Sprzęt  / Artykuł

Dostałeś smartfon z BlackBerry 10? Oto najciekawsze aplikacje, które musisz zainstalować

154 interakcji
dołącz do dyskusji

Prawdopodobieństwo znalezienia pod choinką smartfonu z BlackBerry 10 dramatycznie maleje wprawdzie z każdym rokiem, ale nie oznacza to, że nie ma na to żadnych szans. Pierwsze telefony z tym systemem szybko straciły na wartości, zachowując jednocześnie taką samą (lub nawet wyższą) funkcjonalność, i wydają się być rozsądnym zakupem. Takie produkty jak Passport potrafią natomiast pobudzić wyobraźnię wszystkich. Jeśli więc rozpakowaliśmy nowy telefon z BB10, co warto na nim zainstalować?

Snap

Dostępu do Google Play na BlackBerry 10 nie ma i, według zapewnień przedstawicieli BlackBerry, nie będzie (a przynajmniej nie ma tego w planach). Do wyboru mamy więc teoretycznie BlackBerry World i instalowany fabrycznie od nowszych wersji systemu sklep z aplikacjami Amazonu. Pierwszy z nich, choć oferuje aplikacje przeważnie dedykowane BB10, nie rozpieszcza jednak zbyt bogatą ofertą. Drugi natomiast, choć ofertę ma o wiele bogatszą, nie jest w stanie dogonić Google Play.

Zrzut ekranu 2014-12-23 o 11.35.05

Rozwiązanie? Snap, czyli nieoficjalny klient Google Play dla BlackBerry 10, pozwalający uzyskać dostęp do aplikacji, których inaczej nie mielibyśmy jak zainstalować lub musielibyśmy szukać ich plików instalacyjnych w sieci. Program jest przy tym całkowicie darmowy, dość już rozbudowany, a jednocześnie prosty zarówno w instalacji, jak i w obsłudze.

Nawet jeśli oferta BlackBerry World i Amazon App Store nam odpowiada, Snap może być ich doskonałym uzupełnieniem - to właśnie za jego pomocą pobierzemy najnowsze hity, często na długo zanim pojawią się w sklepie Amazonu. Trzeba jednak pamiętać o tym, że nie jest to rozwiązanie idealne i np. w żaden sposób nie rozwiązuje problemu z brakiem dostępu/wsparcia dla usług Google (Play) i niektóre aplikacje, nawet pomimo tego, że uda nam się je zainstalować, nie będą albo częściowo, albo w ogóle działać.

Work Wide

Absolutnie obowiązkowa pozycja dla posiadaczy BlackBerry Passporta, chociażby z jednego powodu - aby na własnej skórze przekonać się, ile można zrobić na wyświetlaczu o takich proporcjach i takiej rozdzielczości. Owszem, dzielenie ekranu na pół nie każdemu przypadnie do gustu, a ze względu na pewne ograniczenia może dla niektórych wydać się bezużyteczne, ale część osób nie będzie sobie wyobrażała już życia bez tej aplikacji.

WorkWide-feature3

W tej chwili Work Wide pozwala na obsługę w zmniejszonym oknie m.in. przeglądarki, ekranu tworzenia nowych wiadomości, kalkulatora, przeglądania zdjęć czy plików tekstowych. Dla wielozadaniowców - jak znalazł.

iGrann

Można się zastanawiać, dlaczego pobierać (lub kupować) aplikację, której oficjalny odpowiednik można bez problemu zainstalować za darmo w formie przenoszonej z Androida. Odpowiedź z całą pewnością znają chociażby posiadacze BlackBerry Passporta. Instagram w oryginalnej wersji po prostu nie do końca współgra z kwadratowymi ekranami i wymaga pewnej optymalizacji, która w przypadku sprzętów z iOS czy Androidem nie ma żadnego uzasadnienia.

