Opłaty od użytkowników Facebooka? Nie tędy droga, panie Zuckerberg
Facebook, Facebook, Facebook, Facebook... Ta nazwa w ostatnich miesiącach powtarzana jest do znudzenia i odmieniana przez wszystkie przypadki. Nie ma w tym nic dziwnego - niedługo Facebook wchodzi na giełdę i chce wycenić się na prawie 100 miliardów dolarów, czyli więcej, niż warte były jakiekolwiek firmy “web 2.0” w momencie IPO, łącznie z Google’em. Nastroje jednak są różne i w mediach, oprócz optymistycznych prognoz, pojawia się też mnóstwo wątpliwości, a sprawa z bluzą Zuckerberga, która podobno sprawiła, że inwestorzy poczuli się zlekceważeni świetnie obrazuje napiętą atmosferę. Facebook robi wszystko, by w ostatniej chwili poprawić perspektywy zarobkowe i pokazać, że potrafi mocno zmonetyzować użytkowników.

REKLAMA