Press start
Ilekroć gram w jakąś grę, a szczególnie upodobałem sobie RPGi, ktoś ze znajomych zaraz zaczyna przyglądać się moim poczynaniom. Tylko czekam aż padną, a w końcu padną (zawsze padają), magiczne słowa "zabij go! możesz go zabić?!". Sto procent skuteczności. A podobno to z nami, graczami, jest coś nie tak.

REKLAMA