Zrzut ekranu 2014-12-23 o 12.08.10

Twórcy iGranna natomiast takie potrzeby wzięli pod uwagę, dodatkowo oferując rozwiązania powiązane ściśle z systemem operacyjnym BlackBerry, w tym chociażby powiadomienia w Hubie. Jest więc powód, żeby nie tylko wypróbować darmową wersję tej aplikacji, ale też - o ile jesteśmy stałymi bywalcami tego serwisu społecznościowego - nabyć wersję Pro. Tym bardziej, że jest ona stale rozwijana i aktualizowana.

Messenger

Tak, wciąż nie ma oficjalnego klienta Facebook Messengera dla BlackBerry i konieczne jest korzystanie z aplikacji głównej (co niektórym wydaje się być lepszym rozwiązaniem) lub (też za jej pośrednictwem) z Huba. Miłośnicy dedykowanych rozwiązań mogą jednak skorzystać z ciekawej, choć niestety płatnej alternatywy - Messengera Pro.

nemory messenger

Pod wieloma względami Messenger od Nemory Studio jest niemal identyczny, i wizualnie i funkcjonalnie, co aplikacja dostarczana przez zespół programistów Zuckerberga. Ponownie, dla niektórych może być to wada, ale tych, którzy z natywnego Messsengera chcą korzystać na BlackBerry 10, nie trzeba będzie dwa razy przekonywać. Tym bardziej, że cena nie jest specjalnie wygórowana, choć oczywiście na Androidzie, WP czy iOS za oficjalny program nie zapłacimy ani grosza.

BlockIt

Względnie świeża, ale mimo to doskonała aplikacja dla tych, którzy nie lubią być nękani telefonami od wybranych osób. Bogactwo opcji BlockIta, jego UI oraz wygoda i prostota obsługi w pełni uzasadniają jego cenę, a przy okazji sprawiają, że nie trzeba szukać innych propozycji.

blockit

Potwierdzają to zresztą opinie i recenzje użytkowników, a także średnia w BlackBerry World - 4,5 gwiazdki na 5 możliwych to naprawdę świetny wynik.

No Mail

Nikt nie lubi dostawać służbowych maili po pracy. Czasem są nawet takie sytuacje, kiedy nie chcemy w ogóle otrzymywać żadnych maili, jednocześnie nie odcinając się całkowicie od dostępu do Internetu. Rozwiązanie? No Mail.

nomail

Aplikacja działa dokładnie tak, jak można by tego po niej oczekiwać. Dla wybranych kont pocztowych ustalamy godziny, w których nie mają być sprawdzane, albo mają być sprawdzane rzadziej, niż standardowo. Do tego pozostaje tylko oznaczenie dni pracujących i już - wtedy kiedy chcemy jesteśmy wolni od niechcianej korespondencji, bez konieczności ręcznego rozłączania z siecią.

Dlaczego tylko 6?

Można w tym momencie zadać pytanie o to, dlaczego w zestawieniu pojawiło się tylko 6 aplikacji. Czy faktycznie pod tym względem BlackBerry prezentuje się tak źle, jak lata temu? Odpowiedź jest prosta - nie. Biorąc jednak pod uwagę udział rynkowy produktów kanadyjskiej firmy, nie można jednak liczyć na to, że programiści będą darzyć tę platformę podobnym zainteresowaniem i uwagą co Androida, iOS-a czy chociażby Windows Phone'a.

Gdzie więc tkwi haczyk? Oczywiście w aplikacjach dla Androida. Praktycznie wszystkie z wymienionych w naszym zestawieniu możemy bezproblemowo uruchomić na naszym nowym smartfonie z BB10. Wystarczy właśnie Snap, albo Amazon App Store. Jest więc w czym wybierać i jest co instalować, a niedowiarkom będziemy mogli po prostu pokazać, że na naszym telefonie mamy dokładnie te same aplikacje co oni, a do tego czasem... działają one po prostu lepiej.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst