiotyczne prawo ‚zapłaty za internetowy link’, Google wyszedł z hiszpańskiego Google News. To nie załatwia jednak sprawy. Pojawia się bowiem coraz więcej głosów, w tym niestety także z Polski, że hiszpańskie prawo powinno być rozciągnięte na całą Unię Europejską. 

Tak, tak, to nie żart - istnieje coraz większe zagrożenie, że linkowanie pomiędzy serwisami internetowymi będzie opodatkowane na terenie całej Unii. Dążą do tego także polscy duzi wydawcy, m.in. ci zrzeszeni w Związku Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska.

I o ile dotychczas można było się śmiać z totalnego niezrozumienia ekonomii współczesnego internetu przez tych, którzy walczą i walczyli przeciwko Google’owi w Niemczech, o tyle casus hiszpański jest niebezpieczny dla wszystkich - także dla małych, nowych wydawców internetowych z tzw. fali nowych mediów.

Wszystko wskazuje bowiem na to, że Google nie tylko opuści hiszpański Google News, ale także usunie wszystkie treści medialne (te pochodzące od oficjalnych wydawców) z wyszukiwarki Google w Hiszpanii! Zarówno tych dużych, jak i tych małych.

Nie trzeba chyba tłumaczyć co to będzie oznaczało - straty na ruchu w serwisach w niektórych przypadkach dochodzące do 80 proc.! Większość serwisów tego nie przeżyje i po prostu padnie.

Żebyśmy mieli jasność - to jest walka na wyniszczenie! Prowadzona przez tradycyjne media, które chcą zmieść z rynku nowe podmioty medialne wyrosłe z internetu, a nie z prasy, czy telewizji. W taki sposób ci, którzy coraz słabiej radzą sobie z konkurencją na rynku internetowym i którym wydaje się, że raz dana pozycja na rynku tradycyjnych mediów ma się przenieść na rynek mediów internetowych, chcą zagwarantować sobie nie tylko przeżycie i dobrobyt, ale pozbycie się groźnej, oddolnej konkurencji.

news

My tego w Polsce aż tak bardzo nie odczuwamy. U nas tradycyjni wydawcy związani z prasą i telewizją są mocno i silnie obecni na rynku internetowym. Oczywiście nie wszyscy radzą sobie wybitnie dobrze, ale jednak są i żyją. W Hiszpanii i na niektórych innych europejskich rynkach lokalnych tak nie jest. Tam tradycyjni wydawcy związani z wielkimi wydawnictwami prasowymi nie potrafią zaistnieć odpowiednio mocno w Sieci.

Mimo to i u nas coraz głośniej formułowane są postulaty opodatkowania linkowania.

I o ile do tej pory myślałem, że aby obejść idiotyczne prawo na poziomie własnego medium wystarczy po prostu nie linkować do innych serwisów, a jedyną ‚karą’ za to będzie gorsza pozycja w SEO (choć jeśli wszyscy przestaną linkować do siebie, to i tak przestanie to mieć znaczenie), o tyle teraz widzę, że zagrożenie jest zupełnie inne - zniknięcie ruchu z Google’a w ogóle!

Można być bowiem pewnym, że jeśli UE przeforsuje prawo z Hiszpanii na wszystkie państwa członkowskie, to Google po prostu  wyrzuci wszystkich wydawców z wyszukiwarki: i tych dużych, i tych małych.

* Zdjęcia pochodzą z serwisu Shutterstock

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst