LTE? Najpierw zajmijcie się białymi plamami
W sieci trwa ogólne podniecenie iPadem trzeciej generacji. Jeśli ktoś interesuje się gadżetami, a nie jest fanem jabłka, to drwi z internetu LTE nie działającego w Europie. Zacznijmy od tego, że to LTE, jeśli już jest, to wcale nie działa aż tak pięknie. Infrastruktura niektórych operatorów woła o pomstę do nieba. Niektórzy operatorzy wolą płacić grube tysiące za nazwę swoim zagranicznym właścicielom, niż zainwestować w kilka nadajników.

REKLAMA