Świetna gra od Volvo i słaba aplikacja od Kino Polska - blaski i cienie aplikacji promocyjnych
Od momentu pojawienia się App Store otrzymaliśmy setki tysięcy aplikacji, których jakość diametralnie się różni – bywają programy wybitne, jak i takie, które po pierwszym uruchomieniu szybko usuwamy z naszych smartfonów. Wśród wielu rodzajów aplikacji szczególnym gatunkiem wydają się być te, które mają być promocją określonej marki. Stworzenie przemyślanego oprogramowania wspomagającego działania marketingowe nie jest łatwe i nie wszystkim się udaje. Dziś wzięliśmy na warsztat dwie jakże odmienne aplikacje - Codziennik, promujący Kino Polska oraz Transporters od Volvo.

REKLAMA









