menu
Najnowsze
Tech
Najnowsze
MediaMarkt
Allegro
Orange
Plus
Ekologia
Technika
Sprzęt
Oprogramowanie
Sztuczna inteligencja (AI)
Gry
Social media
Militaria
Nauka
RTV
Kosmos
Poradniki
Operatorzy
Bezpieczeństwo
Na topie
Bizblog
Praca IT
Blog
Najnowsze
Gospodarka
Obserwator Finansowy
Biznes
Energetyka
Praca
Zakupy
Pieniądze
Prawo
Poradniki
Transport
Zdrowie
Rozrywka
Najnowsze
Seriale
Filmy
VOD
Netflix
Disney+
HBO Max
SkyShowtime
Canal+
Co obejrzeć?
Gry
Media
TV
Książki
Audiobooki
Dzieje się
Dramy
Horrory
Popularne seriale
Twórcy
Autoblog
Najnowsze
Wiadomości
Testy
Auta używane
Porady
Klasyki
Ciekawostki
Przegląd rynku
SW+
MediaMarkt
Huawei
Akademia Krypto
Anonymous
Anonymous tworzą własny OS pełen hakerskich narzędzi. Tylko po co? AKTUALIZACJA: To nie dzieło Anonymous
Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że grupa hakerska Anonymous zaczęła upajać się własną sławą i medialnym rozgłosem, jaki wokół niej powstał w ostatnich miesiącach. Najnowszym projektem kolektywu hakerskiego (choć „hakerzy” to nie jest to zbyt pasujące do nich określenie) jest własny system operacyjny. Chodzi o własną dystrybucję Linuksa bazującą na Ubuntu (z interfejsem MATE) wyposażoną m.in. w narzędzia do łamania haseł i „testowania bezpieczeństwa stron internetowych”. System, nazwany Aonymous-OS 0.1 jest dostępny do pobrania. Na swoje serwery wrzucił go np. Komputer Świat.Anonimowi z przymrużeniem oka zaznaczają, że system powstał wyłącznie dla celów edukacyjnych, a jego wykorzystanie np. do ataków na strony internetowe może skończyć się w więziennej celi.
15.03.2012 12:22
Koty rządzą internetem. Światem. Czcionkami też
O tym, że koty rządzą internetem wiadomo nie od dziś. Dzięki nowoczesny technologiom, szybszemu przepływowi informacji i aparatom w praktycznie każdym telefonie każdy dzień przynosi na to kolejne dowody. Czy koty czują się przez to zagrożone, boją się, że gdy ich dominacja nad ludźmi przebije się do masowej świadomości stracą przewagę? Nie, bo doskonale wiedzą, że są bytami wyższymi i tak, jak rządziły już w starożytności, będą rządzić po wsze czasy.
16.02.2012 17:54
Anonimowi? Otóż nie do końca tacy anonimowi...
Nie będę pisał o weekendowym zamieszaniu, bo na relacjonowanie jest już jakby nieco za późno, na rzetelną analizę - za wcześnie (bo tak naprawdę wciąż nie wiadomo, co dokładnie się stało i bez obejrzenia logów z rządowych serwerów trudno będzie komukolwiek ze 100% pewnością oceniać te wydarzenia). Ale chciałbym pobawić się w proroka - otóż prorokuję, że całkiem liczna grupa naszych rodzimych "haktywistów" może się za tydzień, dwa albo miesiąc spodziewać wizyty smutnych panów z policji tudzież ABW. Anonimowość okaże się złudna...
23.01.2012 10:36
I gdzie ten koniec Facebooka?
Czy ktoś pamięta, że to dziś Facebook miał paść ofiarą grupy Anonimowych hackerów? Dziś 5 listopada, więc według gróźb wysyłanych w kierunku serwisu Marka Zuckerberga jeszcze w sierpniu 2011 r., to właśnie dziś miał nastąpić zmasowany atak, który miał zmieść Facebooka z powierzchni internetu. Jest po 20:00, na Facebooku dzień jak co dzień - cytując frazę z kapitalnego skeczu Macieja Stuhra - "siedzimy, nic się nie dzieje". Facebook jak istniał, tak istnieje. Można założyć z dużą dozą pewności, że gdy obudzimy się jutro, w uroczą listopadową niedzielę, i odpalimy Facebooka, to nasi znajomi będą tam dalej na nas czekać.
05.11.2011 20:29
AntiSec i LulzSec - akcje rodem z hollywoodzkiego filmu
W ciągu ostatnich dni na Spider’s Web pojawiły się dwa teksty dotyczące bezpieczeństwa. Nieprzypadkowo - ostatnio poczynania hakerów i zorganizowanych grup hakerskich przybrały na sile, i to niewyobrażalnie. Kto pamięta film “Hakerzy” z 1995 roku z Angeliną Jolie? Pewnie wielu. Tylko, że wtedy internet dla przeciętnego człowieka był lekką abstrakcją. Podobne rzeczy jak w “Hakerach” dzieją się teraz na naszych oczach. LulSec czy Anoni? Proszę bardzo. Dwie najbardziej medialne grupy hakerskie połączyły siły, by pokazać światu, że kolos bezpieczeństwa stoi na nogach z waty.
21.06.2011 14:30
Miałem wczoraj gadać w TVN24 o bezpieczeństwie w sieci
Miałem wczoraj gadać w TVN24 o bezpieczeństwie w sieci w obliczu ostatnich ataków zorganizowanych grup hackerskich. Miałem…, więc przygotowałem się sumiennie, a tu nagle, na godzinę przed planowanym wejściem na antenę, TVN24 zadzwonił, że jednak mojego wątku nie będzie, bo wałkują temat tragicznego w skutkach wypadku lotniczego. Nie mam oczywiście żadnych pretensji - dzień jak co dzień w mediach. Ale skoro się już tak sumiennie przygotowałem, to postanowiłem spisać co nieco z tego, o czym planowałem w TVN24 gadać.
20.06.2011 15:00
Previous page
1
2
Next page