RTV  / Felieton

Pierwszy kanał 4K z satelity jest dostępny w Polsce. Za darmo

Do 4K jeszcze daleka droga? W 4K nie ma treści? Nic bardziej mylnego, pierwszy kanał 4K z satelity już nadaje, do tego można go z powodzeniem oglądać w Polsce.

W komentarzach do tekstów o tematyce 4K pełno jest sceptyków, w końcu DVB-T to wciąż głównie kanały SD, a to HD na satelicie nie wygląda zbyt dobrze. Więc po co inwestować w 4K, skoro treści nie będą dostępne przez kolejne lata. Ci którzy już mają TV 4K mogą jednak "cieszyć się" pierwszym kanałem satelitarnym i to w dodatku w Polsce.

Mowa o kanale 4kTV dostępnym na popularnym satelicie Hot Bird dostępnym na pozycji 13E. Z tego samego satelity nadają polscy operatorzy satelitarni. Stacja jest niekodowanym kanałem demonstracyjnym. Odtwarzane są tam krótkie materiały promocyjne Eutelsata w ultrawysokiej rozdzielczości.

Testy tego kanału trwają już od kilku miesięcy, na początku eksperymentowano z czterema półobrazami w HD, które dopiero na dekoderze odbiorcy były łączone w całość. Teraz jest to jeden obraz zakodowany przy użyciu HEVC przy wykorzystaniu 10-bitowej głębi kolorów i o prędkości wyświetlania 50 klatek na sekundę. Co ważne całość, to nadal obecny od wielu lat standard DVB-S2, zmienił się tylko kodek. Oznacza, to że tegoroczne telewizory 4K wspierające HEVC są w stanie odtworzyć ten kanał jeśli posiadają wbudowany tuner satelitarny.

Szklanka jest do połowy pełna

lg 4k tv

Oczywiście, że to wciąż nie są treści dla zwykłego użytkownika, na te poczekamy jeszcze przynajmniej kilka tygodni.

To jednak nie zmienia faktu, że prace nad wdrożeniem 4K w kolejnej formie już trwają. Zresztą idzie to znacznie szybciej niż w przypadku HD. Pierwsze telewizory HDready pojawiły się w sprzedaży w 1997 roku, a pierwszy kanał w Polsce ruszył w 2006 roku. Zresztą do chwili obecnej mamy bardzo dużą dysproporcję jakościową. Mamy jednocześnie 4K, blu-ray z rewelacyjnym HD, średnie kanały HD i sporo materiałów o koszmarnej jakości, którymi zachwycają się użytkownicy YouTube’a.

Nigdy nie będzie tak, że wszystkie treści będą dostępne w 4K, ale nowe źródła ultarwysokiej rozdzielczości pojawiają się jak grzyby po deszczu.

Zdjęcie pochodzi z serwisu Shutterstock

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst